 |
|
Potrafisz sprawić, że ona poczuje się wyjątkowa? Że przy Tobie będzie wszystko możliwe? Bo tak robią faceci, kiedy im naprawdę zależy.
|
|
 |
|
Bez obaw. Nawet przez chwilę nie pomyślałam, że ci zależy.
|
|
 |
|
Uwielbiam pić drinki. palić papierosy, a potem spacerować w takim cudownym stanie, po mieście. nie przejmować się nikim, ani niczym. mieć w dupie zdanie innych. nie pamiętać przez chwilę...
|
|
 |
|
Mam do Ciebie prośbę. Poważną, nie pierwszą, ale ostatnią. Zniknij z mojego życia na zawsze. Nie możemy być w tym samym miejscu, na tej samej imprezie, bo dobrze wiesz jak się to skończy. Więc mimo tego bólu pamiętam te dobre rzeczy. Bo wniosłeś i znaczyłeś w moim życiu tyle co nikt inny do tej pory. Dzięki Tobie poznałam prawdziwą nadzieję. Dzięki Tobie dowiedziałam się, że można płakać ze szczęścia, bo komuś bliskiemu coś się udało. A Ty jesteś dla mnie bardzo bliski. Bez Ciebie nie ma już nic. Nawet nie pamiętam co było przed Tobą.
|
|
 |
|
na smutki najlepsza zupa pomidorowa. Chcesz trochę?
|
|
 |
|
Dlaczego czasami tak trudno jest rozmawiać? Zamiast prośby o wyjaśnienia serwujemy chłodne spojrzenia. Zamiast żartu - milczenie. Potrzebujemy rozmowy jak dobrego jedzenia, a dobrowolnie wybieramy emocjonalna anoreksję. W środku wszystko krzyczy: mów do mnie! obejmij mnie! kochaj mnie! a jedyne co wychodzi z naszych ust, to słowa nie mające żadnego znaczenia.
|
|
 |
|
kochasz to to pokaż, to to okaż. nie pozwól tego spieprzyć.
|
|
 |
|
I wtedy chciałam Ci powiedzieć 'to się pierdol', ale nie umiałam, mówiłam grzeczne 'aha' i Ty pewnie nawet nie zdałeś sobie sprawy co naprawdę chciałam powiedzieć. Nie mogłeś tego wiedzieć, bo Ty nigdy nie rozumiałeś ile dla mnie znaczyłeś...
|
|
 |
|
chcesz to się staraj, nie chcesz to spierdalaj.
|
|
 |
|
To są te dni, kiedy maksymalnie możemy robić trzy rzeczy na raz, a robimy sześć. Dni, w których kawa i herbata przelewają się strumieniami. Dni rozbitych szklanek, niedopalonych papierosów w paczce. Dni uciekania przed samym sobą, przed problemami, dni nauki, czytania, pisania, recytowania. Dni, w których krztuszę się herbatą, jem za dużo lukru i w których sama jestem jak lukier, bo jestem tak otępiała i zmęczona, że zdecydowanie jest mi wszystko jedno.
|
|
 |
|
Może i jestem zepsutą małolatą, która czasami nienawidzi siebie samej. Może czasami denerwuję się i komplikuję swoje życie. Może jestem jeszcze 'mała', ale potrafię kochać.
|
|
|
|