 |
|
imię zapisane podczas przerwy na moim nadgarstku. niebieski odcień odznaczający się na tle skóry. Jego wyczekujące spojrzenie, lekki uśmiech i cichy szept, że uwielbia mieć mnie przy sobie. świadomość, że wkrótce, któregoś wieczoru to wszystko pryśnie.
|
|
 |
|
Zgubiłaś mózg tam za rogiem, koleżanko.
|
|
 |
|
- Lubię %. - Chyba kurwa na kalkulatorze.
|
|
 |
|
nie znoszę delikatności i ustępstw. nie potrzebuję wiadomości na dobranoc. rodzice? powoli zwątpili, bo jedyną wersję mnie, jaką chcą znać to ta dziewczynka w sukience bawiąca się lalkami. nikt nie chciał ogarnąć, jak stopniowo z warkoczy przeszłam na rozpuszczone włosy, z powrotów prosto do domu na włóczenie się po okolicy i powrót o kilka godzin później. nie chcieli tego słuchać - moich chorych słowotoków oraz rapu, który coraz częściej sączył się z głośników. stopniowo zmieniłam swoją garderobę, sposób patrzenia na świat, zasady i uczucia. często się mądrzę, udaję, że dużo wiem, a wymiękam przy prostym pytaniu, więc ułatw - na chuj chcesz mnie mieć?
|
|
 |
|
A ponoć tak niezwykle na nią patrzył.
|
|
 |
|
wiem, że kocham i pragnę, ale nic więcej nie zrobię. [ Eldo ♥ ]
|
|
 |
|
zajebiesz skurwysyna, pójdziesz siedzieć za człowieka. / nieswiadomosc
|
|
 |
|
jesteś osobą, której nigdy nie powinnam stracić.
|
|
 |
|
pamiętam, gdy pierwszy raz uderzył Mnie w twarz. potrząsnął z całej siły ramionami krzycząc, żebym się ogarnęła. złapał Mój podbródek przysuwając blisko siebie i odgarniając włosy pocałował w czoło. chwycił Moją dłoń, po czym stwierdził, że już nigdy więcej jej nie puści. wplótł palce we włosy, po czym przeprosił ze rozegrany przed chwilą incydent. i wiesz, wcale nie miałam Mu tego za złe, po prostu zrozumiałam, że chce być, że chce Mnie kochać. [ yezoo ]
|
|
 |
|
jak zwykle zostawiłbym rozrzucone tysiąc ubrań a pokoju echo powtarzałby pełne złości 'kurwa'. / ONAR mistrz
|
|
 |
|
za dużo suk w Moim otoczeniu.
|
|
|
|