głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lpardoo

' zamknij ryj  dziwko '  'pocałuj mnie w dupę'  'pierdol się pasztecie'  ' goń się  szmato'  'Ty mała ździro  morda'   tak  to znacznie lepsze niż 'buziaczek przyjaciółeczko'  słodkie minki i jakże cudowne dogadywanie się.   veriolla

alcoholicsmile dodano: 12 marca 2012

' zamknij ryj, dziwko ', 'pocałuj mnie w dupę', 'pierdol się pasztecie', ' goń się, szmato', 'Ty mała ździro, morda' - tak, to znacznie lepsze niż 'buziaczek przyjaciółeczko', słodkie minki i jakże cudowne dogadywanie się. / veriolla

bo przyjaciel jest zawsze   a nie tylko wtedy gdy może coś mieć z bycia ze mną .

alcoholicsmile dodano: 12 marca 2012

bo przyjaciel jest zawsze , a nie tylko wtedy gdy może coś mieć z bycia ze mną .
Autor cytatu: pierdolonadama

Udaję  że go nie kocham  bo tak jest lepiej. On kiedyś zapomni  pogodzi się z tym. Przestanę bywać w jego myślach  jak teraz przestałam bywać w jego życiu. Niech myśli  że nic do niego nie czuję. Ten ból i tak będzie słabszy niż ból  który codziennie będzie nosił na plecach w postaci moich tysiąca problemów. Mam tylko nadzieję  że ona o niego zadba  bo tego bym nie przeżyła.

alcoholicsmile dodano: 12 marca 2012

Udaję, że go nie kocham, bo tak jest lepiej. On kiedyś zapomni, pogodzi się z tym. Przestanę bywać w jego myślach, jak teraz przestałam bywać w jego życiu. Niech myśli, że nic do niego nie czuję. Ten ból i tak będzie słabszy niż ból, który codziennie będzie nosił na plecach w postaci moich tysiąca problemów. Mam tylko nadzieję, że ona o niego zadba, bo tego bym nie przeżyła.
Autor cytatu: pepsiak

Nie mam chłopaka   więc nie mam problemu .  P

bezelka dodano: 12 marca 2012

Nie mam chłopaka , więc nie mam problemu . ;P

  jedynym chłopcem   za którym będę biegać będzie mój synek bawiący się ze mną w berka .   onajestkurwa

bezelka dodano: 12 marca 2012

, jedynym chłopcem , za którym będę biegać będzie mój synek bawiący się ze mną w berka . [ onajestkurwa ]

był   jest   będzie frajerem .

bezelka dodano: 12 marca 2012

był , jest , będzie frajerem .

 'W kuchni jest...'  odpowiedziała  cała się trzęsąc. Poszedłem do tej cholernej kuchni nic więcej nie mówiąc. Myślałem tylko o tym  że to ja mogłem być na jej miejscu. Że sam tego chciałem. Że chciałem być ofiarą  która będzie potrzebować pomocy. Obmyłem jej zakrwawione ręce i policzki zalane łzami. Nigdy wcześniej tak się nie bałem. Nigdy wcześniej nie czułem takiego obrzydzenia. Nie do niej  tylko do tego  co zrobiła.  'Nie rób tego więcej. Proszę. Żyj. Nie płacz już  proszę.'  zacząłem błagać. Zacząłem mówić o swoich uczuciach jeszcze goręcej niż zwykle. W odpowiedzi otrzymywałem tylko jej milczenie i płacz. Oboje nie wiedzieliśmy  co dalej. Tak bardzo się teraz o Ciebie boję.

smile93 dodano: 11 marca 2012

-'W kuchni jest...' -odpowiedziała, cała się trzęsąc. Poszedłem do tej cholernej kuchni nic więcej nie mówiąc. Myślałem tylko o tym, że to ja mogłem być na jej miejscu. Że sam tego chciałem. Że chciałem być ofiarą, która będzie potrzebować pomocy. Obmyłem jej zakrwawione ręce i policzki zalane łzami. Nigdy wcześniej tak się nie bałem. Nigdy wcześniej nie czułem takiego obrzydzenia. Nie do niej, tylko do tego, co zrobiła. -'Nie rób tego więcej. Proszę. Żyj. Nie płacz już, proszę.' -zacząłem błagać. Zacząłem mówić o swoich uczuciach jeszcze goręcej niż zwykle. W odpowiedzi otrzymywałem tylko jej milczenie i płacz. Oboje nie wiedzieliśmy, co dalej. Tak bardzo się teraz o Ciebie boję.

Widząc jej blizny chciało mi się wymiotować. Jej policzki skąpane w mieszance łez i krwi były dla mnie ciosem poniżej pasa. Jak ona mogła? Jak mogła zadzwonić do mnie  żebym przyjechał to zobaczyć? Na co liczyła? Nie wiem za cholerę. Ledwo pamiętam tamte minuty. Blady jak ściana pomogłem jej zdjąć szeroki sweter skrywający obolałe ręce  z szuflady biurka wziąłem żyletkę a następnie chciałem połączyć się z nią w tym bólu. Zamiast tego popłakałem się. Jak dziecko. Jak dziecko wołające mamy  gdy się zgubi. Czułem się wtedy jeszcze bardziej bezbronny. Cały ból  który skrywałem w środku wydawał się potęgować.  'Gdzie apteczka?'   w jednej chwili zapytałem.  'Mów!'  cdn.

smile93 dodano: 11 marca 2012

Widząc jej blizny chciało mi się wymiotować. Jej policzki skąpane w mieszance łez i krwi były dla mnie ciosem poniżej pasa. Jak ona mogła? Jak mogła zadzwonić do mnie, żebym przyjechał to zobaczyć? Na co liczyła? Nie wiem za cholerę. Ledwo pamiętam tamte minuty. Blady jak ściana pomogłem jej zdjąć szeroki sweter skrywający obolałe ręce, z szuflady biurka wziąłem żyletkę a następnie chciałem połączyć się z nią w tym bólu. Zamiast tego popłakałem się. Jak dziecko. Jak dziecko wołające mamy, gdy się zgubi. Czułem się wtedy jeszcze bardziej bezbronny. Cały ból, który skrywałem w środku wydawał się potęgować. -'Gdzie apteczka?' - w jednej chwili zapytałem. -'Mów!' (cdn.)

Jego wzrok błądził za mną śledząc każdy wykonany przeze mnie ruch. Uważaj na niego gapi się jakby miał zaraz pożreć Cię wzrokiem słysząłam głos przyjaciółki. Niech się gapi i podziwia  odrzekłam kończąc pisać smsa po czym wstałam i wyszłam z pokoju.Nie minęło 5 minut jak reszta poszła w moje ślady.Z każdą sekundą był bliżej szepcząc i podszczypując mnie za uda Uważaj żebym ja Cię zaraz nie uszczypnęła! krzyknęłam i ponowie opusciłam pomieszczenie.Podążał za mną.Mimo ze znałam go 2 godziny mimo ze wkurzał mnie bardzo to pociągał.Cholernie mnie pociagał.Nie wiem kiedy zaczelismy się całować.Jego dłonie bladziły po całym moim ciele.Poznajac każdy zakamarek mego ciała.Chciałam krzyczeć lecz bałam sie rekacji znajomych.Czułam się pierwszą lepszą choć mówił że tak nie jest.czułam się nikim choć mówił ze jestem wszystkim.Na drugi dzień zadzwonił prosząc o spotkanie.Lecz ja nie mogę.Nie moge spojrzeć swojemu odbiciu w lustrze  nie moge zapomnieć ostrzeżeń przyjaciółki..Żałuję..   pozorna

pozorna dodano: 11 marca 2012

Jego wzrok błądził za mną śledząc każdy wykonany przeze mnie ruch.-Uważaj na niego,gapi się jakby miał zaraz pożreć Cię wzrokiem-słysząłam głos przyjaciółki.-Niech się gapi i podziwia- odrzekłam kończąc pisać smsa po czym wstałam i wyszłam z pokoju.Nie minęło 5 minut jak reszta poszła w moje ślady.Z każdą sekundą był bliżej szepcząc i podszczypując mnie za uda-Uważaj,żebym ja Cię zaraz nie uszczypnęła!-krzyknęłam i ponowie opusciłam pomieszczenie.Podążał za mną.Mimo,ze znałam go 2 godziny,mimo,ze wkurzał mnie bardzo to pociągał.Cholernie mnie pociagał.Nie wiem kiedy zaczelismy się całować.Jego dłonie bladziły po całym moim ciele.Poznajac każdy zakamarek mego ciała.Chciałam krzyczeć lecz bałam sie rekacji znajomych.Czułam się pierwszą lepszą,choć mówił,że tak nie jest.czułam się nikim,choć mówił,ze jestem wszystkim.Na drugi dzień zadzwonił prosząc o spotkanie.Lecz ja nie mogę.Nie moge spojrzeć swojemu odbiciu w lustrze, nie moge zapomnieć ostrzeżeń przyjaciółki..Żałuję..|| pozorna

 jak wyglądam?  no wiesz jak mówią  gówna pudrem nie przykryjesz.  P

bezelka dodano: 11 marca 2012

-jak wyglądam? -no wiesz jak mówią, gówna pudrem nie przykryjesz. ;P

Kiedyś moblo było zupełnie inne. Każdy pisał  to co chciał powiedzieć  swoje myśli  refleksje. Teraz? Przybyło kilka nowych  psychicznych dziewczynek  robią jakieś mega awantury  nie wiadomo o co  wszyscy się kłócą... Tak miało być? No chyba nie. Pojawiło się już tu wiele wpisów tego typu  ale przecież one i tak nic nie dadzą  bo są dziunie które myślą  że pozjadały wszystkie rozumy. Dziewczynki trzynastoletnie  plują się  że niby takie pyskate. Szczerze? Gó no prawda. Na ulicy każda bałaby się mordę otworzyć  że ząbków nie stracić. Spam? Też codzienność  200 wpisów tej samej treści. Teraz pewnie wszystkie małolaty mnie zjadą? Miło. Piszcie  kłóćcie  wyzywajcie mnie i siebie nawzajem. Nie dodam  żadnego komentarza do powyższego wpisu. Dowiem się  że pewnie stchórzyłam? hahah pozdrawiam wszystkich  bez wyjątku.Zastanówcie się nad sobą.   by kingusisia

kingusisia dodano: 11 marca 2012

Kiedyś moblo było zupełnie inne. Każdy pisał, to co chciał powiedzieć, swoje myśli, refleksje. Teraz? Przybyło kilka nowych, psychicznych dziewczynek, robią jakieś mega awantury, nie wiadomo o co, wszyscy się kłócą... Tak miało być? No chyba nie. Pojawiło się już tu wiele wpisów tego typu, ale przecież one i tak nic nie dadzą, bo są dziunie które myślą, że pozjadały wszystkie rozumy. Dziewczynki trzynastoletnie, plują się, że niby takie pyskate. Szczerze? Gó*no prawda. Na ulicy każda bałaby się mordę otworzyć, że ząbków nie stracić. Spam? Też codzienność, 200 wpisów tej samej treści. Teraz pewnie wszystkie małolaty mnie zjadą? Miło. Piszcie, kłóćcie, wyzywajcie mnie i siebie nawzajem. Nie dodam, żadnego komentarza do powyższego wpisu. Dowiem się, że pewnie stchórzyłam? hahah pozdrawiam wszystkich, bez wyjątku.Zastanówcie się nad sobą. | by kingusisia

Stwierdzam  że jesteś warta mego serca.   by Bartek

kingusisia dodano: 10 marca 2012

Stwierdzam, że jesteś warta mego serca. | by Bartek ; )

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć