 |
|
myślałam o tym zasypiając skręcona z tęsknoty a ty pulsowałeś we mnie jak tętno.
|
|
 |
|
''w środku nocy nitka szosy wtapia się w granatowe niebo szkielety drzew wzdłuż drogi ''gdybym był twoim kierowcą byłabyś bezpieczna i szczęśliwa że jedziesz ze mną'' na szczęście w pore zrozumiałam że jesteś kierowcą autobusu miejsckiego i wozisz wiele pań''
|
|
 |
|
choć mógłbyś przysiąc, że widziałeś mnie wyraźnie tuż obok siebie.
|
|
 |
|
został twój cień na moim murze.
|
|
 |
|
i udowodnij mi, że w tym całym syfie nie zostałam sama.
|
|
 |
|
Naucz mnie oddychać gdy nie ma Cie obok mnie.
|
|
 |
|
papieros jedyny rodzaj męski który uspakaja nerwowo i masz świadomość, że będzie zawsze.
|
|
 |
|
jaram się Tobą, jak tamten frajer zielskiem.
|
|
 |
|
a teraz patrz, i miej świadomość, że nie jestem dla Ciebie już osiągalna.
|
|
 |
|
mam ochotę przytulić się do Ciebie jak małe
dziecko i udawać, że po prostu się przykleiłam .
|
|
 |
|
Stare rany nie rdzewieją chociaż ich nie rozdrapuję.
|
|
 |
|
nienawidzę łez które ciekną mimo mojej woli .
|
|
|
|