 |
|
Tylko ja mogę bić, kłócić, wyzywać i walczyć z moją przyjaciółką. Ty spróbuj ją tknąć a zginiesz.` ♥
|
|
 |
|
a za dziesięć lat chciałabym mieć takiego kogoś, kogo z trudem wyciągnę na wielkie zakupy, kto zmęczony będzie marudził, że nienawidzi takich wypadów i że zaraz bierze nasze torby i jedzie do domu. kogoś kto, gdy nagle spadnie wielki deszcz, przyjdzie z parasolką do mnie do pracy. kogoś, z kim obejrzę najstraszniejszy horror i nie będę się bała. kogoś, z kim zrobimy "pomysł na..." z knorra, a po spróbowaniu stwierdzimy, że bezpieczniej będzie jednak zamówić pizze. kogoś, kto będzie mi wymyślał tysiące wymówek, by wyrwać się do kumpli na ważny mecz. kogoś, z kim codziennie będę się kłóciła, kto pije lepszą kawę... chcę takiego kogoś, kto co rano będzie mówił mi, że kocha mnie nawet taką rozczochraną , a gdy będę chora przyniesie filmy, chusteczki i popcorn i razem ze mną obejrzy mój ulubiony film. / schowalimimisia
|
|
 |
|
bardzo boli jak patrzysz na osobę za którą oddałabyś życie i wiesz, że niedługo wódka ją zniszczy.
|
|
 |
|
jestem wstrętną głupią suką, która swoją frustracje wyładowuje na najbliższych i wszystko tym pierdoli jak zwykle, a potem płacze w poduszkę.
|
|
 |
|
Nie widzę niczego w lustrzanym odbiciu. Niczego, oprócz jeszcze bardziej niż kiedyś zagubionej dziewczynki ze smutnymi oczami. Jest mi tak samo źle tu, jak w odbiciu. Jest mi naprawdę źle. Staram się ogarnąć to wszystko i jednocześnie przestać myśleć. Nie wychodzi mi nic, jeśli miliony pytań odbijają się od ścian i nie chcą wypaść nawet, jeśli otworzę okno. Słowa miażdżą mi chrząstki, zdania łamią mi kości. Ale ja nadal chcę, żebyś mówił. Szeptaj tak długo, aż zasnę z bolesnego wycieńczenia. Może to nie tak miało być. Może ktoś zbyt późno zorientował się, że zaszła pomyłka. Może teraz nieudolnie próbuje zatrzeć ślady błędu. Nie chcę być błędem, który raz popełniony ciąży przez całe życie. Nie chcę być błędem, który niczego nie uczy. W ogóle nie chcę być błędem. Chcę być i nie bać się tego.
|
|
 |
|
mam takich ludzi, którzy jeszcze nigdy we mnie nie zwątpili, a mieli do tego wiele okazji i za to ich kocham. / schowalimimisia
|
|
 |
|
zbyt dużo nakminiłeś mi w życiu, bym mogła 'ot tak' znowu zacząć uśmiechać się na twój widok. / schowalimimisia
|
|
 |
|
to na ulicy uczymy się co jest tak na prawdę dobre, a co złe. to tamci ludzie nas wychowują. są dla nas jak rodzina. nie pozwolą, by coś nam się stało. to na ulicy poznajemy swoją pierwszą miłość. to tam zaczynają się nasze pierwsze, długie spacery. bo właśnie później do naszej ulicowej rodziny wracamy, gdy ktoś złamie nam serce. to tam napotykamy ludzi, którzy odmieniają nasz los i uczą nas żyć. to tamci ludzie znają nas jak nikt inny i to właśnie z nimi czujemy się najlepiej. / schowalimimisia
|
|
 |
|
a o tym, że jestem na diecie przypominam sobie dopiero po zjedzeniu masy dobrych, słodkich i jakże kalorycznych rzeczy :p
|
|
 |
|
i pomyśleć, że Bóg stworzył człowieka by ranił ..
|
|
|
|