 |
|
-skąd wiesz? -z fejsbuka.
|
|
 |
|
uwielbiam śmiać się z Twojej dziewczyny.
|
|
 |
|
znają mnie osoby o których istnieniu nie mam KURWA ZIELONEGO pojęcia...
|
|
 |
|
wiesz, co boli mnie najbardziej? Twoje cholerne łapanie się pierwszych lepszych obelg i rzucanie nimi w moim kierunku. pomyśl - uważasz, że będąc tą dziwką, której miano mi przypisujesz, wahałabym się, choć chwilę, czy zwyczajnie - wskoczyłabym Twojemu przyjacielowi do łóżka? znam granice. kochałam Cię, idioto. nadal kocham.
|
|
 |
|
zacisnęłam dłoń na koszulce, którą miałam na sobie podciągając ją do nosa. wciągnęłam do nozdrzy intensywny zapach - Jego zapach. nie zważając na łzy wstępujące na policzki wybuchnęłam śmiechem, cichym, szyderczym. butelka bolsa zachwiała mi się w ręku i w kolejnej sekundzie jeden haust zaczął wsiąkać w materiał. - przepraszam, kotek. - wymruczałam pod nosem starając się zatrzeć plamę. brakowało mi Go, w chuj tęskniłam, choć jeszcze kilka dni wcześniej śmiało powiedziałam Mu w twarz, że nie jest mi potrzebny, że dam sobie radę bez Niego.
|
|
 |
|
wcale nie jestem zazdrosna ale usmaż się w piekle, szmato.
|
|
 |
|
Niektórzy ludzie mogliby się zabić, gdyby skoczyli z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ.
|
|
 |
|
najlepiej rozmawia się nocą ♥
|
|
 |
|
mówiąc 'tak będzie lepiej' dobrze wiesz, że wcale nie będzie..
|
|
 |
|
nie ma już tego co było dawniej - jestem dla ciebie, nie ma Cię dla mnie.
|
|
 |
|
czy mnie to boli? nie, nie boli. mnie to wręcz wewnętrznie rozpierdala!
|
|
 |
|
po prostu uwielbiam moją mamę, która całkiem niechcący wydrukowała sobie pierwsze dwa rozdziały 'zgniłej duszy', i studiując akcje łóżkowe bohaterów zaczęła tylko krzyczeć do mnie na cały dom, że fajnie piszę.
|
|
|
|