 |
|
Mężczyźni to idioci . Najsmutniejsze jest to , że im większymi są idiotami , tym więcej dla nas znaczą ...
|
|
 |
|
te czasy , gdy przejście na drugą strone ulicy bez wiedzy mamy było przestępstwem , a posiadanie " grześka mega " powodem do uśmiechu ..
|
|
 |
|
A teraz tańcz, na przekór muzyce. niech wszyscy patrzą, bądź przynajmniej przez chwilę wyjątkowy. szalony. nieprzewidywalny. nawet dla mnie. tańcz ze mną dopóki starczy ci sił. już się poddajesz? tak szybko? zobacz, księżyc dopiero zaczął swoją wędrówkę po niebie. nie odchodź, nie chcę cię tracić. patrz mi w oczy, nie zabieraj dłoni z mojej talii, chcę czuć twój dotyk, oddech. szepcz mi do ucha wszystko, co chcesz. będę wierną słuchaczką, obiecuję. może odwdzięczę się tym samym. jednak mniej czule niż ty. bo tylko ty potrafisz tak mówić. aż się rozpływam ...
|
|
 |
|
przychodzi w życiu moment , kiedy zaczyna do nas dochodzić , że zależy nam na kimś za bardzo. stanowczo za bardzo ..
|
|
 |
|
wymiękam jak pojawia sie okienko z jego imieniem w lewym dolnym rogu .
|
|
 |
|
Chcę tylko , żebyś był pewny tego , co robisz , bo już nie mam siły znowu o kimś zapominać .
|
|
 |
|
-Cii ... słyszysz ? Coś jakby drapie o drzwi . - Nie przejmuj się , to moja miłość . Zamknęłam kurwę w łazience , ponieważ zanadto mnie rozpraszała . ;]
|
|
 |
|
- proszę cie , nie rób scen . nie zachowuj sie jak gówniara . - dobrze okey , dalej udawajmy , że jest świetnie i wspaniale . przecież to ta twoja słynna zabawa w szczęście , nie . ?
|
|
 |
|
Mój plan na życie ? zero Ciebie , mnóstwo mnie i szczęście ; DD
|
|
 |
|
byli przekonani że mają do czynienia ze ' śliczną idiotką ' .
|
|
 |
|
Ej ej. A wiesz, że to wszystko co piszesz o nas jest tylko prostą desperacją idiotki, która zniszczyła grunt pod swymi stopami? I jak się czujesz wiedząc, że wszyscy, którym zniszczyłaś szczęście się pozbierali? Myślałaś, że nie damy rady? Myliłaś się. Bo kto da radę jak nie my? My daliśmy. Czekamy aż Ty stracisz równowagę i osuniesz się w czeluści swego zła wyrządzonego innym ludziom.
|
|
 |
|
Ale jak w każdym aspekcie naszego życia istnieją pewne wyjątki - to Wy. Zrobię dla Was wiele. Poświęcę się jak tylko będę mógł. Odprowadzę Was po sam dom dobrze wiedząc o tym, że nikt po mnie nie wyjedzie. Spotkam się z Wami dobrze wiedząc o tym, że mam inne plany. Pożyczę Wam pieniądze dobrze wiedząc o tym, że ich nie odzyskam. le czy to ważne? Najważniejszy jest uśmiech na Waszej twarzy. Nic innego się nie liczy. Poświęcę dla Was wszystko, tylko nie odchodźcie. Bądźcie, spotykajcie się, śmiejcie, bawcie się. Wy jesteście tym jebanym wyjątkiem, dla którego warto wierzyć w ludzi.
|
|
|
|