 |
|
kiedyś zamieszkamy razem. każdego dnia będziemy się w sobie zakochiwać od początku. każdego dnia będziemy rozpalać w nas to ogromne uczucie. będziemy się kłócić, to niewątpliwe, będziemy się też godzić, to będzie nas ze sobą łączyć, będziemy całością. będziemy wytykać nawet te najmniejsze błędy, by potem dojść do porozumienia, by wszystkie wady znikły. będziemy się poznawać, eliminować złość. będziemy jednością, będziemy szczęśliwi, mając tylko siebie. będziemy wspierać się w tych najgorszych chwilach i w momentach załamania też. będziemy razem płakać, klnąc na cały świat, ale będziemy ze sobą, zawsze, mimo wszystko. / notte.
|
|
 |
|
Chce zapomnieć i obudzić się, być kimś lepszym w końcu z każdym kolejnym dniem. Ej brak mi ciebie i choć tamto już nie wróci, chce zapomnieć i kurwa przestać się smucić. Czasem tracę wiarę chcąc zapomnieć o wszystkim, o tym kim byłem kiedyś, kim jestem bo czasem czuję się nikim. Nienawidzę siebie i ciebie nienawidzę również, no trudno jestem skurwielem... Nie jest mi łatwo choć wiem takie życie, a życie jest zwykłą szmatą. Wiesz nie mam już sił myśleć o tym, bo z każdym kolejnym dniem czuje się coraz bardziej obcy. Już nie poznaje tego świata co jest dobre, co złe, a za kim powinienem płakać. Tamten czas już nie wróci w sumie nie chce tam wracać, wolałbym się zgubić w tłumie i być cieniem tego świata. Chce zapomnieć bo nie daję rady już, ej no cóż takie jest życie i gdzie ten Bóg? Nie ma już szans by cokolwiek zmienić, dlatego wolę zapomnieć i w końcu życie docenić.
|
|
 |
|
spadając w dół, wzrok skierowałbyś ku ziemi, czy ku niebu?
|
|
 |
|
mam ochotę rzucić to wszystko w pizdu i nie wychodzić z łóżka przez tydzień.
|
|
 |
|
może to trywialne i głupie, ale chce mieć już własny dom, dziecko, psa, kominek, dużą kuchnię i męża, który kocha.
|
|
 |
|
jak co dnia zadajesz sobie pytanie na dobranoc czyja to jest wina i czego masz za mało.
|
|
 |
|
ZDZIWIŁABYŚ SIĘ, ILE MOŻNA SOBIE WYBACZYĆ.
ZDZIWIŁBYŚ SIĘ, BEZ CZEGO MOŻNA ŻYĆ.
|
|
 |
|
Jesteś tak słodka, wiesz? To twoja najgorsza wada..
|
|
 |
|
Nie przyglądaj się temu, co powoduje smutek w Twoim sercu..
|
|
 |
|
Bo lepiej jest nie widzieć, przynajmniej szybciej zapomnisz. Lepiej nie opowiadać, przynajmniej nie tęsknisz..
|
|
 |
|
"naszkicujesz mnie ? okej tylko nie rysuj ust, one się nie uśmiechną a nie chce wyjść smutny na obrazie pozatym są krzywe to się nie będzie podobać, oczy też zostaw one są przeważnie smutne i przepłakane, nos nie potrzebny przecież ja nie chce oddychać, ludzie pomyślą że kłamie. uszy napewno nie mogą być narysowane, zbyt dużo usłyszały a serce nie chce już dostawać kolejnych przygnębiających słów. ej w takim razie kartka zostanie pusta?! dobrze to właśnie cały ja pusty i bezsensowny."-dla.niej
|
|
|
|