 |
|
Tak właśnie robią młodzi ludzie. Ciągle na coś czekają. Wydaje im się, że życie jeszcze się nie zaczęło. Że zacznie się za tydzień, za miesiąc, ale jeszcze nie teraz. A potem nagle człowiek robi się za stary i wtedy zadaje się sobie pytanie, czym było całe to czekanie. Ale wtedy jest już za późno.
|
|
 |
|
Te okropne wyrzuty sumienia , chociaż każdy mówi ,że nie powinnam ich mieć bo to nei moja wina.. Ułamki sekundy a mogłoby by mnie nie byc ..To było jak scena z horroru .. Jedziesz zadowolony uśmiechasz się do nas nagle tracisz panowanie .. Odbijasz w bok .. Widać Twoje przerazenie .. Potem jak leżysz na poboczu na dachuu .. My krzyczymy.. Cisza nic się nie odzywasz .. Mineło może dwie minuty . Dla mnie cała wieczność .. Bałam się, że , że się już nigdy nie odezwiesz .. I nagle słychać głos . Wychodzisz .. A teraz szpital .. A to wszystko przeze mnie ja namówiłam dziewczyny żeby iśc na spacer i akurat jechałeś Ty chciałeś zażartować i wyszło .. Beznadziejniee../lokoko
|
|
 |
|
Już trochę na tym świecie żyje i jeszcze nie słyszałam,żeby marzenia spełniły się same z siebie, tak z dnia na dzień, bez żadnego wkładu. Więc wstań, wyrzuć tego papierosa, wyrzygaj tą wódkę, one wbrew pozorom wcale Ci nie pomagają. Idź, marzenia tylko czekają aby je lekko pchnąć do przodu, użalanie się nad sobą do tej pory nic nie przyniosło, zgadza się? Uwierz, nie przyniesie, dasz rade Mała, zawsze dawałaś| aawalk
|
|
 |
|
Zabrała mi serce. Zabrała serce wraz z każdym organem. Z minuty na minutę czuję, jak moje ciało obumiera, nie ma nikogo kto może podać mi pomocną dłoń, nie ma nikogo, kto by mnie usłyszał. Otwieram oczy i nastawiam uszy - nie słyszę nic, tylko głuche echo odbijające się od moich czterech ścian. Powieki znowu zaczynają mi opadać, i czuję jak spadam w jakąś ciemną otchłań. Im bardziej spadam, tym twój głos jest intensywniejszy. Mówisz coś o rozczarowaniu, a ja nie mogę pojąć o co chodzi. W mojej głowie toczy się walka myśli. Chcę Cię odnaleźć, ale z moich oczu znika obraz. Gdzie jesteś? Umieram bez Ciebie, jestem już na dnie, proszę wróć i pomóż mi się od niego odbić./mr.lonely
|
|
 |
|
NAJCUDOWNIEJSZE PÓŁ ROKU ! ♥
|
|
 |
|
Który to raz już ? Który raz los sprawia ,że odsuwa mnie od tej rozmowy .. Nie możemy porozmawiać , bo jak zwykle wszystko się pokomplikowało i nie mamy jak dotrzeć do siebiee.. To jest takie bezsensuu .. Płacze. Płacze ..Ja chce tam .. Już teraz , porozmawiać , potem rzucić się w wir muzyki tańczyć .. Miało być tak pięknie .. /lokoko
|
|
 |
|
Nic się nie zmieniło prócz tych kilku gestów tak znaczących, tak dających ciepło, tak ważnych i niezbędnych do życia. Wszystko jest po staremu oprócz Nas, bo my różni, tak obojętni na ten świat i wszystko co w nim istotne. Księżyc świeci, a my płaczemy, bo jest zbyt słaby, by znowu Nas połączyć w jedno i choć tak daleko Nam do siebie, to tak blisko biją serca i chociaż ten świat, księżyc i życie są przeciwko Nam, my i tak zawsze będziemy się odnajdywać, bo każda droga życia kończy się w naszych sercach, które połączone będą bić na wieki./mr.lonely
|
|
 |
|
"Kiedy nie chcesz już śnić
Cudzych marzeń
Bosa do mnie przyjdź
I od progu bezwstydnie powiedz mi
Czego chcesz
Słuchaj jak dwa serca biją
Co ludzie myślą - to nieistotne
Kochaj mnie
Kochaj mnie
Kochaj mnie nieprzytomnie
Jak zapalniczka płomień
Jak sucha studnia wodę
Kochaj mnie namiętnie tak
Jakby świat się skończyć miał
Swoje miejsce znajdź
I nie pytaj czy taki układ ma jakiś sens
Słuchaj co twe ciało mówi
W miłosnej studni już nie utoniesz "
|
|
 |
|
Światło księżyca otula swym blaskiem szybę, która choć zasłonięta daje mi znać, że wołasz mnie tej nocy bym serce spragnione miłości ogrzał pocałunkiem./mr.lonely
|
|
 |
|
Zwijaj czerwony dywan, bez owacji i kwiatów
Stwórzmy dziś jeden front przeciw całemu światu ~ MISTRZ
|
|
 |
|
I ten cudowny moment kiedy opada całe napięcie bo wiesz, że odwaliłeś kawał dobrej roboty. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że ostatnie 2 dni były mistrzostwem, a my jesteśmy mistrzami. Zorganizowanie, dopiecie wszystkiego na ostatni guzik, dopracowanie najdrobniejszego szczegółu. wygraliśmy i bez wstydu mogę powiedzieć, że jesteśmy zajebisci. W tym momencie nie ma miejsca na skromność, jesteśmy wspaniali ! / podobnodziwka
|
|
|
|