 |
|
Zastanawia mnie czy jest na tym świecie jeszcze coś takiego jak PRAWA AUTORSKIE. Ostatnio zupełnie przypadkiem trafiłam na sto tysięcy różnych stron, na których zostały udostępnione moje teksty. nie wiem co jest w tym takiego fajnego, że ludzie zabierają komuś JEGO twórczość ? Przecież tam są opisane wszystkie przeżycia, uczucia, myśli. Dlaczego ludzi kręci podbieranie i podpisywanie się pod czymś czego nie napisał ? Jak może wgl coś takiego zrobić ? Nie rozumiem tego i obawiam się że nigdy tego nie zrozumiem : podobnodziwka
|
|
 |
|
Wiem że mnie kochasz i że ci ciężko Nie wiem dlaczego musiało tak wyjść bo ranie cię tylko a jak chce wyjść to zatrzymujesz mówiąc że nie bd umiał tak żyć.. Znaczysz coś dla mnie chodz nie jesteś blisko. Przykro mi tylko że w takiej sytuacji ktoś taki jak ja znaczy dla cb wszystko / podobnodziwka
|
|
 |
|
jestem pewna, że jakas czastka mego serca umarła / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
umiesz powiedziec, jak bardzo za nim tesknisz? / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
a dzisiaj nasze love story tworza setki smsów i kilkadziesiąt megabajtów rozmów na gg / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
nie umiem usunąć twoich smsów, mimo, że palce próbuja nacisnac klawisz 'usun' / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
chcialabym, zebys wiedzial co to znaczy tesknic za kims, kto nie jest juz twoj / doyouthinkyouknoowme
|
|
 |
|
chyba znacznie latwiej jest uniezależnić sie od rodziców, nałogów i zlych przyzwyczajen niz od milosci / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
i teraz to ja bede ta niedobra, ta ktora imprezuje by zapomniec, ta ktora ma wszystkich w tyle, moze wetedy zobaczysz kogo straciles / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
czym można zabić rok milości? obojetnościa / doyouthinkyouknowme
|
|
|
|