głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika looonelyy__

Siedzę na kanapie z laptopem na kolanach. W uszach leci dobry bit. Nie jakieś oklepane kolędy  ale rap. Dla mnie ten dzień przepływa jak każdy inny. Nie ma w nim ani krzty świąt. Tej magii  która powinna wyróżniać ten dzień od pozostałych. Zabrakło jej tak samo jak jego..   youstee

youstee dodano: 24 grudnia 2011

Siedzę na kanapie z laptopem na kolanach. W uszach leci dobry bit. Nie jakieś oklepane kolędy, ale rap. Dla mnie ten dzień przepływa jak każdy inny. Nie ma w nim ani krzty świąt. Tej magii, która powinna wyróżniać ten dzień od pozostałych. Zabrakło jej tak samo jak jego.. / youstee

gazowana zjadła Mikołaja  prezentów nie będzie!  D

gazowana dodano: 24 grudnia 2011

gazowana zjadła Mikołaja, prezentów nie będzie! ;D

przed oczami mam nas. nasze splecione ręce  pruderyjne spojrzenia. moją głowę skrupulatnie ułożoną na Twoich kolanach. ale nie ma słów. są tylko puste krzyki. nieme półsłowa. otwieramy usta na próżno  nie wydając z siebie dźwięków ani uczuć.treść naszych rozmów udało mi się zwyczajne wyeliminować ze wspomnień.  teraźniejszość jest łatwiejsza bez obecności przeszłości.

abstracion dodano: 21 grudnia 2011

przed oczami mam nas. nasze splecione ręce, pruderyjne spojrzenia. moją głowę skrupulatnie ułożoną na Twoich kolanach. ale nie ma słów. są tylko puste krzyki. nieme półsłowa. otwieramy usta na próżno, nie wydając z siebie dźwięków ani uczuć.treść naszych rozmów udało mi się zwyczajne wyeliminować ze wspomnień. teraźniejszość jest łatwiejsza bez obecności przeszłości.

słowa czasami bolą bardziej niż czyny. ale to nie istotne. przewaga czynów na słowami jest taka  że one nie potrafią kłamać.

abstracion dodano: 21 grudnia 2011

słowa czasami bolą bardziej niż czyny. ale to nie istotne. przewaga czynów na słowami jest taka, że one nie potrafią kłamać.

jedyne czego pragnę na te święta to spokoju. ucieczki. obudzenia się z koszmaru którego nieusilnie staram się pozbyć poprzez szczypanie się po ciele każdego ranka. łudzę się  że to wszystko jest tylko imaginacją. zostawiłam koło łóżka filiżankę po kakao. codziennie rano budzę się i przecierając oczy spoglądam na nią. z nadzieją  że znowu poczuję zapach brązowego napoju. znowu ujrzę unoszącą się parę. znowu obrócę się  żeby dostać całusa w czoło i gwałtownie objąć Cię w pasie. ale  z każdym porankiem uświadamiam sobie  że chęć tego wszystkiego jest znikomą abstrakcją  a od rzeczywistości nie ma ucieczki.

abstracion dodano: 21 grudnia 2011

jedyne czego pragnę na te święta to spokoju. ucieczki. obudzenia się z koszmaru,którego nieusilnie staram się pozbyć poprzez szczypanie się po ciele każdego ranka. łudzę się, że to wszystko jest tylko imaginacją. zostawiłam koło łóżka filiżankę po kakao. codziennie rano budzę się i przecierając oczy spoglądam na nią. z nadzieją, że znowu poczuję zapach brązowego napoju. znowu ujrzę unoszącą się parę. znowu obrócę się, żeby dostać całusa w czoło i gwałtownie objąć Cię w pasie. ale z każdym porankiem uświadamiam sobie, że chęć tego wszystkiego jest znikomą abstrakcją, a od rzeczywistości nie ma ucieczki.

najgorsze  są noce. wspomnienia dopadają wtedy najmocniej. starasz się na nowo stać małą dziewczynką kurczowo zwijającą się pod kocem. a one wychodzą. wypełzają jak potwory spod łóżką i duszą. duszą Cię płaczem perfekcyjnie przyciskając do poduszki. odbierając Ci oddech  zrzucając głaz na Twoją klatkę piersiową. chcesz zamknąć powieki  ale masz zakaz. dławisz się wspomnieniami  wyrzutami sumienia i świadomością  że zapewne wyczerpałaś swój limit na szczęście. zapewne nie na tyle dobrze  na ile miałaś szansę.

abstracion dodano: 21 grudnia 2011

najgorsze, są noce. wspomnienia dopadają wtedy najmocniej. starasz się na nowo stać małą dziewczynką kurczowo zwijającą się pod kocem. a one wychodzą. wypełzają jak potwory spod łóżką i duszą. duszą Cię płaczem perfekcyjnie przyciskając do poduszki. odbierając Ci oddech, zrzucając głaz na Twoją klatkę piersiową. chcesz zamknąć powieki, ale masz zakaz. dławisz się wspomnieniami, wyrzutami sumienia i świadomością, że zapewne wyczerpałaś swój limit na szczęście. zapewne nie na tyle dobrze, na ile miałaś szansę.

off :D teksty gazowana dodał komentarz: off :D do wpisu 18 grudnia 2011
ile jeszcze moich wpisów sobie przywłaszczyłaś  .  ? teksty gazowana dodał komentarz: ile jeszcze moich wpisów sobie przywłaszczyłaś -.- ? do wpisu 18 grudnia 2011
to też moje więc kurwa nie podpisuj tego pod siebie! teksty gazowana dodał komentarz: to też moje więc kurwa nie podpisuj tego pod siebie! do wpisu 18 grudnia 2011
no chyba nie? to jest moje  więc podpisz lub skasuj i nie przywłaszczaj sobie nie swoich wpisów  .  teksty gazowana dodał komentarz: no chyba nie? to jest moje, więc podpisz lub skasuj i nie przywłaszczaj sobie nie swoich wpisów -.- do wpisu 18 grudnia 2011
KONIEC. nie wiem czy kiedyś wrócę  jednak dziękuję za wszystko i wszystkim  jesteście wieelcy. ♥ mimo to będę tu zaglądać jeszcze czasem do was.

gazowana dodano: 11 grudnia 2011

KONIEC. nie wiem czy kiedyś wrócę, jednak dziękuję za wszystko i wszystkim, jesteście wieelcy. ♥ mimo to będę tu zaglądać jeszcze czasem do was. ;)

prawdziwy facet po spieprzeniu sprawy powie: przepraszam. zjebałem. spróbujmy jeszcze raz.

i.need.you dodano: 11 grudnia 2011

prawdziwy facet po spieprzeniu sprawy powie: przepraszam. zjebałem. spróbujmy jeszcze raz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć