głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika loolaaa

nie ubieraj tego rozciągniętego dresu   ubierz tą nową śliczną sukienkę. nie zakładaj adidasów   ubierz czarne szpilki. nie maluj ust błyszczykiem   potraktuj je kurewską czerwienią. nie pozwól na zaszklone oczy   pomaluj je najlepszym tuszem jaki masz. nie płacz   uśmiechaj się. pokaż mu jak cholernie silna jesteś.

selektywnie dodano: 14 października 2013

nie ubieraj tego rozciągniętego dresu - ubierz tą nową śliczną sukienkę. nie zakładaj adidasów - ubierz czarne szpilki. nie maluj ust błyszczykiem - potraktuj je kurewską czerwienią. nie pozwól na zaszklone oczy - pomaluj je najlepszym tuszem jaki masz. nie płacz - uśmiechaj się. pokaż mu jak cholernie silna jesteś.

Mów sobie o niej co chcesz  ale wskoczył byś za nią w ogień  sam wiesz..

jachcenajamaice dodano: 14 października 2013

Mów sobie o niej co chcesz, ale wskoczył byś za nią w ogień, sam wiesz..

Prawdziwy facet cieszy się swoją miłością każdego dnia.

jachcenajamaice dodano: 14 października 2013

Prawdziwy facet cieszy się swoją miłością każdego dnia.

Za popełnione błędy  sama siebie nienawidzę.

jachcenajamaice dodano: 14 października 2013

Za popełnione błędy, sama siebie nienawidzę.

Mężczyźni nie reagują na słowa. Reagują na brak kontaktu.

jachcenajamaice dodano: 14 października 2013

Mężczyźni nie reagują na słowa. Reagują na brak kontaktu.

Dla prawdziwego mężczyzny łzy kobiety  a w szczególności jego kobiety powinny być porażką.

jachcenajamaice dodano: 14 października 2013

Dla prawdziwego mężczyzny łzy kobiety, a w szczególności jego kobiety powinny być porażką.

Czuję się wspaniale. Naprawdę. Muszę zapamiętać to uczucie na wypadek gdyby w przyszłości znów trafił mi się koszmarny tydzień. Miałeś kiedyś coś podobnego? Czujesz się okropnie a potem to przechodzi i nie umiesz sobie wytłumaczyć  dlaczego tak było. Kiedy jest mi tak fajnie jak teraz  mówię sobie  że znowu może mi się przydarzyć parszywy tydzień i dlatego powinienem magazynować tyle szczęśliwych chwil  ile się da  żeby móc je wspominać i wierzyć  że znowu będę szczęśliwy. To wprawdzie nie za bardzo działa  ale myślę  że zawsze warto próbować.

selektywnie dodano: 14 października 2013

Czuję się wspaniale. Naprawdę. Muszę zapamiętać to uczucie na wypadek gdyby w przyszłości znów trafił mi się koszmarny tydzień. Miałeś kiedyś coś podobnego? Czujesz się okropnie a potem to przechodzi i nie umiesz sobie wytłumaczyć, dlaczego tak było. Kiedy jest mi tak fajnie jak teraz, mówię sobie, że znowu może mi się przydarzyć parszywy tydzień i dlatego powinienem magazynować tyle szczęśliwych chwil, ile się da, żeby móc je wspominać i wierzyć, że znowu będę szczęśliwy. To wprawdzie nie za bardzo działa, ale myślę, że zawsze warto próbować.

Mogę wybiec z Twojego mieszkania  trzaskając drzwiami  abyś przypadkiem nie usłyszał mojego szlochu. Wybiegnę na świeże  przesycone smutkiem powietrze  które zapełni moje płuca  powodując gulę w gardle i większy ocean łez. Usiądę gdzieś na poboczu i schowam twarz w dłoniach  bo serce tak rozpaczliwie domaga się Twojej obecności i Twoich ramion. Możemy zagubić się w pełni tej bezradności i trudnościach  które sami sobie stawiamy na Naszej drodze. Możemy jednak postąpić inaczej. Zostanę. Powietrze w pokoju zgęstnieje  a kolana zegną mi się pod wpływem masy rzeczywistości  ale Ty   Ty zdążysz złapać mnie i siebie. Nas. Obiecuję  że gdy tylko poczuję Twój dotyk   delikatny  a zarazem stanowczy i zdecydowany: dołączę do Ciebie  ratując Nasz własny tonący statek w takie dni jak dziś.  happylove

happylove dodano: 14 października 2013

Mogę wybiec z Twojego mieszkania, trzaskając drzwiami, abyś przypadkiem nie usłyszał mojego szlochu. Wybiegnę na świeże, przesycone smutkiem powietrze, które zapełni moje płuca, powodując gulę w gardle i większy ocean łez. Usiądę gdzieś na poboczu i schowam twarz w dłoniach, bo serce tak rozpaczliwie domaga się Twojej obecności i Twoich ramion. Możemy zagubić się w pełni tej bezradności i trudnościach, które sami sobie stawiamy na Naszej drodze. Możemy jednak postąpić inaczej. Zostanę. Powietrze w pokoju zgęstnieje, a kolana zegną mi się pod wpływem masy rzeczywistości, ale Ty - Ty zdążysz złapać mnie i siebie. Nas. Obiecuję, że gdy tylko poczuję Twój dotyk - delikatny, a zarazem stanowczy i zdecydowany: dołączę do Ciebie, ratując Nasz własny tonący statek w takie dni jak dziś. /happylove

Chyba mam trochę dość  trochę nie oddycham  trochę umieram  trochę tracę szczery uśmiech  trochę się zawiodłam.

patteek dodano: 14 października 2013

Chyba mam trochę dość, trochę nie oddycham, trochę umieram, trochę tracę szczery uśmiech, trochę się zawiodłam.

łapiąc mnie za rękę  nie musisz przysięgać mi codziennych spotkań  cudownych prezentów i bycia na wyłączność tylko dla mnie. ja tego nie potrzebuję. ja potrzebuję tylko żebyś spojrzał mi prosto w oczy  i bez wahania powiedział: 'zaopiekuję się Tobą  i nie skrzywdzę  nigdy'   tylko tyle  to przecież nie tak dużo.

patteek dodano: 14 października 2013

łapiąc mnie za rękę, nie musisz przysięgać mi codziennych spotkań, cudownych prezentów i bycia na wyłączność tylko dla mnie. ja tego nie potrzebuję. ja potrzebuję tylko żebyś spojrzał mi prosto w oczy, i bez wahania powiedział: 'zaopiekuję się Tobą, i nie skrzywdzę, nigdy' - tylko tyle, to przecież nie tak dużo.

http:  ask.fm odwyk

happylove dodano: 14 października 2013

Chcesz krzyczeć  ale właśnie jakiś bezwzględny łotr trzyma Cię za kark na dnie stawu  uniemożliwiając wypłynięcie na powierzchnię. Dusisz się. Woda przedostaje się do płuc. Zaczynasz odliczać czas. Pierwsza sekunda   przed oczami przelatuje Ci Jego twarz: próbujesz ją chwycić  ale rozmywa się w bezszelestnej wodzie i właśnie wtedy zdajesz sobie sprawę z tego  że tak naprawdę On nigdy nie był Twój. Widziałaś Go   był na wyciągnięcie ręki  ale tak naprawdę od dłuższego czasu już należał i będzie należeć do Niej. Prawda kopie Cię w brzuch  a Ty.. Ty łapczywie nabierasz wodę do ust  aby płuca zapełniły się nią  abyś odpłynęła w bezkres  gdzieś gdzie zniknie łaskawie ten ból rozdzierający serce z powodu tego jak ktoś zakochany może być ślepym  żałosnym głupcem.  happylove

happylove dodano: 14 października 2013

Chcesz krzyczeć, ale właśnie jakiś bezwzględny łotr trzyma Cię za kark na dnie stawu, uniemożliwiając wypłynięcie na powierzchnię. Dusisz się. Woda przedostaje się do płuc. Zaczynasz odliczać czas. Pierwsza sekunda - przed oczami przelatuje Ci Jego twarz: próbujesz ją chwycić, ale rozmywa się w bezszelestnej wodzie i właśnie wtedy zdajesz sobie sprawę z tego, że tak naprawdę On nigdy nie był Twój. Widziałaś Go - był na wyciągnięcie ręki, ale tak naprawdę od dłuższego czasu już należał i będzie należeć do Niej. Prawda kopie Cię w brzuch, a Ty.. Ty łapczywie nabierasz wodę do ust, aby płuca zapełniły się nią, abyś odpłynęła w bezkres, gdzieś gdzie zniknie łaskawie ten ból rozdzierający serce z powodu tego jak ktoś zakochany może być ślepym, żałosnym głupcem. /happylove

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć