 |
|
Ej kurde , kochaj mnie tak , jakby jutro miał się skończyć świat . Przynajmniej dla mnie . Ty żyj dalej . Na przekór wszystkim i wszystkiemu . Jesteś mądra . Słodka . Inteligentna . Ładna . Sprytna . Wrażliwa . Czasem wredna . Życie jakoś się podporządkuje Tobie , nie ma innej opcji . Tylko żyj pełnią życia , obiecaj mi , że poradzisz sobie w życiu . Ja wiem , że tak będzie . Tylko chcę potwierdzenia , chcę mieć tą jebaną pewność , że wszystko będzie okej .
|
|
 |
|
połykałam łzy i dusiłam się, czując jak moje gardło coraz bardziej się kurczy. miałam wrażenie, że zaraz zniknę, umrę, odejdę. śmierć zaciskała pętle na mojej szyi. robiła to powoli, doszczętnie wykańczając. zupełnie jakby czekała, aż ktoś ją ode mnie odciągnie. pozwoliła mi się męczyć i rozkoszowała się moim bólem. czekała na Ciebie, aż wyrwiesz jej moje bezwładne ciało. tętno słabło, serce ucichło, dusza uciekła. śmierć zaskoczona twoją nieobecnością zacisnęła mocniej pętle. spóźniłeś się. / callrecording
|
|
 |
|
jedynym urozmaiceniem pokoju w którym jestem, to drzwi bez klamki i okno z kratami. / callrecording
|
|
 |
|
moja modlitwa, to krzyk i płacz z twarzą skierowaną w stronę nieba. / callrecording
|
|
 |
|
sam fakt, gdy usłyszysz że jesteś dziwką, nie boli tak samo gdy usłyszysz to od osoby, na której opiera się cały Twój świat. / callrecording
|
|
|
|