 |
|
Otwierając oczy pomyślałam że to był tylko zwykły sen, jednak nie, wszystko wskazywało na to, że jednak byłam tam. Walizki były jeszcze nie rozpakowane, pokój jaki zostawiłam przed wyjazdem nic się nie zmienił. Wyjrzałam przez okno wszystko było bardziej zielone, nawet ten wielki dąb co stał niedaleko rzeki. Na to wygląda że to koniec mojej wycieczki, ktorej nie zapomne chyba nigdy a szczególnie jego i tych wspólnych chwil na plaży, kiedy nasze serca łączyły sie w jedno, mogłam tam z nim siedzieć i rozmawiać nawet o niczym ...
|
|
 |
|
Zauroczenie, ktore mnie zlapalo w swoje sidła pojawilo sie z nikąd a jak potrafiło mi namieszac w życiu. Trudno to opisac jak sie wtedy czułam, można powiedziec że obok niego było mi jak w niebie! On był cudowny, jego oczy mówiły do mojego serca za każdym razem kiedy na mnie tylko patrzył. Jego dotyk pobudzał moje serce do szybszego bicia. Lubiłam dotykać jego wlosow, patrzeć jak sie smieje, nawet jak wpadal w gniew. Był typowym przykładem łobuza, mial w oczach diabła, ale tez cos z anioła.
Lecz nasz romans tak szybko jak sie zaczął tak szybko przestal istniec!
|
|
 |
|
jeśli na szczyt, to z Tobą musi być ta droga
|
|
 |
|
- ciiii.. słyszysz ? jakby coś drapało o drzwi. - spoko wodza, to moja miłość. zamknęłam sukę w łazience, bo mnie przedrzeźniała. / pjona
|
|
 |
|
Wiem, że robię źle, ale kurewsko mnie to kręci. / Stostostopro .
|
|
 |
|
i uczę się od nowa z życia czerpać radość, ceniąc miłość i jej światłem ubarwiać szarość
|
|
 |
|
pamiętam, wtedy byliśmy jeszcze dziećmi, a świat miał być lepszy..
|
|
 |
|
ja tylko chcę być daleko stąd.. kochać nasze sprawy i zadbać o nasz dom
|
|
 |
|
`mówili nie patrz, mówili nie dotykaj, mówili nie myśl co zdarzyć się może..
|
|
 |
|
Szczęście,
przychodzi do nas niespodziewanie. Nie mówi na ile zostanie i kiedy odejdzie. Co nam da, a co zabierze. Tak samo jest z miłością. Nie wiadomo kiedy zapuka do naszych drzwi. Ani kiedy odejdzie zostawiając nas samych w smutku staczających się na samo dno z paczką chusteczek i tanim winem. "/ eldoszka
|
|
|
|