Stał za mną, delikatnie obejmował ramionami, po chwili położył dłoń na moich biodrach
staliśmy tak i czułam, że on też zamknął oczy.
nie wierzyłam w to, co właśnie się działo. Ja, On...razem.
przy nim czułam się taka wolna! nie znał mnie. nie wiedział o żadnym z moich smutków. nigdy mu o Tobie nie mówiłam, a on nigdy nie pytał o moją przeszłość.
nie ma nic co mogła bym zrobić.
kiedy idę drogą mam ochotę rzucić się pod tira
kiedy stoję na moście czuję, że zaraz skoczę w dół
kiedy pływam w jeziorze mam ochotę udać skurcz nogi i pójść na dno
kiedy kładę się spać, to kładę się z nadzieją na sen wieczny