 |
|
nauczyłam się ze nie zawsze dostane to czego chce, wlaściwie to nigdy .
|
|
 |
|
zaufaj mi, są jeszcze Ci dobrzy na świecie.
|
|
 |
|
Pięćdziesiąty raz wybieram numer telefonu. Czekam aż odbierze, odpowiada mi poczta głosowa, na którą pragnę się nagrać, ale tak naprawdę nie wiem co powiedzieć. Może, że tęsknię. Może, że wariuję z zazdrości. Może, że cholernie się martwię. Słowa i tak nie ukarzą tego co czuję. Odpalam kolejnego szluga, moją głowę rozsadza niesamowity ból. Myślę, bo nie mogę przestać. Płaczę, bo jest mi źle i nie wierzę w czystość intencji osoby, którą kocham najbardziej na świecie. Nie radzę sobie.
|
|
 |
|
“Czasem mam problem i nikomu nic nie mówię, czasem po prostu nie chcę, lecz częściej nie umiem.”
|
|
 |
|
“-Nie jest pan zbyt rozmowny.
-Mnóstwo z tego powodu w życiu przecierpiałem.”
|
|
 |
|
"Gdybyś zajrzał to mego umysłu
i zobaczył co czuję,
przytuliłbyś mnie mocno
i o nic już nie pytał.”
|
|
 |
|
"Bądź silna, wytycz granice, nie ufaj ludziom, bo i tak cię wykorzystają, kiedy tylko odkryją twoją słabość. Nie płacz. Płacz czyni cię bezbronną i nieodporną na ciosy. Tracisz wyrazistość. Nie okazuj złości. Przez złość przemawia bezsilność. Nie bądź zbyt wylewna, radosna, entuzjastyczna, bo kiedy spadniesz, bardziej zaboli. A zatem graj. Tylko gra sprawi, że zachowasz siebie."
|
|
 |
|
Bo tak naprawdę nikogo nie obchodzi przez co przeszedłeś. I nikt nie chce wiedzieć, jak dużo w życiu przecierpiałeś.
|
|
 |
|
"Płynie rzeka z moich oczu. Deszcz ulewny. Pomyślałby kto, że niebo bezchmurne było jeszcze przed chwilą. A teraz pada, pada mi w serce. Aż smutek się z niego wylewa. Oj utopię się w nim. A może to i lepiej..."
|
|
 |
|
Ból przeszywa każdą komórkę mojego ciała i duszy. Drżę, zdając sobie sprawę z faktu, iż nie mogę okazać słabości. Chciałabym płakać, ale kanaliki łzowe odmawiają posłuszeństwa. Od nadmiaru słów, które mnie ranią, niszczę się. Rzygam udawanym szczęściem. Setny raz zadaję sobie jedno pytanie: Co znowu robię źle? Pragnę chwili spokoju. Tęsknię za chwilami beztroski, pewności i czystości uczuć jakimi mnie darzyłeś. Czuję, że my to przeszłość. Oczywiście kocham Cię nadal, ale miłość nie może wypływać z jednego serca.
|
|
|
|