 |
|
a teraz po prostu się odwrócę i po prostu zapomnę te wszystkie znajomości urwane w pół słowa. w pół oddechu. między jednym biciem serca a kolejnym. /whoami
|
|
 |
|
a gdy wszyscy pójdą spać spójrz w niebo. tam jest nasz dom. tam zmierzamy. /whoami
|
|
 |
|
najlepsze chwile w życiu to być tu i teraz. nie martwiąc się, nie myśląc o niczym. nie chcieć nic zmieniać. nie pragnąc nic więcej. \whoami
|
|
 |
|
a co jeśli nas oszukali? kazali wierzyć że na zawsze i na wieczność, że na dobre i na złe. że coś jest prawdziwe tylko gdy trwa? wszyscy to wiemy i czujemy to każdą komórką ciała, że to wszystko było prawdziwe. zapisało się w nas. mamy tatuaże na duszy z każdego znaczącego doświadczenia. czemu wszyscy oszukują własne serce. /whoami
|
|
 |
|
zaczęło się od dreszczyku już przy pierwszym dotyku. palące spojrzenia i brak tchnienia. wstrzymany oddech i natłok emocji. niby muśnięcie a tak naprawdę odpalenie lątu. wybuch opóźniony. wybuchło w środku. opadł kurz. osiadł popiół. został tylko chłód mijajacych się ciał. czy to było naprawdę? czy tylko wydarzyło się w mojej głowie? /whoami
|
|
 |
|
stoimy przed pęknięciem za którym przestaje bić serce. /?
|
|
 |
|
wiesz przez jeden moment nawet w to uwierzyłam. że to los podsunął mi nową drogę życia. że może kiedyś jednak wybrałam źle a to okazja by to naprawić, by zacząć jeszcze raz. to spojrzenia były zbyt głębokie, to przyciąganie zbyt silne. to było zbyt intensywne by być wymyślone. a jednak to tylko sen. /whoami
|
|
 |
|
wilki wokół a gdzie podziali się ludzie. /52Debiec
|
|
 |
|
znów przygniotło mnie życie wiesz? ale nie tak delikatnie, nie nie. nie mogę złapać oddechu przez ściśnięte gardło. walczę o każdy haust powietrza i żaden nie jest na tyle duży bym mogła poczuć wolność bycia tutaj. /whoami
|
|
 |
|
Ciężko ubrać w słowa to co krąży mi po głowie, ale DAMN! Dbanie o spokój psychiczny to najlepszy prezent jaki można sobie zrobić. Niezależnie od sytuacji i okoliczności, postaw na siebie. Ja żyłam w zawieszeniu jakiś czas, nie wiem kiedy, nie wiem jak ale straciłam tą iskrę, którą w sobie miałam. Coś we mnie zgasło i nie zauważyłam tego od razu. Przebudzenie było bolesne, ale
Teraz nadszedł czas aby przywrócić tą iskrę. Nie będzie to łatwe zadanie, ale jestem gotowa poświęcić wiele byle odzyskać siebie na nowo. /d
|
|
 |
|
zawsze muszę wszystko analizować. minutę rozmowy z kimś rozpiszę na całe życie. ton głosu w wypowiadanych słowach, zachowanie, temat rozmowy. nic się nie ukryje. i choćbym usłyszała najgorsze słowa i najgorszą prawdę, mimo bólu sprawionego przykrosciami zawsze wszystkich wytłumaczę przed samą sobą. bo przecież oni myślą prosto, reagują tak bo coś przeżyli, są tacy bo coś ich ukształtowalo, zawsze jest coś przez co nie mogę nikogo winić. tylko siebie nie mogę wytłumaczyć, bo ja nie mogę się mylić, nie mogę zawieść, nie mogę jak inni ulec pokusom czy uzaleznieniom, nie mogę się zapominać. sama sobie narzucam to więzienie. samą siebie zamykam w bolesnej klatce odpowiedzialności. /whoami
|
|
 |
|
lata mijają. a ja wciąż mijam się z kobietą którą chciałam być. gdy już się do niej przybliżam znów ucieka. znów zostaje tylko ja z tym moim całym syfem. nigdy dość ładna, dość dobra, dość mądra, dość zaradna, zawsze niewystarczająca nawet sobie samej. więc jak dać szczęście innym. jak wychować córkę na silną kobietę jak sama nią nie jestem. jak nieść samą siebie przez życie nie zginajac coraz bardziej barków. /whoami
|
|
|
|