 |
|
szukam człowieka głębokiego. szukam człowieka odważnego. takiego który nie boi się zajrzeć we własne zakamarki, który nie boi się wypowiedzieć siedzących w nicz uczuć, nawet tych najgorszych. który jest gotowy rozgrzebać swoje wnętrze i rozłożyć na części pierwsze. szukam kogoś kto nie boi się być sobą w każdej postaci nawet najbardziej kruchej, bo przede mną nie ma tajemnic, nie rozpowiem twoich sekretów. chcę zajrzeć w twoją duszę i wiedzieć, po prostu wiedzieć że też czujesz cały świat. nie słuchać już rozmów o pogodzie, serialu czy co dzisiaj robiłeś. chcę wiedzieć przed czym dzisiaj nie uciekłeś i jak wiele kilometrów przeszła twoja dusza by dojść do tego właśnie momentu. to jest ważne. to najważniejsze by być a nie tylko istnieć. /whoami
|
|
 |
|
był ten jeden który być nie umiał. obiecał rozmarzył i wyszedł. było kilku na chwilę. był jeden jak ogień. przyciągał z pewnością poparzenia i spłonięcia. I jest ten jeden On na dobre i na złe, w zdrowiu i chorobie, kiedy słońce i kiedy deszcz. grzeje nie tylko ciało, grzeje duszę. Pozwala wzrastać, pielęgnuje i podlewa. To On. /whoami
|
|
 |
|
grudzień już taki jest. daje świeży oddech i powietrze które cię budzi, ale im dalej trwa tym bardziej marzniesz. wszystko było zawarte w naszych spojrzeniach, cała historia która się nie wydarzyła, która nie miała prawa się wydarzyć. niektóre wydarzenia muszą po prostu minąć. musimy pozwolić im odejść bo nas pożrą. nim granice całkowicie się zatrą. nim życie zmieni tory. /whoami
|
|
 |
|
Nic nie zostało mi po lecie, za kim tęsknić mam w tę jesień?
|
|
 |
|
To, co zostało mi po lecie to piegi i nic więcej. Wyblakną nim kolejne lato przyjdzie.
|
|
 |
|
Pamiętam tamto lato, czekaliśmy na burzę by krople deszczu schłodziły Twoją poparzoną skórę.
|
|
 |
|
czy to normalne by z dnia na dzień oszaleć tak?
|
|
 |
|
Jak dużo niebo może znieść, gdy modlę się?
|
|
 |
|
Sprawiłeś, że czułam się tak użyteczna, potem tak zużyta.
|
|
 |
|
I nie będzie nas, choć jak Mojżesz szłam przez morze... to nie będzie nas, choć poruszyłam morze czerwone.
|
|
 |
|
Mogłeś mnie zapytać, dlaczego złamałam Ci serce. Mogłeś powiedzieć mi, że się załamałeś. Ale Ty minąłeś mnie tak, jak gdyby mnie tam nie było i po prostu udawałeś, że Cię nie obchodzę.
|
|
|
|