 |
|
Nie potrafię być takim skurwielem, jaką Ty jesteś suką.
|
|
 |
|
Mogę tu być i stwarzać pozory walki. Bo tak naprawdę nigdy nie będę miała tyle siły, by znów iść do przodu. Nie myślę o krokach, które powinnam podejmować, bo to zbyt wiele. Na początek chciałabym się podnieść. Stanąć na nogi z akceptacją przeszłości. Rozumieć błędy i znać ich wartość, a mimo to chcieć iść dalej, przed siebie. Chciałabym znów być tą dziewczyną, co kiedyś. Z uśmiechem na ustach i miłością w oczach. Chciałabym być lepsza i może trochę inna. Po prostu chciałabym być sobą, a nie kimś, kogo każdego dnia rano staram się tworzyć na nowo. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Upadłam na łóżko, i nie mam siły się podnieść. Tak, napiszę to wyraźnie ; ryczę jak małe dziecko. / Stostostopro .
|
|
 |
|
Chamska, obojętna, złośliwa, nieumiejąca okazywać uczuć, nietolerancyjna, zimna, bezwzględna, niezważająca na nic i na nikogo, okropna, zła, kocham Cię.
|
|
 |
|
Skromny toast za te smutne oczy w lustrze.
|
|
 |
|
Zawładnęła jego sercem. Zrobił z nią to samo. Każde z nich czuło się tak dobrze w swoim towarzystwie, mogli mówić sobie wszystko. To była miłość. Tylko szkoda, że oboje bali się odkryć prawdę. / crazydream
|
|
 |
|
Nic nie mówili. Napawali się smakiem swoich ust, dotykiem swoich dłoni i wzajemną obecnością. Kochali się. / crazydream
|
|
 |
|
Było za pięknie, by mogło trwać wiecznie.
|
|
 |
|
Wjeżdżam na bit jak pod kosz Lebron. Chcesz podskoczyć mi? No na pewno
|
|
 |
|
-Mamo, a jak dorosnę to będę miała męża? -Jeśli będziesz grzeczną dziewczynką to tak. -A jak nie będę? -To będziesz miała kilku.
|
|
 |
|
Kiedy patrze na spadające łzy, życie staje się przykre.
|
|
 |
|
tęsknimy, choć nie mówimy o tym, bo przecież nie ma się czym chwalić. myślami zbyt często wracamy do przeszłości, w której się zatracamy. próbujemy żyć na nowo, ale wciąż mamy za sobą niedomknięte rozdziały. nieraz już na starcie tracimy to, co mamy. boimy się ryzyka i nie ryzykujemy. chcemy walczyć, ale nie do końca potrafimy. jesteśmy silni, choć tak często zbyt słabi. niszczymy to, co kochamy, kochamy to, co niszczymy. gubimy się, ciągle się gubimy, upadamy, przegrywamy, rozpadamy się wewnętrznie, płaczemy, śmiejemy i znów gubimy... zdobywamy szczyty, chwilę później je tracimy. nie wiemy jak żyć, nie wiemy komu ufać i coraz częściej brakuje nam siły.
|
|
|
|