 |
|
Kolejny sms. Myślisz od kogo? Boisz się wziąć do ręki telefon i sprawdzić. W brzuchu masz motylki, a ręce drżą jak oszalałe.. Jednak przełamujesz się, bierzesz ten pieprzony grat i patrzysz.. Na twojej twarzy pojawia się uśmiech. Tak sam przyszedł, sam od siebie.. W twoich oczach była iskierka radości a, serce przyśpieszyło. "Napisał.." pomyślałam i jeszcze raz się uśmiechnęłam.
|
|
 |
|
A gdy zobaczysz mnie na ulicy, uśmiechnij się do mnie, ja to odwzajemnię i może poczujemy się tak wspaniale jak dawniej.
|
|
 |
|
Byłam na imprezie . była tam też panna , której nie znoszę . podeszłam do niej z drinkiem stukając o jej browar i mówiąc : ' zdrowie pustych szmat , nie ? ' . padłam - nie załapała .
|
|
 |
|
I cokolwiek się stanie, czy to tragedia, czy wojna, czy przyniesiesz bukiet moich ulubionych czerwonych róż, ja nie zapomnę tej krzywdy.Nigdy .
|
|
 |
|
Ubóstwiasz małolaty , którym piszesz , jak Ci jest źle , ilu masz wrogów , a one odpowiadają zwykłym 'aha.' , a ja jestem dojrzała , umiem dostosować się do sytuacji , angażuję się i mówiąc mi o tym samym, co tym gówniarom , odpowiadam ' posłuchaj mnie.' . widzisz różnicę ?
|
|
 |
|
Nawet nie wyobrażasz sobie , jak przez weekend tęsknie . za wszystkim . za głupim uśmiechem , za głupim szturchnięciem mnie łokciem , za tym , jak kładziesz swoje ręce na moje kolana , gdy chcesz się nachylić , by mi coś powiedzieć . za tym , jak do mnie krzyczysz . wiem , to takie błahostki. a jednak tak wiele dla mnie znaczą .
|
|
 |
|
Żaden numer z mojej książki telefonicznej nie jest odpowiedni do nocnych rozmów. Przedsennych esemesów. Brakuje mi tego./bez-pomyslu-na-nick
|
|
 |
|
''No jasne, że czuję te głupie spojrzenia, trochę mnie to żenuję , lecz za późno to zmieniać.''
|
|
 |
|
Mów do mnie szeptem, szeptem się nie kłamie...
|
|
 |
|
cześć jak nara. nie podoba mi się to./shh
|
|
 |
|
do wczoraj było fajnie , nawet śmieszne , ale nie bawią mnie już twoje wyjazdy . wiesz
|
|
|
|