 |
|
nie umiesz walczyć, to odstaw broń.
|
|
 |
|
O dziwo, czas, który goi rany, pokazał też, że w życiu można kochać więcej niż jedną osobę.
|
|
 |
|
~niezależnie jak bardzo się staram udawać szczęśliwą, Ty i tak widzisz smutek w moich oczach.Dzięki temu wiem, że jesteś przyjacielem~
|
|
 |
|
usłyszałam pukanie, otworzyłam drzwi, zobaczyłam sylwetkę chłopaka moich marzeń, to znaczy mojego byłego. - wpadłem po moje rzeczy - oznajmił. - proszę. reklamówka stała przygotowana w przedpokoju od tygodnia. - nie żałujesz?- zapytałam. - nie. proszę Cię, zerknij przez okno. prawie zemdlałam. stała tam moja przyjaciółka z wielkim pluszowym niedźwiadkiem, którego miałam dostać. - jesteś z nią? mój głos osłabł, powiedziałam to prawie szeptem. - tak. kocham ją. w jednym momencie straciłam dwie najbliższe mi osoby. i przekonałam się, że życie jest cholernie trudne i głupie.
|
|
 |
|
czasami trzeba oddzielić na co ma się wyjebane, a co trzeba ratować..
|
|
 |
|
więcej mi nie przychodź, mam już tego dosyć. poważnie. z mojego życia możesz sie wynosić.
|
|
 |
|
twoje kocham cię, już tu nie pomoże, i nie powiem że mi przykro bo wcale tak nie jest.
|
|
 |
|
jeśli jest jakaś granica w miłości, przysięgam, ze ja przekroczę.
|
|
 |
|
Przegranymi są Ci, którzy nie spróbowali walczyć o marzenia...
|
|
 |
|
Zbuntowani Ordynarni Wolni słowem I wulgarni Poprzez szarość Dni powszednich Gdy wiatr płaszczem Znów pomiata Idziemy Na podbój świata.!
|
|
 |
|
Pierdolę Lans I Nadęcia. Taa... Ten Lans Mnie Nie Nakręca.!
|
|
 |
|
Ten uśmiech sprawił, ze się w nim zakochałam, a to była ostatnia rzecz, na którą miałam ochotę.
|
|
|
|