 |
|
boję się, że kiedyś Cię zabraknie. / whistle
|
|
 |
|
to przecież twój wybór i szczerzę ci mówię, że mnie to pierdoli.
|
|
 |
|
aby odkryć, jakie zmiany zaszły w tobie, najlepiej wróć do miejsca, które jest takie jak kiedyś
|
|
 |
|
Wiem, że to łamie mi serce,
ale kurwa nie chcę widzieć Ciebie więcej.
|
|
 |
|
A jeśli umrę to weź moje serce, bo i tak nadal będzie twoje.
|
|
 |
|
Potrzebuję snu, więcej czasu, spaceru, Ciebie i mobilizacji.
|
|
 |
|
Mam przyjaciół,którzy najebią się z Tobą tylko dlatego, że masz zły humor i wiedzą, że to pozwoli Ci się oderwać chociaż na chwilę. Mam przyjaciół,którzy wczoraj tańczyli i śpiewali głupie piosenki, żebym się uśmiechnęła. To ludzie,którzy odprowadzają mnie pijaną do domu i podtrzymują kiedy nie mogę iść sama. Bez nich nie byłoby mnie, kminisz? Z nimi mogę być silna./esperer
|
|
 |
|
Dawanie drugiej szansy nie jest proste. To nie jest kwestia powiedzenia tylko "tak, spróbujmy znowu". To umiejętność wybaczania, chociaż to oczywiste, że nadal pamiętasz, a przeszłość niepokojąco kłuję Cię w serce. Musisz powstrzymywać się od wypominania i dusić w sobie ten żal,który mimo wszystko gdzieś tam zalega. Wiesz, że ryzyko utraty jest wyższe, wiesz, że w każdej chwili znowu może wyjść i już nie wrócić. Znasz już ten ból kiedy on odchodzi i ciągle pytasz samej siebie "a co jeśli nie zasługuję na kolejną szansę?". Taki odgrzewany związek kosztuję więcej wysiłku i wkładania więcej zaufania,którego i tak masz za mało. Często uśmiechsz się pomimo łez w sercu i udajesz, że jest dobrze, bo przecież on sam powiedział "nie chcę już do tego wracać", a właśnie to jest Ci potrzebne. Wrócić, żeby wytłumaczył czemu tak zrobił,czemu już raz chciał wydrzeć Twoje serce. Druga szansa to milczenie serca,które nawet nie piśnie, bo za bardzo mu zależy. Po co ja się w to pakowałam? /esperer
|
|
 |
|
ktoś kiedyś zapytał mnie, dlaczego nie jestem z nim skoro mu wybaczyłam. odpowiedź była bardzo prosta, wybaczyłam ale zapomniałam. nie potrafiłabym przytulać się do niego, całować i zachowywać jak zawsze. stracone zaufanie nie jest łatwo odzyskać. to tak jakby drugi raz spróbować zapalić zapałkę, nie możliwe prawda ? każda kłótnia przywoływałaby wspomnienia i znów musiałabym przechodzić przez to, co tamtego dnia. serce nadal krzyczy 'wróć do niego', ale rozum nie pozwala. kocham go, ale nie chcę cierpieć. / whistle
|
|
 |
|
jesteś sensem wszystkiego. taką małą iskierką w moim sercu, która jest przy mnie zawsze. znasz mnie jak nikt inny, wiesz kiedy się gniewam, coś się stało, wszystko o mnie wiesz. kocham Cię, tak mocno, że nie potrafię tego opisać. nikomu tak nie umiałam zaufać i wierzyć w każde słowo, w każde ' kocham'. nie spierdol tego, proszę. / whistle
|
|
 |
|
będę siedzieć i organizować zbieg okoliczności. tylko i wyłącznie po to, żebyś nachylił się nade mną i szepnął, że jestem tą na którą czekałeś.
|
|
|
|