 |
|
Czasem mam wrażenie, że nasze rozstanie to celowe zamierzenie Boga. On specjalnie sprawił, że nasze drogi na jakiś czas się rozeszły, po to abyśmy mogli zauważyć pewne sprawy i zacząć wzajemnie doceniać to co mamy. On chciał nas czegoś nauczyć i pokazać, że musimy dbać o siebie, bo mając siebie mamy wszystko. On zaplanował sobie naszą historię, tu nie ma żadnego przypadku. Teraz tylko musimy starać się, aby wypełnić jego zamierzenia, aby nie zawieść ani jego ani samych siebie. Musimy dać radę, musimy wytrwać wszystko, co złe aby wreszcie sięgnąć po lepszą przyszłość. Popatrz jak wiele już przeszliśmy, teraz może być tylko lepiej. Wierzę w to. / napisana
|
|
 |
|
Najgorzej jest jak się coś zgubi. Wiesz, telefon, kasę albo takie tam, zaufanie.
|
|
 |
|
magia jest wtedy kiedy splatamy dłonie
|
|
 |
|
Może spodziewałam się od Ciebie dużo, za dużo.
|
|
 |
|
Nareszcie czuję, że jestem coraz bardziej obojętna
|
|
 |
|
Z biegiem czasu nabrałam dystansu do rzeczy , przestałam przejmować się beznadzieją przeszłością
|
|
 |
|
Wiesz, co było dla mnie najtrudniejsze po rozstaniu? Najtrudniej było mi się przyzwyczaić do myśli, że już nie przyjedziesz do mnie, że już nigdy Cię nie zobaczę i nie usłyszę Twojego głosu. Nie umiałam pogodzić się z tym, że nie spotkam Cię gdzieś chociażby przypadkiem, że nie dotknę Twojego ciała, nie przytulę do swojego serca. Ta świadomość dotykała mnie tak bardzo, że wywoływała ogromny ból promieniujący do każdej komórki mojego ciała. Kiedy przychodził wieczór ja wariowałam z rozpaczy, że nie widziałam Cię kolejny dzień, że znów nie wiem co u Ciebie. Czułam się taka beznadziejna i bezsilna, bo nie mogłam nic zrobić, aby zmniejszyć swoje cierpienie. Bardzo długo uczyłam się samotności, pustych dni i bardzo długo przyzwyczajałam się do tego, że telefon już wcale nie dzwoni, a Ciebie tak po prostu przy mnie nie ma. / napisana
|
|
 |
|
W tamtej chwili umarło we mnie wszystko.
|
|
 |
|
Byłoby mi na rękę, gdyby świat skończył się jeszcze dziś.
|
|
 |
|
Nie licz za często, bo się cholernie przeliczysz.
|
|
 |
|
Wciąż wierzysz, że przejrzałaś mnie, a patrząc z bliska widzisz najmniej.
|
|
 |
|
w sumie to jest mi wszystko jedno, od dawna już nie widzę sensu w niczym
|
|
|
|