 |
|
niebezpiecznie jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.
|
|
 |
|
Wiesz co jest dziś horrorem? Iść na porodówkę we dwoje i wrócić we dwoje...
|
|
 |
|
Jeden mały fakt - wszyscy umrzecie. Bez względu na starania, nikt nie żyje wiecznie.
|
|
 |
|
Nie skrzywdź mnie. Wiem, że jestem trudna. Wiem, że masz mnie czasem dość. Taka jestem, nie mówiłam, że przy mnie jest łatwo. Przeszłam już tyle.. nie pozwól mi umierać.
|
|
 |
|
A może właśnie życie na tym polega, aby popełniać wszystkie możliwe błędy?
|
|
 |
|
OD DZIŚ KURWA ZERO. NIE MA MNIE. DLA NIKOGO.
|
|
 |
|
udawanie też wymaga siły, a dziś jej nie mam, więc nie pytaj co u mnie
|
|
 |
|
Zakochana kobieta jest przegrana.
|
|
 |
|
Jakiś czas temu był taki moment kiedy miałam wrażenie, że przyzwyczaiłam się do samotnych wieczorów, pustych dni i nocy przepełnionych tęsknotą. Myślałam wtedy, że nauczyłam się żyć bez niego, chociaż moje życie dalej wyglądało tak marnie. Miałam wrażenie, że jego milczenie wcale już nie boli, a brak jego obecności jest czymś naturalnym. Doszłam do wniosku, że tak musi być, ale to trwało bardzo krótko, bo później znów nadszedł dzień kiedy stwierdziłam, że nie mogę z niego zrezygnować. I on znów wrócił do mojego życia i kolejny raz opowiadał o sobie, o nas i martwił się, tak bardzo martwił się o mnie, o moje szczęście. Więc teraz tak trwamy zawieszeni w pustej przestrzeni i jesteśmy tak bardzo niepewni, marni i słabi i nie wiemy co będzie jutro, bo boimy się podjąć jakąkolwiek decyzję. Nie jesteśmy razem, ale osobno też nie i nawet nie wiesz jak bardzo to męczy i sprawia, że nie potrafię normalnie żyć. / napisana
|
|
 |
|
Kiedyś nie musiałam się uśmiechać, a ludzie i tak wiedzieli, że jestem bardzo szczęśliwa. Chyba widzieli to w moich oczach, a może nawet moja skóra i włosy były przepełnione radością i miłością. To z pewnością każda cząstka mojego ciała dawała znaki, że zagościło we mnie szczęście. Teraz wszystko się zmieniło. Nawet kiedy uśmiecham się i próbuję udawać jak jest dobrze, wszyscy w koło wiedzą, że coś jest nie tak, bo przecież kiedyś moja twarz wyglądała zupełnie inaczej. Wtedy w inny sposób patrzyłam, inaczej wypowiadałam słowa, inaczej reagowałam na ludzi. Ból i smutek tak strasznie mnie zniszczył, wypalił od środka. To on sprawił, że zmieniło się wszystko - wszystko co mam w środku i na zewnątrz. / napisana
|
|
 |
|
a kiedy w końcu udaje Ci się zakończyć pewien etap, historię z Twojego życia, wtedy nagle czujesz pustkę. pustkę tak ogromną, że stajesz się inną osobą. nową, z nowymi doświadczeniami, popełnianymi błędami. czujesz, jakby ktoś pozbawił Cię czegoś ważnego, choć tak długo próbowałeś to zakończyć.
|
|
|
|