 |
|
Nie lubię pożegnań, ale lubię ten moment gdy patrzymy sobie w oczy, uśmiechamy się.. i już wiem, że za chwilę tak mocno mnie uściśniesz. Wtedy towarzyszy mi takie uczucie jakby coś nie chciało nas od siebie oderwać, jakby coś chciało nas zatrzymać w takim stanie jak najdłużej :)
|
|
 |
|
i żebyś był pewien - kiedyś podziękuję Ci za to, że byłeś palantem, bo dzięki Tobie mam szanse na miłość z kimś innym.
|
|
 |
|
to, czego się boisz jest najwięcej warte.
|
|
 |
|
nie ma ludzi bez uczuć, są tylko tacy, których przeraża to, że je mają.
|
|
 |
|
Jeśli chcesz dać szansę zaistnieć komukolwiek innemu w Twoim sercu i umyśle, musisz zaakceptować to co się stało i rozpocząć wszystko od nowa. Jeszcze raz - i jak trzeba to następny.
|
|
 |
|
odzwyczaiłam się. nie jest mi smutno, gdy się nie odzywasz. nie płaczę jak głupia, gdy nie widzę twojego uśmiechu. na dzień dzisiejszy mam po prostu wolne. i gdzieś mam fakt co się z tobą dzieje. ja chcę Cię prosić tylko o jedno - Ty już po prostu nie wracaj.
|
|
 |
|
nie da się zmienić przeszłości, ale na pewno można jej nie powtarzać.
|
|
 |
|
porażka jest jedynie szansą na to, aby zacząć jeszcze raz - inteligentniej.
|
|
 |
|
Kochająca osoba popełnia prawie zawsze ten sam błąd, że nie czuje kiedy druga osoba przestaje kochać.
|
|
 |
|
prawda to dziwna rzecz, najpierw tracimy kupę czasu, żeby ją poznać, a potem resztę życia, aby o niej zapomnieć.
|
|
 |
|
czasem zdarza się coś banalnego, bardzo banalnego i dopiero po jakimś czasie wiemy, że to było bardzo ważne.
|
|
 |
|
Cichy szmer nocy, dochodzące z dala od głównej trasy odgłosy pojazdów, odbicie księżyca rozcinające się w lekkich falach jeziora, wino i Ty. Na zmianę podawaliśmy sobie tę butelkę, upijając naprzemiennie po łyku, zamknięci w sobie, z własnymi pytaniami. Zagadnąłeś wtedy, o czym myślę, a ja podsumowałam to krótkim uśmiechem. Dzisiaj Ci powiem - zastanawiałam się nad tym, jak to jest, że w naszym życiu pojawia się jeden, przypadkowy człowiek, siada naprzeciw i majstruje przy naszym sercu, zaprogramowując je na tak silne uczucie do siebie. Od tamtej nocy zaprosiłam do swojego życia wielu informatyków tego pokroju i żaden nie poradził sobie z wirusem, jaki Tobie udało się we mnie przelać.
|
|
|
|