 |
|
Rozglądałem się, by zawiesić na kimś wzrok, byłem jeszcze w tamtym związku myśląc: "what the fuck is up?", ale było, minęło, nie przewija się do tyłu video, tamte panie są jak YouTube, a te w stylu Vimeo, jesteś posągiem z marmuru, a tamte z tyłu Ikeą.
|
|
 |
|
Śmierć kiedyś upomni się lecz teraz jestem z Tobą.
|
|
 |
|
Ledwo mrugnę zaraz będzie zima, ona znowu ma te piwne oczy, Twoje miasto, Twoja noc, tak się lipiec toczy, Wisła dzisiaj się kołysze tak jak Twoje biodra, to prognoza raczej dzikiej nocy, przepadam za tym kiedy siedzisz przy mnie, patrzę na Twe obojczyki, tak mi sierpień minie.
|
|
 |
|
Jadę autem nocą, myślę ustawicznie co robisz.
|
|
 |
|
Mam dwadzieścia sześć lat i się czuję staro, już nie palę, bo mnie zawsze płuca kłują rano, jest już północ, także usiądź, zostań u mnie na noc.
|
|
 |
|
Jeśli spędzasz swoje życie własne serce trując czas najwyższy znaleźć antidotum.
|
|
 |
|
Nie wiem jak Ty, mało ludziom wierzę, mam wrażenie, że się gubią, kiedy mówią szczerze, pierzesz cudze brudy, kiedy mandżur swój upierzesz?
|
|
 |
|
Obudź te myśli, wróć do bloku, w końcu się wyśpij, może w końcu ona się przyśni.
|
|
 |
|
Jestem roztargniony, a to wina kobiet szczerze mówiąc.
|
|
 |
|
Jak się poznać na ludziach i sprostać oczekiwaniom?
|
|
 |
|
Zbyt mocno wątpię, żeby teraz spełniać sny i choć dorosłem gdzieś chowam wstyd, wyszło odwrotnie, kto by się przejmował tym, może nie umiem się odziać jak oni i mówią te brednie o mnie?
|
|
 |
|
Kiedy pytają co ze mną, chyba sam już nie wiem.
|
|
|
|