głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lenkaaaaxd

kiedy cię widzę moje idylliczne myśli tak zapierdalają autostradą umysłu aż robi się korek .   imagine.me.and.you

imagine.me.and.you dodano: 14 listopada 2010

kiedy cię widzę moje idylliczne myśli tak zapierdalają autostradą umysłu aż robi się korek . | imagine.me.and.you

' dzisiaj tylko Ty   wszyscy inni na dystans . '

imagine.me.and.you dodano: 14 listopada 2010

' dzisiaj tylko Ty , wszyscy inni na dystans . '

wole nie mieć nic  niż mieć coś na niby.

nieszczesliwazakochana dodano: 14 listopada 2010

wole nie mieć nic, niż mieć coś na niby.

bijcie brawa kurwa  komedia skończona

nieszczesliwazakochana dodano: 14 listopada 2010

bijcie brawa kurwa, komedia skończona -,-

fajna bajera nie ustawi cię w życiu  przydałaby się jeszcze osobowość.

nieszczesliwazakochana dodano: 14 listopada 2010

fajna bajera nie ustawi cię w życiu, przydałaby się jeszcze osobowość.

w dupie cię mam  że tak subtelnie powiem.

nieszczesliwazakochana dodano: 14 listopada 2010

w dupie cię mam, że tak subtelnie powiem. (;

i pomyśleć że coś tak nagle może rozpierdolić ci życie. i pomyśleć że to tylko 5 sekund i Ty.   imagine.me.and.you

imagine.me.and.you dodano: 12 listopada 2010

i pomyśleć że coś tak nagle może rozpierdolić ci życie. i pomyśleć że to tylko 5 sekund i Ty. | imagine.me.and.you

nie mam już nawet siły płakać.moje łzy siedzą głęboko za podpuchniętymi powiekami z rozmazanym wcześniej tuszem. ból niesłychanie rozdziera mi serce dochodząc aż do żołądka. nade wszystko chciałabym komuś się wygadać ale zapieczętowane usta ani myślą wylać przed kimś prawdę o tym jak teraz się czuję. myśli gruchnęły mi jak kamień i rozsypały się w drobny mak  a ja zwyczajnie nie umię ich pozbierać. zwyczajnie sobie nie radzę.   imagine.me.and.you

imagine.me.and.you dodano: 12 listopada 2010

nie mam już nawet siły płakać.moje łzy siedzą głęboko za podpuchniętymi powiekami z rozmazanym wcześniej tuszem. ból niesłychanie rozdziera mi serce dochodząc aż do żołądka. nade wszystko chciałabym komuś się wygadać ale zapieczętowane usta ani myślą wylać przed kimś prawdę o tym jak teraz się czuję. myśli gruchnęły mi jak kamień i rozsypały się w drobny mak, a ja zwyczajnie nie umię ich pozbierać. zwyczajnie sobie nie radzę. | imagine.me.and.you

siedziała zmarznięta i zapłakana na ławce za domem słuchając rapu który zapewniał jej ciepło nawet w najgorszy mróz. Nagle na lewym ramieniu poczuła zimny ale subtelny dotyk.szybkim ruchem wyjęła słuchawki z uszu a kiedy zatopiła się w jego cudownych oczach jej wszystkie idylliczne myśli zaczęły z hukiem rozbijać się o ściany jej umysłu. co tu robisz?szepnęła drżącym i zapłakanym głosem. powiedziałaś że potrzebujesz czasu i że ja muszę Cię jakoś przekonać żebyś mi dalej ufała.wiem.czasu zbyt wiele ci nie dałem bo tylko poł godziny od naszej rozmowy i też nie umiem cię przekonać żebyś mi wierzyła.powiedział ze smutkiem w oczach całując mnie w czoło.mogę tylko powiedzieć że bardzo cię kocham i chciałbym być z Tobą już na zawsze. nie potrzebowałam już nic więcej żadnego przekonania  pragnęłam żeby tylko przy mnie był i już nigdy nie odszedł.tak to było największe moje marzenie które spełniało się przez cudowne chwile spędzone w jego ramionach.   imagine.me.and.you

imagine.me.and.you dodano: 12 listopada 2010

siedziała zmarznięta i zapłakana na ławce za domem,słuchając rapu który zapewniał jej ciepło nawet w najgorszy mróz. Nagle na lewym ramieniu poczuła zimny,ale subtelny dotyk.szybkim ruchem wyjęła słuchawki z uszu,a kiedy zatopiła się w jego cudownych oczach jej wszystkie idylliczne myśli zaczęły z hukiem rozbijać się o ściany jej umysłu.-co tu robisz?szepnęła drżącym i zapłakanym głosem.-powiedziałaś że potrzebujesz czasu i że ja muszę Cię jakoś przekonać żebyś mi dalej ufała.wiem.czasu zbyt wiele ci nie dałem,bo tylko poł godziny od naszej rozmowy i też nie umiem cię przekonać żebyś mi wierzyła.powiedział ze smutkiem w oczach całując mnie w czoło.mogę tylko powiedzieć że bardzo cię kocham i chciałbym być z Tobą już na zawsze. nie potrzebowałam już nic więcej,żadnego przekonania, pragnęłam żeby tylko przy mnie był i już nigdy nie odszedł.tak to było największe moje marzenie,które spełniało się przez cudowne chwile spędzone w jego ramionach. | imagine.me.and.you

bierzesz ulubiony pierścionek   który od Niego dostałaś. ściskasz go mocno w ręce stojąc na balkonie nad ruchliwą ulicą. i choćbyś nie wiem z jaką siłą próbowała go wyrzucić   jakimś cudem przytwierdza się do twojej ręki. nie możesz tego zrobić ze względu na tylko złe wspomnienia. on przynosi ci radość jaka kiedyś gościła w twoim sercu przypomina ci jego czekoladowe oczy i nieziemski zapach. ma na celu przypominać ci tylko Jego  więc daj sobie spokój bo nie pozbędziesz się miłości swojego życia .   imagine.me.and.you

imagine.me.and.you dodano: 12 listopada 2010

bierzesz ulubiony pierścionek , który od Niego dostałaś. ściskasz go mocno w ręce stojąc na balkonie nad ruchliwą ulicą. i choćbyś nie wiem z jaką siłą próbowała go wyrzucić , jakimś cudem przytwierdza się do twojej ręki. nie możesz tego zrobić ze względu na tylko złe wspomnienia. on przynosi ci radość jaka kiedyś gościła w twoim sercu,przypomina ci jego czekoladowe oczy i nieziemski zapach. ma na celu przypominać ci tylko Jego, więc daj sobie spokój bo nie pozbędziesz się miłości swojego życia . | imagine.me.and.you

' chwile których nie wybaczysz... '

imagine.me.and.you dodano: 12 listopada 2010

' chwile których nie wybaczysz... '

i ostatkiem sił podnosisz się z łóżka trzymając w garści zgniecioną mokrą od płaczu i czarną od tuszu chusteczkę. nie pokonujesz dwóch kroków a wielka gula w gardle sprawia że zaczynasz cicho  ale jak bardzo łkać. ból przeszywający twoje serce zmiata cię z nóg. i tak wijesz się na podłodze  nie mogąc wstać  nie mogąc krzyczeć. i to boli cię najbardziej ta cholerna przeszłość  która rani gorzej niż wbijana żyletka na boku twojej ręki.   imagine.me.and.you

imagine.me.and.you dodano: 12 listopada 2010

i ostatkiem sił podnosisz się z łóżka trzymając w garści zgniecioną,mokrą od płaczu i czarną od tuszu chusteczkę. nie pokonujesz dwóch kroków a wielka gula w gardle sprawia że zaczynasz cicho, ale jak bardzo łkać. ból przeszywający twoje serce zmiata cię z nóg. i tak wijesz się na podłodze, nie mogąc wstać, nie mogąc krzyczeć. i to boli cię najbardziej ta cholerna przeszłość, która rani gorzej niż wbijana żyletka na boku twojej ręki. | imagine.me.and.you

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć