 |
|
myślimy sobie są dupkami itd. ale bez ich bezwartościowej miłości nie dało by się żyć.
|
|
 |
|
kiedy z tobą zerwie przyjdziesz do mnie się wyżalić, a ja powiem Ci prosto w oczy WYPIERDALAJ.!
|
|
 |
|
miałeś tak wielką szanse być ze mną. co się w tedy stało? zrobiłam coś nie tak.? a może po prostu ty jesteś hujem.
|
|
 |
|
strasznie boli to, że jesteś szczęśliwszy z inną. ale nie wiesz jak będzie bolało kiedy ona powie Ci spierdalaj.!
|
|
 |
|
Czy możemy udawać,że te samoloty na nocnym niebie są jak spadające gwiazdy.
Właśnie teraz naprawde mogłabym skorzystać z życzenia.
|
|
 |
|
Czy żyjesz, czy umierasz, czy krwawisz.
mam to gdzieś. a przynajmniej chciałabym tak myśleć.
|
|
 |
|
tak bardzo chciałabym Ciebie nienawidzić. To jest za trudne.
|
|
 |
|
-Jeszcze to!. Wybiegła przed szkołę z szalikiem w ręce, owijając nim starannie Jego aksamitną szyję. -Jest strasznie zimno. powiedziała pocierając dłońmi. -Dzięki, mała. Wziął ją za ręce i nie zważając na dwójkę dyżurujących nauczycieli za jej plecami , przyciągną ją do siebie i namiętnie pocałował. -Teraz już mi cieplej. Powiedziała z rumieńcami na policzkach , a On pobiegł do samochodu brata. Jeszcze odwrócił się posłał całusa i wsiadł. Ona uśmiechając się sama do siebie, z iskierkami w oczach przeszła obok nauczycieli dumnie wchodząc w korytarz na którym pół szkoły przylepiało swoje głowy do najbliższego okna z widokiem na boisko. | imagine.me.and.you
|
|
 |
|
Uwielbia zanurzać czubek swojego nosa w Jego nieziemskim zapachu i napawać się nim bez opamiętania. | imagine.me.and.you
|
|
 |
|
Nie da się opisać w stu słowach jak bardzo mi na Tobie zależy. Ja pójdę na łatwiznę i opiszę to jednym : CHOLERNIE ! . | imagine.me.and.you
|
|
 |
|
Powoli zaczęło do mnie docierać to, że kiedy idziemy przez szkolny korytarz lekko trzymasz mnie za rękę. Kiedy patrzymy sobie w oczy czule mnie obejmujesz. Kiedy jest mi zimno dajesz mi swoją bluzę. Kiedy kładę się spać , pachnę Tobą cała . Kiedy nasze usta się stykają odpływam z tutejszego świata. Błagam , nie pozwól żeby cokolwiek się zmieniło. Tak mi z Tobą dobrze . | imagine.me.and.you
|
|
 |
|
Wiesz bycie z Tobą jest jak sen. Jak małe dziecko, które czegoś w życiu się przestraszyło i nie może zasnąć. Ja ciągle boję się że cię stracę. Nie wiem,nie umiem,a może ni rozumiem tego lęku. Po prostu boję się że powtórzysz to co kiedyś. Boję się że tak nagle zniknie sens mojego życia. Wygaśnie jak papieros i wdeptane w piach nie będzie już takie same. Wiem, że przy mnie jesteś i wiem że starasz się zmienić. Ale pewne myśli nie dają mi spokoju. Nie wiem jeszcze czy kiedykolwiek tak bardzo bałam się o przyszłość. Po prostu czuję że nie miałabym na tyle siły żeby kolejny raz przez to przejść. Rozumiesz , nie dałabym rady. Dlatego , proszę. Nie spieprzmy tego . | imagine.me.and.you
|
|
|
|