 |
|
nie widujemy się od kilku miesięcy, nie odzywasz się od pewnego czasu, nawet w formie jebanej kropki na gg, aż w końcu dzwonisz do mnie i zapraszasz na piwo. i co? myślisz, że jestem jakąś naiwną idiotką która wszystko rzuci i pobiegnie na spotkanie ze swoim zjaranym 'księciem' ? tu się grubo mylisz.
|
|
 |
|
to nie tak, że już mi nie zależy. po prostu, znudziło mi się czekanie na to aż dorośniesz. i możesz mnie teraz wyzywać ile chcesz, ale taka jest prawda - jesteś niedojrzałym gnojkiem, który w dodatku udaje dresiarza. gorzej już chyba być nie może skarbie.
|
|
 |
|
rozpierdala mnie to, że przypominasz sobie o mnie tylko wtedy gdy jesteś najebany. a ja o tobie zapomnieć nie potrafię nawet, gdy wypiję nieprzyzwoicie dużą ilość alkoholu.
|
|
 |
|
wiesz co jest kurwa najgorsze? to że nigdy nie potrafiłam zawalczyć o to co kocham, wolałam odpuścić wymyślając 29372 wymówek. nigdy nie umiałam, nigdy.
|
|
 |
|
trochę alkoholu, papierosów, dobrego towarzystwa i patrze na świat inaczej.
|
|
 |
|
mam wrażenie, że miłość ode mnie uciekła, jakby nie czuła się mile widziana. a jednak jeżeli przestanę myśleć o miłości, będę niczym.
|
|
 |
|
"Najgorsze jest, gdy odtrącasz naprawdę fajnego faceta,
któremu na Tobie zależy tylko dlatego,
że w głowie siedzi Ci frajer, który Cię zranił."
|
|
 |
|
`Nie kocham cię za to, kim jesteś, ale za to, jaki jesteś, kiedy przebywam z tobą. `
|
|
 |
|
`[...] jeżeli chcesz być szczęśliwa,
nie zwierzaj się obcym .`
|
|
|
|