 |
|
wiesz? to, że wtedy wtuliłam się w Ciebie miało być swoistym zobowiązaniem. ukrytą gdzieś w nieśmiałości deklaracją, że jestem tylko Twoja, należę do Ciebie, że tego chcę. że pragnę byś mnie pragnął, żebyś czuł to co ja, żebyś po prostu ze mną był. ten dotyk miał oznaczać "zależy mi na Tobie". miałeś zrozumieć, uświadomić sobie, że wcześniejsze pocałunki nie były dla mnie bez znaczenia. a Ty tak po prostu to wszystko przekreśliłeś. zlekceważyłeś przepraszając i tłumacząc, że to był błąd. umarłam. w tamtym momencie swojego życia naprawdę coś we mnie umarło.
|
|
 |
|
- ona jest niestabilna uczuciowo
- chyba psychicznie.. / wyjebane.mam + Aga ♥
|
|
 |
|
To takie straszne ile tak naprawdę można na kogoś czekać. / jachcenajamaice
|
|
 |
|
Myślę, że pewne sprawy się już po prostu nie poukładają, serca nie zrosną, a rany nie zabliźnią. Ty nie zapomnisz, a on Cię nie doceni dopóki nie straci.
|
|
 |
|
Piję za Ciebie, za Twoją przyszłość, mogliśmy wszystko, szkoda, że nam nie wyszło.
|
|
 |
|
Śmiała się głośno, wyraźnie z odpowiednim grymasem twarzy... tylko,że im głośniejszy śmiech tym bardziej płakała jej dusza, tym więcej chciała powiedzieć, wykrzyczeć.. ale nikt tego nie widzi, nie słyszy, nie ma pojęcia.. przecież ona się śmieje.
|
|
 |
|
Pewne dźwięki, obrazy, słowa zdarzenia niczym podmuch wiatru pozwalają odkryć, że w sercu nadal tli się płomień. Płomień pełen pasji i pragnień, który pokazuje jak bardzo żywe są nasze marzenia.
|
|
 |
|
i jakoś chłodniej tu bez Ciebie. jakoś szybciej marzną mi ręce, a błysk w oku traci na sile. ciiiicho! słyszysz? tak tęskni serce.
|
|
 |
|
Wiesz kiedy jest miłość? Czekasz na niego bez względu w jakim stanie ma wrócić, zawsze masz otwarte ramiona, aby go po prostu przytulić, chociaż na zewnątrz zgrywa tego dużego, niegrzecznego chłopca. Miłość jest wtedy, kiedy się kłócicie, nie odzywacie kilka dni, a potem i tak wracacie, bo bez siebie to już nie jest to wasze wymarzone życie. Miłość to kłótnie, podniesione głosy, łzy, miłość to ból, ale na to cierpienie to też właśnie miłość jest antidotum.
|
|
 |
|
Póki Cię nie poznałam, nie zwracałam uwagi na uśmiech innych. Nie wiedziałam, że zwykły uśmiech może być tak cudowny. To było coś absolutnie niezwykłego. Wystarczyło, że kąciki Twoich ust unosiły się z byle powodu, a ja zapominałam o całym świecie. Przez te kilka sekund wszystko było proste i piękne. Jak na najlepszym haju.
|
|
|
|