 |
|
Odszedł , a ona przyjęła to dość spokojnie
|
|
 |
|
zachowaj to zepsute gówno, które nazywasz sercemdla innej
|
|
 |
|
weź to lato, ono zabrało mi tak wiele.
|
|
 |
|
bądź kimś, kto usiądzie obok i wysłucha mnie bez otwarcia ust, kto przytuli, gdy zobaczy chwiejącą się łzę na koniuszku mojej rzęsy.
|
|
 |
|
przepraszam, ale nie wierzę ci.
|
|
 |
|
piszesz, dzwonisz, spotykamy się, wszystko ok ale ja nie wiem czy czujesz do mnie właśnie to co ja do Ciebie. czy te wszystkie Twoje słowa są prawdziwe?
|
|
 |
|
papieros którego trzymam w przymarzniętych dłoniach oznacza, że jeszcze nie dałam rady, że dalej noszę maskę szczęścia.
|
|
 |
|
nie czuję pustki , ja chyba nadal do końca nie wierzę w jego odejście.
|
|
 |
|
najdłużej pamiętamy to,co najbardziej chcemy zapomnieć
|
|
 |
|
Byle do: przerwy, domu , piątku i wakacji.
|
|
 |
|
Można się kochać i pieprzyć. Można też pieprzyć, że się kocha.
|
|
|
|