 |
|
To boli tak, że chyba znów się najebię, bo nie wiem co kochałam bardziej świat, czy Ciebie ?
|
|
 |
|
I nie ważne jak bardzo będziesz się zapierać i mówić, że już nie pamiętasz. Zawsze jakaś cząstka Ciebie będzie wspominać, marzyć i tęsknić.
|
|
 |
|
Coraz częściej nad ranem w mojej głowie pędzą myśli,
zbyt wiele się zdarzyło odkąd ostatnio gadaliśmy
|
|
 |
|
każde z Nas nie zawsze było do końca szczere. często kłamaliśmy i oszukiwaliśmy się nawzajem. złamywaliśmy obietnice. wyrządzaliśmy sobie krzywdy, które ostatecznie ukazywały się w formie łez. momentami nie do końca sobie ufaliśmy. byliśmy podejrzliwi. często skakaliśmy sobie do gardeł, jakiś czas później odnajdując ukojenie w swoich bezpiecznych ramionach. ale nigdy żadne z Nas nie dotknęło innych ust, nie chwyciło innej dłoni i nie rozpaliło miłości w innym sercu. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Pamiętaj, nie zmieniaj się dla niego. Nie udawaj kogoś, kim nie jesteś. Jeśli on nie pokocha Ciebie, twoich wad, to nie jest dla Ciebie, nie jest Ciebie wart. Proste. Bądź taka, jaka jesteś. A jesteś niezwykła, musisz tylko w to uwierzyć. Trafisz na pewno na kogoś kto Cię pokocha w 100% . I będziesz dla niego ideałem, jedynym sensem życia.
|
|
 |
|
-Zróbmy razem coś zwiarowanego-Co?Pouczmy się!
|
|
 |
|
kiedyś było prościej. była woda zamiast wódki. paluszki zamiast papierosów. były zabawy w rodzinę, w sklep, czy restaurację. każdy mógł zostać lekarzem albo dyrektorem jakiejś firmy. byliśmy perfekcyjnymi piosenkarzami. porozumiewaliśmy się bez komórek i internetu. a berek był jedną z ulubionych zabaw. dawniej świat wydawał się być łatwiejszy. bez bólu pękającego serca, tęsknoty i nadziei na lepsze jutro. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Nie złoszczę się na ludzi, których interesuje moje życie prywatne.
Ja im współczuje, że nie mają własnego.
|
|
 |
|
Widzisz moje łzy ? To naiwność spływa mi po policzku
|
|
 |
|
Noc jak każda inna, tak dokładnie. Leże tu jak zwykle o tej porze i myślę o
Tobie i tęsknię. Przypominając sobie każdy Twój dotyk, pocałunek.
Każde szczere słowo wypływające od Ciebie, które mnie przyprawiało o ból.
Nie obiecywałeś nic, to tylko ja sobie coś dopowiedziałam do tego wszystkiego i
ubzdurałam, że zostaniesz ze mną już na dłużej.
|
|
|
|