głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika labirynt-uczuc

fajny gest    teksty dla.niej dodał komentarz: fajny gest ;) do wpisu 4 czerwca 2013
Siemanko Wam! Chciałem Wam polecić pewną nową dziewczynę tu. Sprawdzcie Ją koniecznie i przyjmijcie miło  by i ona poczuła magię moblo. Liczę na Was. :  ! O to link: http:  moblo.pl profile d34ds0ul

dla.niej dodano: 4 czerwca 2013

Siemanko Wam! Chciałem Wam polecić pewną nową dziewczynę tu. Sprawdzcie Ją koniecznie i przyjmijcie miło, by i ona poczuła magię moblo. Liczę na Was. :) ! O to link: http://moblo.pl/profile/d34ds0ul#
Autor cytatu: skejter

 rzeczywistość mnie już nie przeraża  ten świat już mnie nie czuje. ból w moim ciele gdzieś zanikł zastąpiło to wszystko szczęście. gdzieś pomiędzy sercem a niebem znalazłem to czego jak dotąd nikt nie znalazł. znalazłem Ciebie. moim domem już nie był budynek w którym była rodzina  kościół lub schronienie u starszego brata. moim nowym domem był bardzo luksusowy  przyjemny  zadbany  energiczny  bardzo bogaty w miłość i rzadko odwiedzany. to nie hotel to jej serce.  dla.niej

dla.niej dodano: 3 czerwca 2013

"rzeczywistość mnie już nie przeraża, ten świat już mnie nie czuje. ból w moim ciele gdzieś zanikł zastąpiło to wszystko szczęście. gdzieś pomiędzy sercem a niebem znalazłem to czego jak dotąd nikt nie znalazł. znalazłem Ciebie. moim domem już nie był budynek w którym była rodzina, kościół lub schronienie u starszego brata. moim nowym domem był bardzo luksusowy, przyjemny, zadbany, energiczny, bardzo bogaty w miłość i rzadko odwiedzany. to nie hotel to jej serce."-dla.niej

 wejdźmy na górę i zepchnij mnie z niej ale chwila  przed tym powiedz że dla Ciebie jestem wszystkim i przytul mocno mnie.   dla.niej

dla.niej dodano: 3 czerwca 2013

"wejdźmy na górę i zepchnij mnie z niej ale chwila, przed tym powiedz że dla Ciebie jestem wszystkim i przytul mocno mnie."- dla.niej

Kiedyś alkohol pomagał mi topić smutki  teraz zatapiam je w Twoich wargach. Dawniej  płakałem w poduszkę  teraz w Twoje ramię. Kiedyś wstydziłem się mówić o uczuciach  a dziś mam ochotę wykrzyczeć całemu światu jak kocham i jak bardzo me serce rośnie  kiedy jest przy Tobie  i gdy dłonie łączą się w jedność. mr.lonely

mr.lonely dodano: 3 czerwca 2013

Kiedyś alkohol pomagał mi topić smutki, teraz zatapiam je w Twoich wargach. Dawniej, płakałem w poduszkę, teraz w Twoje ramię. Kiedyś wstydziłem się mówić o uczuciach, a dziś mam ochotę wykrzyczeć całemu światu jak kocham i jak bardzo me serce rośnie, kiedy jest przy Tobie, i gdy dłonie łączą się w jedność./mr.lonely

Nie obchodzi mnie godzina na zegarku i to  że muszę wcześnie wstać jeśli spędzam czas z Tobą. To tak jakby ktoś użył photoshopa i rozmył cały świat tworząc z niego tło do naszych słów.

dla.niej dodano: 3 czerwca 2013

Nie obchodzi mnie godzina na zegarku i to, że muszę wcześnie wstać jeśli spędzam czas z Tobą. To tak jakby ktoś użył photoshopa i rozmył cały świat tworząc z niego tło do naszych słów.
Autor cytatu: skejter

 miłość jest wzywaniem każdego człowieka. kochany człowiek chce oddychać dalej  samotny człowiek oddycha ale oparami wódki przy okazji czując dotyk śmierci na sercu.  dla.niej

dla.niej dodano: 3 czerwca 2013

"miłość jest wzywaniem każdego człowieka. kochany człowiek chce oddychać dalej, samotny człowiek oddycha ale oparami wódki przy okazji czując dotyk śmierci na sercu."-dla.niej

 spotkałem ją  pierwsze moje myśli dopasowały jej osobę do każdego dnia. bez namysłu nazwałem ją Słońcem  bo tylko od niej biło prawdziwe ciepło.   dla.niej

dla.niej dodano: 3 czerwca 2013

"spotkałem ją, pierwsze moje myśli dopasowały jej osobę do każdego dnia. bez namysłu nazwałem ją Słońcem, bo tylko od niej biło prawdziwe ciepło."- dla.niej

2. trzęsień dygoczącego z bólu serca  pożarów wspomnień na którymś ze zwojów mózgowych czy suszy marzeń w naszych duszach. Umrzemy  oboje. Więc nie zamykam oczu  bo tak bardzo się boję  że zaciśnie mi powieki śmierć. Usiądzie na nich jak nieproszony gość i nie wstanie. Wtedy puszczę Jej dłoń i rozerwiemy się z krzykiem jakby ktoś rozdzierał stary materiał. Nie mogę pozwolić na to by zabiła Cię matka natura naszych uczuć. I umrę dopiero gdy Twoje serce pójdzie do innego świata  a wtedy ja ruszę za nim  bo jest moim przewodnikiem. Teraz będę brał miliony oddechów i dedykował je Tobie tak jak całe swoje życie.

skejter dodano: 2 czerwca 2013

2. trzęsień dygoczącego z bólu serca, pożarów wspomnień na którymś ze zwojów mózgowych czy suszy marzeń w naszych duszach. Umrzemy, oboje. Więc nie zamykam oczu, bo tak bardzo się boję, że zaciśnie mi powieki śmierć. Usiądzie na nich jak nieproszony gość i nie wstanie. Wtedy puszczę Jej dłoń i rozerwiemy się z krzykiem jakby ktoś rozdzierał stary materiał. Nie mogę pozwolić na to by zabiła Cię matka natura naszych uczuć. I umrę dopiero gdy Twoje serce pójdzie do innego świata, a wtedy ja ruszę za nim, bo jest moim przewodnikiem. Teraz będę brał miliony oddechów i dedykował je Tobie tak jak całe swoje życie.

1. Leży obok mnie i zasypia oglądając film. Jej oddech jest spokojny  a Jej ciało jak kot ułożyło się na moim. Uśmiecha się kącikami ust i prosi o buziaka na dobranoc dopowiadając  że nie chce by się to kiedykolwiek skończyło. W końcu Jej powieki bezwładnie opadły  a ja przyglądam się temu obrazkowi i jestem pewien  że żaden koneser sztuki nie widział równie pięknego. Caluję Ja w czoło najdelikatniej niczym muśnięcie płatkiem róży  a w mojej głowie pojawiają się myśli. Tak bardzo mnie kocha i każda Jej tkanka mi to szepcze. Oddaje się mi bez żadnego lęku  a gdy uśmiecha się wyznając tak szczerze miłość  diabeł wstrzymuje oddech niedowierzając  że można być tak prawdziwym. Jest taka idealna  że żaden słownik nie opisałby w połowie Jej zalet i urody  jest taka moja  że nasze dłonie zrosły się korzeniami naszych żył. Skleiła nas miłość siłą wszystkich żywiołów i gdy choć naderwiemy więź umrzemy oboje przez  tsunami słonej wody ze źrenic

skejter dodano: 2 czerwca 2013

1. Leży obok mnie i zasypia oglądając film. Jej oddech jest spokojny, a Jej ciało jak kot ułożyło się na moim. Uśmiecha się kącikami ust i prosi o buziaka na dobranoc dopowiadając, że nie chce by się to kiedykolwiek skończyło. W końcu Jej powieki bezwładnie opadły, a ja przyglądam się temu obrazkowi i jestem pewien, że żaden koneser sztuki nie widział równie pięknego. Caluję Ja w czoło najdelikatniej niczym muśnięcie płatkiem róży, a w mojej głowie pojawiają się myśli. Tak bardzo mnie kocha i każda Jej tkanka mi to szepcze. Oddaje się mi bez żadnego lęku, a gdy uśmiecha się wyznając tak szczerze miłość, diabeł wstrzymuje oddech niedowierzając, że można być tak prawdziwym. Jest taka idealna, że żaden słownik nie opisałby w połowie Jej zalet i urody, jest taka moja, że nasze dłonie zrosły się korzeniami naszych żył. Skleiła nas miłość siłą wszystkich żywiołów i gdy choć naderwiemy więź umrzemy oboje przez tsunami słonej wody ze źrenic,

Przepraszam  ale nie mogę. Zbyt późno zrozumiałem  że coś do Ciebie czuję. Nie mogę zniszczyć uczucia między Wami. Nie chce być powodem  który zaprzepaści to wszystko  co Was łączy. Zależy mi na Tobie. I właśnie dlatego muszę spasować. Powiedzieć 'nie'. Dać Wam upragniony spokój  pozwolić na miłość  która Was połączyła. Tak naprawdę liczy się dla Ciebie On  nie ja. Ty to wiesz  jednak ja wiem  że nie chciałabyś mnie ranić żadnymi słowami  ani gestami. Ale nie martw się  zdążyłem się przyzwyczaić. Bądź szczęśliwa. Dajmy sobie spokój. Uśmiechnij się. A ja zniknę. Odsunę się w cień. Powodzenia i dziękuję za to  że choć przez chwilę mogłem czuć się kochany. staroć mój.

mr.lonely dodano: 2 czerwca 2013

Przepraszam, ale nie mogę. Zbyt późno zrozumiałem, że coś do Ciebie czuję. Nie mogę zniszczyć uczucia między Wami. Nie chce być powodem, który zaprzepaści to wszystko, co Was łączy. Zależy mi na Tobie. I właśnie dlatego muszę spasować. Powiedzieć 'nie'. Dać Wam upragniony spokój, pozwolić na miłość, która Was połączyła. Tak naprawdę liczy się dla Ciebie On, nie ja. Ty to wiesz, jednak ja wiem, że nie chciałabyś mnie ranić żadnymi słowami, ani gestami. Ale nie martw się, zdążyłem się przyzwyczaić. Bądź szczęśliwa. Dajmy sobie spokój. Uśmiechnij się. A ja zniknę. Odsunę się w cień. Powodzenia i dziękuję za to, że choć przez chwilę mogłem czuć się kochany./staroć mój.

Naprawdę próbowałam to wszystko zrozumieć  ciągłe odrzucanie  odsuwanie na bok  na drugi plan  na inny dzień  na moment  w którym będę potrzebna  bo nie będzie innego wyjścia  setki razy próbowałam to ogarnąć  i nadal nie wiem dlaczego  dlaczego do cholery jestem inna.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 1 czerwca 2013

Naprawdę próbowałam to wszystko zrozumieć, ciągłe odrzucanie, odsuwanie na bok, na drugi plan, na inny dzień, na moment, w którym będę potrzebna, bo nie będzie innego wyjścia, setki razy próbowałam to ogarnąć, i nadal nie wiem dlaczego, dlaczego do cholery jestem inna. / nieracjonalnie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć