 |
Bardzo pragnę abyś był to Ty(...)
Niech ogłuchnę i nie słyszę,
że ludzie mówią:
"już nie kocha Cię"
Może jak powieszę w szafie się,
To zrozumiesz, że:
Zabiję się, zabije Cię,
Nie będziesz mój
Nie będziesz Jej,
Wiarę mi daj, siłę mi daj,
Aniele usłysz – wołam ja ! - Virgin "Szafa"
|
|
 |
`. siedząc na kanapie i wpatrując się w harmonijnie spalane kawałki drewna w kominku, popijając herbatę, wertuję strony mojego podręcznika, w nadziei, że może jednak przyjdzie jakakolwiek ochota na przeczytanie chociażby jednego zdania na sprawdzian. zaczynam przysypiać. niespodziewanie budzi mnie dźwięk sms'a. spoglądam na zegarek. dobrze wiem, o której kończysz szkołę i zdziwieniem jest, że napisałeś już na trzeciej lekcji. energicznie odblokowuję klawiaturę telefonu i już zagłębiam się w słowach wydukanych Twoimi palcami. odkładam książkę. tak w takiej chwili chemia między nami jest o wiele piękniejsza niż chemia organiczna rozpisana w kilku tematach podpisanych flamastrem; nauczę się, jeśli znajdę czas. /krainasnux3
|
|
 |
To nie tak, że nie piszę do Ciebie, bo już Cię nie lubię, po prostu nie chcę Ci się narzucać
|
|
 |
I niby wszystko jest w porządku, jakoś się układa. Niby nie mam tak naprawdę na co narzekać. Niestety ja tak nie czuję. Każdy mój sukces, każda dobra chwila w moim życiu...to się nie liczy. Nie mam ciebie, a to jest tak jakbym nie miała nic. // unrealizable
|
|
 |
Wciąż cię potrzebuję. Tak jak tlenu.// freakyy
|
|
 |
ja bez Ciebie nie chce, nie umiem, nie potrafię. / rastabeejbe
|
|
 |
Gdy spoglądam w przeszłość widzę jak dużo się zmieniło, jak ja się zmieniłam, znajomi, przyjaciele, widzę ile z biegiem czasu zyskałam, ile straciłam, ile osób ze mna pozostalo, a ile się ode mnie oddaliło...
|
|
 |
ludzie powinni wiedzieć co do nich czujemy , nawet jeśli mają to w dupie...
|
|
 |
-Nie lubię nocy bez gwiazd.
-A ja nienawidzę dni bez Ciebie.
|
|
 |
`. moje poczucie bezpieczeństwa zostało zburzone. tak po prostu. w jednej chwili, gdy tylko zobaczyłam cień twojej osoby w zasięgu mego wzroku. tyle wystarczy, żeby trzęsły mi się ręce, nogi uginały się, powodując ogromny ból kolana,łzy napływały do oczu. stałam w bezruchu nie wiedząc co ze sobą zrobić. nie wiedziałam czy uciec,czy patrzeć dumnie w twoją stronę, udając, że wcale się niczego nie boję, nie boję się ciebie. w rzeczywistości bałam się ogromnie. miałam straszne wyrzuty sumienia, że nie potrafię nad tym panować, że każdy ze stojących obok mnie osób widział co się ze mną dzieję, nie wiedząc co przeżywam w środku. Po jakimś czasie odjechałeś, a ja do końca dnia nie mogłam się uspokoić. Właśnie za to cię nie nienawidzę, że cały czas bezkarnie i bezwstydnie nękasz mnie swoimi telefonami, nachodzisz i rujnujesz mi to co cały czas próbuję odbudować. /krainasnux3
|
|
 |
'był na wyciągnięcie ręki,a mimo to niedostępny niczym wytwór mojej wyobraźni'
|
|
|
|