 |
|
zaczęłam cierpieć na bezsenność . nawet nie wiesz co można sobie ubzdurać przez całą noc .
|
|
 |
|
nigdy o nic cię nie prosiłam, ale w tej chwili w dupie mam honor . przytul mnie mocno .
|
|
 |
|
, chłopak odprowadza dziewczynę późnym wieczorem do domu. przed bramą po ostatnim buziaczku nagle mówi do niej : - słuchaj, chodzimy ze sobą już cztery miesiące. chodź na pół godzinki do mnie mam wolną chate... - nie mogę.. - odpowiada panna. - chodź, prosze, prosze, prosze... - no dobrze, ale muszę na trzy minutki wpaść do domu i powiedzieć rodzicom, że wrócę później. - dobrze tylko się pośpiesz ! - zgadza się radośnie chłopak. dziewczyna wbiega do klatki po trzech minutach wraca całuje chłopaka i mówi : - no to chodźmy... w tym momencie otwiera się z trzaskiem okno jej mieszkania, wychyla się ojciec i wrzeszczy - Zośka do jasnej cholery ! nasrać to nasrałaś, a wodę to kto spuści ?! / [ kwejk ]
|
|
 |
|
siedzieliśmy sobie na boisku, bez butów, niebo było pełne gwiazd, noc była ciemna. planowaliśmy przyszłość, obiecał że będę miała wszystko, że zrobi co w Jego mocy abym żyła jak prawdziwa królewna. / paulysza
|
|
 |
|
w góre wódka dzisiaj balujemy tak jakby miało nie byc jutra.
|
|
 |
|
A w nocy, patrząc pustymi oczami w sufit, każdy z nas jest poetą swojego życia
|
|
 |
|
Nie rozumiem Cię a jednocześnie cholernie potrzebuję, nie chce żeby było inaczej niż było. Kurwa, ile Ty mi dałeś szczęścia i smutku jednocześnie. Tak cholernie mi przypasowałeś do serca, do mnie, nawet sobie nie wyobrażasz jakie to jest uczucie jak ktoś się wpakuję do serca i pasuje do niego jak ulał. Przy odrywaniu siebie zabierzesz mi WSZYSTKO, naprawdę. Codziennie wstawałam z myślą o Tobie, opowiadałam przyjaciółką jaki jesteś wspaniały. Wczoraj czułam tą pustkę, pierwszy raz tak się czułam, nigdy takiego rozerwania od środka nie przeżyłam. W pewnym momencie poczułam wszystko, smutek, złość, miłość, strach. I uświadomiłam sobie, że bez Ciebie nie mogę. Może sobie pomyślisz, że przesadzam. Ale nie, ja wcale nie przesadzam. nic nie jest takie samo od wczoraj, nawet ulubiona czekolada nie smakuje mi tak jak smakowała. Nie będę już sobą bez Ciebie.
|
|
 |
|
miałam go, miałam to szczęście, miałam go długo. Miałam jego uśmiech, śmiech, rękę, oczy, wszystko. miałam go w głowie codziennie, martwiłam się, wylewałam łzy, byłam zazdrosna, gdy patrzył na mnie lub gdy tylko pojawiał się na facebooku serce biło mi głośniej i szybciej. Gdy mi powiedział że to koniec, wpadłam w szok, włożyłam słuchawki na uszy i zaczęłam słuchać mojej najsmutniejszej i najpiękniejszej piosenki, która przypominała mi wszystko, Twój zapach, Twoje dłonie, Twoje usta, oczy. Odebrałeś mi siebie, zabrałeś mój dobry humor ze sobą. Czułam, że w środku pękałam, pękałam doszczętnie, na zewnątrz dostawałam drgawek . W uszach dudnił mi rytm mojego serca, szybki, nieogarnięty, nie równy.
|
|
 |
|
co tam u ciebie ? : -- A no fajnie , wakacje , Kocham Cię i ładna pogoda jest. co powiedziałaś ? : -- no że wakacje i że ładna pogoda.
|
|
 |
|
Nocą bawić się,w dzień spać♥
|
|
|
|