 |
|
Każdy chyba w życiu posiadał człowieka, z którym łączyła go tak cholernie dziwna więź. I nie było to uczucie - absolutnie. Było to coś w rodzaju przywiązania, chęci powiedzenia wszystkiego - było to takie dziwne ' coś ' czego nie da się zapomnieć NIGDY !
|
|
 |
|
Zobaczysz , że to Tobie pierwszemu zabraknie mnie .
|
|
 |
|
nie zapominaj, że jestem zwykłą dziewczyną, która stoi przed chłopakiem prosząc go, by ją kochał .
|
|
 |
|
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu .
|
|
 |
|
kiedy byłam w podstawówce, kazano napisać kim będę gdy dorosnę . napisałam więc 'szczęśliwa' . powiedzieli, że nie zrozumiałam o co chodziło w zadaniu . ja odpowiedziałam, że nie zrozumieli o co chodzi w życiu .
|
|
 |
|
Jeśli chłopak zapyta Cię czy będziesz z nim chodzić, a potem powie prima - aprillis, napluj mu w twarz i powiedz śmingus - dyngus . [ net ]
|
|
 |
|
Mamy prawo popełniać w życiu wiele błędów. Oprócz jednego : tego który niszczy nas samych .
|
|
 |
|
blauki spędzone w kinach były całym naszym światem , pierwsza miłość i pierwszy foch przyjęty na klatę . ( słoń )
|
|
 |
|
Wiele się zmieniło , gdy tak w przeszłość patrze ( pezet )
|
|
 |
|
ciekawe czy gdzieś pomiędzy poranną kawą, a zajęciami na uczelni pomyślisz o mnie. czy zdarza Ci się, idąc ulicą, czekając na zielone światło pomyśleć o tym, że istniałam. czy zastanawiasz się czasem co robię, czy się uśmiecham i czy daję radę w życiu. ciekawe, czy gdy jest Ci smutno myślisz o tym, że fajnie byłoby wyrzucić z siebie cały ten żal tak jak kiedyś, gdy jeszcze byliśmy nierozłączni. ciekawe czy pamiętasz jeszcze kim dla Ciebie byłam. ciekawe, czy w ogóle cokolwiek znaczyłam .. / veriolla
|
|
 |
|
dokładnie pamiętam nasze pierwsze spotkanie, pierwsze spojrzenia i pierwsze zaczepki. to duszne powietrze podczas pierwszego spaceru i przesłodki uśmiech na Twojej twarzy. pamiętam jak przedstawiłam Cię moim znajomym i pamiętam jak dzielnie znosiłeś moje marne wywody na temat znienawidzonej przez nas oboje geografii. pamiętam pierwszy, niemal doskonały krok z Twojej strony, a w końcu pierwszy pocałunek. pamiętam tą delikatność i piwne oczy. ten dziwny lęk przed czymś co mogło się wydarzyć. cholera, byłeś spełnieniem moich marzeń. a teraz? nie ma Cię. odszedłeś zostawiając miliony tłumiących się w mojej głowie wspomnień. /kochajnoo
|
|
 |
|
Jeśli będziesz daleko, uduszę się. Jeśli się zbliżysz, wyciągniesz nóż i przebijesz mi płuca. Pytanie brzmi: czy wolę umrzeć sama, czy z tobą? /finely
|
|
|
|