 |
|
Nie, ja Ciebie nie kocham. Ja tylko sprawdzam jak wygląda Twoje imię przy serduszku w zeszycie od matmy
|
|
  |
|
chciała choć przez chwilę poczuć jak on patrzy, żeby potem móc rysować serca w wyobraźni.
|
|
  |
|
niby dziwne a jednak tak już mamy ,że tracimy rozum gdy się zakochamy. - verba
|
|
  |
|
poznaliśmy się zwyczajnie tak jak wszyscy, na początku dalecy, a później bliscy. - verba. ♥
|
|
  |
|
i nawet kiedy moim upadkiem totalnie skompromitowałam się przed twoimi kumplami , ty podszedłeś , pocałowałeś mnie w czoło i jak gdyby nigdy nic zabrałeś na lody , tłumacząc , że przecież wszystko jest w porządku , że nic się nie stało .
|
|
 |
|
kubek gorącej herbaty, niedojedzona kanapka, niedopalony papieros. ręka oparta o krzesło. spojrzenie w sufit, rozmyślenia i okropna cisza. niczym nie dało się jej przerwać. nawet krzykiem. to nie wystarczyło. wcześniej było inaczej. przychodził on, robił śniadanie. to co zawsze - omlet z szynką. siadał naprzeciw, uśmiechając się do niej, a ona do niego. rozmawiali o wszystkim, co nawinęło się im na język. zawsze mieli jakiś temat. nawet jeśli dotyczyło to dzisiejszej pogody, potrafili to tak rozwinąć, że pogoda stawała się najciekawszym tematem ich dzisiejszego dnia. później wracali do pracy, a po pracy mieli więcej czasu dla siebie. spędzali go w kinie, w knajpce lub w domu na oglądaniu filmów. byli szczęśliwi. ale ich szczęście szybko znalazło koniec. nie wiadomo czemu, jak, dlaczego. a przecież kochali się tak mocno. obiecywali sobie, że nigdy się nie rozstaną. obietnica nie przetrwała, jak ich największa miłość. THE END w wielkim złym wydaniu. / natczu
|
|
  |
|
kochane moblowiczki ! z okazji świąt chciałam wam życzyć wszystkiego najlepszego . dużo miłości , spełnienia marzeń , szczęścia , dobrych ocen i przede wszystkim żeby was wena nie opuszczała ! ;* no i oczywiście udanego sylwka oraz zrealizowania wszystkich założeń na 2011r ! < 33
|
|
  |
|
i teraz wiem , że to oni potrafią mi poprawić humor nawet w najbardziej beznadziejnych przypadkach, nawet jeśli zapomniałam o nich na bite 2 tygodnie . teraz wiem , że jestem dla nich ważna . dziękuje ! < 3
|
|
  |
|
a sąsiedzi którzy nigdy nie obchodzili świąt i zawsze robili nam na złość oraz generalnie udawali , że się nie znamy , dziś z samego rana przyszli pogodzić się i przeprosić za wszystkie krzywdy z ich strony . a gdy wyjrzałam przez okno dostrzegłam nawet jak ubierają choinkę . tak , to się nazywa cudowna magia świąt. < 3
|
|
 |
|
była dla niego w stanie zrobić wszystko. dla niego zmieniła swój styl, bo on lubił tylko słodkie dziewczyny. dla niego zmieniła się z charakteru, bo on lubił zadziorne, wygadane, chamskie i głupie. dla niego zmieniła się cała, zaczęła się mocniej malować, zafarbowała włosy na blond. zmieniła się pod wszystkimi względami. i tym sposobem i tak go nie zdobyła, ale i straciła wszystkich bliskich. żyjąc w samotności zniszczyła siebie jeszcze bardziej, nie potrafiąc wrócić do poprzedniego życia. nie potrafiła zmienić się w taką jaką była, w dobrą, uczciwą i naturalną dziewczynę. nie wiedziała już co to przyjaźń, prawdziwa miłość, troska, czułość. już nikomu nie potrafiła pomóc, doradzić. nie miała komu. bolało ją to, ale już nic nie zdołała zmienić na lepsze. / natczu
|
|
 |
|
wstać wcześnie rano, ubrać sweter na podkoszulkę z myszki miki, iść do kuchni, stanąć w drzwiach z szklanką mleka i patrzeć na niego, jak słodko wygląda, gdy tak głośno chrapie ♥ / natczu
|
|
 |
|
obiecała sobie, że nigdy i za nic nie będzie przez niego płakać. a dziś, leży w pustej wannie, z rozmazanymi oczami i już wie, że jest za słaba, aby przetrwać to wszystko tak po prostu ♥ / natczu
|
|
|
|