 |
|
Wyszła na taras, płatki śniegu zaczęły skręcać Jej niesforne kosmyki. W świetle księżyca Jej duże, niebieskie oczy wyglądały jeszcze piękniej. Westchnęła na widok nieba ubranego w gwiazdy. Od dawna nie wierzyła, że któraś ze spadających może spełnić czyjeś życzenie../ aniusssia
|
|
 |
|
Wciąż czegoś zapominam.. Wziąć śniadania do szkoły, odrobić lekcji, wyprowadzić psa na spacer, założyć czapki w mroźny zimowy dzień. Tylko o Tobie jakoś nie umiem zapomnieć.. / aniusssia
|
|
 |
|
Bo gdy On "odszedł" mój świat się zawalił, nie chciałam żyć bez niego bo zbyt dużo dla mnie znaczył. T T po co wcześniej było dla mnie ważne, stracilo swą wartość. Ale teraz wiem, ze i bez niego mogę być szczęśliwa. I choć już nigdy nie będę już tą samą Nati, którą byłam kiedyś, wierzę że wszystko stanie się znowu piękne i pełen sensu! (:
|
|
 |
|
Zapomnij o nim - zapewne kazdy z nas to slyszal. Tylko jak zapomniec? Jeśli się o kims ciagle mysli? Wtedy slysze więc nie mysl o nim tyle. A co jeśli mam go w sercu, glowie i kazdej komorce ciala? No i odpowiedz wyrzuc go z mysli i z serca i z kazdego miejsca. A teraz odpowiedzcie mi gdzie jestescie ciktorzy tak bardzo mnie rozumiecie i uwazacie ze wiecie lepiej? Kiedy ja wieczorami placze z bolu. Gdzie jestescie wszyscy ci, ktorzy mnie tak wspieracie? No gdzie jestescie.. / i.need.you
|
|
 |
|
Moja przyjaciółka, gdy dowiedziala się, że to definitywny koniec , gdyż on ma inna, powiedziała tylko "zastanawia mnie tylko to, po co Ten na górze ciagnął to tak długo, dlaczego trwało to az trzy lata, i mimo wszystko Ci nie przeszło." Czasem tez się nad tym zastanawiam, choć wiem, że to już nie ma sensu (:
|
|
 |
|
Jest znacznie lepiej. Chyba najgorsze mam juz za sobą. Już nie myślę o nim tak czesto, nie placzę, powoli wszystko wraca do normy. Już nie czekam bo wiem, ze nie mam na co. Czasem tylko gdy przychodzę koło miejsc, w których bylismy kiedys razem, lub gdy idę drogami, ktorymi spacerowaliśmy, łapie się na tym, że jeszcze tęsknię, ale wiem, że z czasem i to minie. :)
|
|
 |
|
Otworzyłam delikatnie drzwi w nadziei, że Jej nie obudzę. Wiedziałam, że zmęczone długotrwałym płaczem ciało da za wygraną i podda się błogiemu lenistwu. Przysiadłam na brzegu łóżku i zaczęłam przyglądać się Jej twarzy, zmieniła się, bardzo, zawsze idealnie zrobiony makijaż spłynął wraz z łzami, włosy rozrzucone na poduszce nie były tak samo lśniące jak przedtem, odruchowo spojrzałam na Jej paznokcie, niepomalowane. Co ten chłopak z Nią zrobił, jaki ból sprawił, że Jego odejście spowodowało, że wiecznie uśmiechnięta dziewczyna zamieniła się w cień człowieka.. / aniusssia
|
|
 |
|
kocham cię na zewnątrz, w środku i po bokach, od góry i od dołu
|
|
 |
|
chciałam powiedzieć, że dzisiaj definitywnie zakonczyłam sprawy z tym kontem, w koncu udało mi się założyć nowe po wielu próbach, uwierzcie łatwo nie było, ciągle były przede mną jakieś dziwne przeciwnosci losu. teraz wyszło, że mam 2 nowe z konta z tego wszystkiego.. no ale do rzeczy. usunęłam z tego konta wszystkie wpisy mojego autorstwa, zostawiłam jedynie te od innych moblowiczek, które są zresztą podpisane. mam nadzieje, że ten rok, bo własciwie to jest jeszcze jego początek, będzie dobry, nie tylko dla mnie ale i również dla Was, z całego serca Wam tego życzę. Powodzenia moblowniczki :*
|
|
 |
|
Bo najważniejsze by ktoś w ciebie wierzył. Zawsze kiedy na to nie zasługujesz, zawodzisz, ranisz, płaczesz, odchodzisz. To takie ważne, dla zwykłego człowieka, by był ktoś obok kto w niego wierzy / i.need.you
|
|
 |
|
W którym momencie należy się poddać bo wiadomo, że zrobiliśmy wszystko co mogliśmy / i.need.you
|
|
|
|