 |
|
Mógłbym przestać udawać, że jakoś sobie radzę bez niej
I zacząć wierzyć w to, że będziemy razem w niebie
Czuć się bezpieczny śniąc, albo na przykład
Już nigdy więcej nie zasypiać.
|
|
 |
|
Przelotne spojrzenia, krótkie "cześć", myśli zawieszone w przestrzeni.
|
|
 |
|
w takich chwilach jak ta, orientuję się ile popełniłam w życiu błędów.
|
|
 |
|
Brakuje odwagi, a tak bardzo zależy....
|
|
 |
|
Szczęście? - Kwestia podejścia.
|
|
 |
|
Przyjacielu, obiecaj, że nigdy mnie nie zostawisz.
Nieważne co pomyślą o nas inni, Ty po prostu bądź.
Bądź już zawsze.
|
|
 |
|
zwykła obecność i mały buziak uzdrawia.
|
|
 |
|
chciałabym dać sobie spokój z tobą ale nie potrafię...
|
|
 |
|
ona stoi zawsze obok. tylko patrzy na Ciebie i nic nie mówi, chociaż serce krzyczy z częstotliwością młota pneumatycznego...
|
|
 |
|
nigdy się nie dowiesz,
że zabijasz mnie każdego dnia.
jak nóż Twój pastelowy uśmiech.
|
|
 |
|
wstaję i wiem, że dzisiaj znów się na tobie zawiodę.
|
|
|
|