głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kitsuneee

Niektórym ludziom nie jest dane być razem. Ich charaktery  temperamenty  wewnętrzne demony nie są w stanie zgrać się  a ich uczucia choć z pozoru mocne  nie wystarczają  by mogli przetrwać. Jednak na pewnym etapie musieli się spotkać  przeżyć swoją historię  wywrócić swoje życie do góry nogami w tym dobrym i złym sensie. Musiało tak się stać by na końcu mogli spojrzeć na siebie z nowego punktu widzenia. Po to by odrodzili się jako inni ludzie  gotowi na jeszcze większe wyzwanie jakie stawi im przyszłość.

prayer dodano: 3 września 2011

Niektórym ludziom nie jest dane być razem. Ich charaktery, temperamenty, wewnętrzne demony nie są w stanie zgrać się, a ich uczucia choć z pozoru mocne, nie wystarczają, by mogli przetrwać. Jednak na pewnym etapie musieli się spotkać, przeżyć swoją historię, wywrócić swoje życie do góry nogami w tym dobrym i złym sensie. Musiało tak się stać by na końcu mogli spojrzeć na siebie z nowego punktu widzenia. Po to by odrodzili się jako inni ludzie, gotowi na jeszcze większe wyzwanie jakie stawi im przyszłość.

Standardowa zagrywka. Koniec naszego związku  robi ze mnie nagle tą pannę z lekkim obyczajami. Niedoskonałą laskę  która puszcza się na boki. To  że kiedyś byliśmy razem nie oznacza  że możesz po mnie jeździć za plecami. Powiedz mi to wprost. Prosto w te oczy  które niegdyś były dla ciebie najważniejsze. Bądź facetem  choć raz.

prayer dodano: 3 września 2011

Standardowa zagrywka. Koniec naszego związku, robi ze mnie nagle tą pannę z lekkim obyczajami. Niedoskonałą laskę, która puszcza się na boki. To, że kiedyś byliśmy razem nie oznacza, że możesz po mnie jeździć za plecami. Powiedz mi to wprost. Prosto w te oczy, które niegdyś były dla ciebie najważniejsze. Bądź facetem, choć raz.

Jestem za młoda. Jestem za młoda na wódkę  na papierosy  na chłopaków i na plotki. Jestem za młoda na te dziwki. Jestem za młoda  żeby czuć się tak  jak się czuję. Jestem za młoda na zatracanie samej siebie. Nie jestem gotowa. Nikt mnie nie uczył  jak żyć. Nikt nie powiedział mi  że będzie tak cholernie ciężko. Na dodatek nikt mi nie pomaga. Życie z samą sobą to jedyne  co mi zostało.  Zamknęłam się w kuli  przez którą widzę wszystko…ale nie mogę nic czuć. Jestem za młoda na życie w tak zimnym świecie.

prayer dodano: 3 września 2011

Jestem za młoda. Jestem za młoda na wódkę, na papierosy, na chłopaków i na plotki. Jestem za młoda na te dziwki. Jestem za młoda, żeby czuć się tak, jak się czuję. Jestem za młoda na zatracanie samej siebie. Nie jestem gotowa. Nikt mnie nie uczył, jak żyć. Nikt nie powiedział mi, że będzie tak cholernie ciężko. Na dodatek nikt mi nie pomaga. Życie z samą sobą to jedyne, co mi zostało. Zamknęłam się w kuli, przez którą widzę wszystko…ale nie mogę nic czuć. Jestem za młoda na życie w tak zimnym świecie.

po raz pierwszy mam ochotę wziąć jakiś mocny klej i bez pytania przykleić się do Niego. złączyć swoją dłoń splatając nasze palce  przycisnąć się do Jego klatki piersiowej. spoić nas w jedną całość  której nikt nie będzie potrafił rozdzielić. jestem desperatką  bo chciałabym mieć Go teraz przy sobie  w tej chwili i na każdy inny moment jaki będzie dane mi przeżyć. boję się. cholernie się boję  że kiedyś Go stracę.

prayer dodano: 3 września 2011

po raz pierwszy mam ochotę wziąć jakiś mocny klej i bez pytania przykleić się do Niego. złączyć swoją dłoń splatając nasze palce, przycisnąć się do Jego klatki piersiowej. spoić nas w jedną całość, której nikt nie będzie potrafił rozdzielić. jestem desperatką, bo chciałabym mieć Go teraz przy sobie, w tej chwili i na każdy inny moment jaki będzie dane mi przeżyć. boję się. cholernie się boję, że kiedyś Go stracę.

Nienawidzę tych dni  kiedy zastanawiam się nad swoim życiem. Nie chcę o tym myśleć. No bo… za każdym razem schodzę na temat mojej beznadziejności. Każdy z moich związków to jedna wielka pomyłka  po której częścią nieszczęśliwą  płaczącą i tęskniącą byłam ja. Poza tym dochodzi temat przyszłości. Czy ja w ogóle kiedyś znajdę kogoś  kto będzie mnie potrzebował równie mocno  jak ja jego? Jak ja sobie w ogóle poradzę? Już nie mówię tylko o uczuciach – z tą moją jebaną nieśmiałością zapewne skończę sama w kącie. Poza tym mam „niby przyjaciół”  ale co to za przyjaciel  który woli się śmiać i wydurniać niż mnie wysłuchać? Jestem naiwna i tonę w morzu kompleksów. Czasem się zastanawiam  jakim cudem ja jeszcze żyję?!

prayer dodano: 3 września 2011

Nienawidzę tych dni, kiedy zastanawiam się nad swoim życiem. Nie chcę o tym myśleć. No bo… za każdym razem schodzę na temat mojej beznadziejności. Każdy z moich związków to jedna wielka pomyłka, po której częścią nieszczęśliwą, płaczącą i tęskniącą byłam ja. Poza tym dochodzi temat przyszłości. Czy ja w ogóle kiedyś znajdę kogoś, kto będzie mnie potrzebował równie mocno, jak ja jego? Jak ja sobie w ogóle poradzę? Już nie mówię tylko o uczuciach – z tą moją jebaną nieśmiałością zapewne skończę sama w kącie. Poza tym mam „niby przyjaciół”, ale co to za przyjaciel, który woli się śmiać i wydurniać niż mnie wysłuchać? Jestem naiwna i tonę w morzu kompleksów. Czasem się zastanawiam, jakim cudem ja jeszcze żyję?!

Dlaczego czasami tak trudno jest rozmawiać? Zamiast prośby o wyjaśnienia serwujemy chłodne spojrzenia. Zamiast żartu  milczenie. Potrzebujemy rozmowy jak dobrego jedzenia  a dobrowolnie wybieramy emocjonalna anoreksję. W środku wszystko krzyczy: mów do mnie! obejmij mnie! kochaj mnie! a jedyne co wychodzi z naszych ust  to słowa nie mające żadnego znaczenia.

prayer dodano: 3 września 2011

Dlaczego czasami tak trudno jest rozmawiać? Zamiast prośby o wyjaśnienia serwujemy chłodne spojrzenia. Zamiast żartu- milczenie. Potrzebujemy rozmowy jak dobrego jedzenia, a dobrowolnie wybieramy emocjonalna anoreksję. W środku wszystko krzyczy: mów do mnie! obejmij mnie! kochaj mnie! a jedyne co wychodzi z naszych ust, to słowa nie mające żadnego znaczenia.

Ciągle słyszymy od rodziców  że my mamy beztroskie życie  że jedynym obowiązkiem jest nauka. Nienawidzę tych stwierdzeń. Czy oni nie widzą  że każdy ma problemy  każdy ma problemy odpowiednie do swojego wieku. Dla małego dziecka problemem   jest to  że śnieg znikł  a dla nas? Dla nas. Tu zaczynają się schody. Pierwsze miłości  nauka  lekcje  zakazy  nakazy  zranienie  przecież mamy masę spraw  masę decyzji do podjęcia  ale nie. Przecież my prowadzimy beztroskie życie  które jak widać nie jest wcale takie kolorowe.

prayer dodano: 3 września 2011

Ciągle słyszymy od rodziców, że my mamy beztroskie życie, że jedynym obowiązkiem jest nauka. Nienawidzę tych stwierdzeń. Czy oni nie widzą, że każdy ma problemy, każdy ma problemy odpowiednie do swojego wieku. Dla małego dziecka problemem , jest to, że śnieg znikł, a dla nas? Dla nas. Tu zaczynają się schody. Pierwsze miłości, nauka, lekcje, zakazy, nakazy, zranienie, przecież mamy masę spraw, masę decyzji do podjęcia, ale nie. Przecież my prowadzimy beztroskie życie, które jak widać nie jest wcale takie kolorowe.

Zapomnieć. Takie proste słowo. Gdyby część jej mózgu potrafiła od tak  po prostu wymazać informację bez śladu. Tak Jak zapomniała o drobiazgach: wysłaniu życzeń  oddaniu książki do biblioteki  kupieniu pasty do zębów podczas zakupów w supermarkecie. Z wielkimi wydarzeniami nie jest już jednak tak łatwo. Wyryły się w pamięci na zawsze. Żyją w tkankach mózgu  pod skórą  we krwi. Zwinięte w kłębek  drzemią w nieświadomości  do czasu  aż coś je zbudzi. Ni stąd ni zowąd wspomnienia ożywają  wypełniając głowę obrazami przeszłości.

prayer dodano: 3 września 2011

Zapomnieć. Takie proste słowo. Gdyby część jej mózgu potrafiła od tak, po prostu wymazać informację bez śladu. Tak Jak zapomniała o drobiazgach: wysłaniu życzeń, oddaniu książki do biblioteki, kupieniu pasty do zębów podczas zakupów w supermarkecie. Z wielkimi wydarzeniami nie jest już jednak tak łatwo. Wyryły się w pamięci na zawsze. Żyją w tkankach mózgu, pod skórą, we krwi. Zwinięte w kłębek, drzemią w nieświadomości, do czasu, aż coś je zbudzi. Ni stąd ni zowąd wspomnienia ożywają, wypełniając głowę obrazami przeszłości.

Pewnego dnia uczucia bawiły się w chowanego. Na początku ustaliły  że kryje Miłość  więc zaczęła liczyć. Nadzieja schowała się w chmurach  Piękno w tafli wody  Strach w dziupli w drzewie  Skromność pod kamieniem  a Szaleństwo w krzaku dzikiej róży. Miłość doliczyła do 100 i zaczęła szukać. Znalazła Nadzieje  Strach  Piękno  Skromność... Ale gdy szukała Szaleństwa jedna z gałązek dzikiej róży uderzyła ją w twarz i wykuła jej oczy. Szaleństwo czując się winne obiecało  że zawsze będzie jej towarzyszyć. Od tej pory miłość jest ślepa  a prowadzi ją szaleństwo.

prayer dodano: 3 września 2011

Pewnego dnia uczucia bawiły się w chowanego. Na początku ustaliły, że kryje Miłość, więc zaczęła liczyć. Nadzieja schowała się w chmurach, Piękno w tafli wody, Strach w dziupli w drzewie, Skromność pod kamieniem, a Szaleństwo w krzaku dzikiej róży. Miłość doliczyła do 100 i zaczęła szukać. Znalazła Nadzieje, Strach, Piękno, Skromność... Ale gdy szukała Szaleństwa jedna z gałązek dzikiej róży uderzyła ją w twarz i wykuła jej oczy. Szaleństwo czując się winne obiecało, że zawsze będzie jej towarzyszyć. Od tej pory miłość jest ślepa, a prowadzi ją szaleństwo.

wiecie jakie to uczucie wiedzieć że ludzie Was potrzebują a jednocześnie jesteście dla nich nikim? jeśli nie to Wam powiem.. potrafią codziennie pisać  dzwonić  mówić że  potrzebują naszej pomocy  by tylko gdy usłyszą to co chcą usłyszeć stać się zimnymi pozbawionymi serca ludźmi.. wykorzystają nas i zostawią bo jesteśmy tylko przystankiem na ich trasie  udają naszych przyjaciół by w najmniej oczekiwanym momencie wywlec to co próbujemy ukryć przed światem  nasze wady i rzeczy przed którymi uciekamy... Tak. Ja znam to uczucie  a Wy?

prayer dodano: 3 września 2011

wiecie jakie to uczucie wiedzieć że ludzie Was potrzebują a jednocześnie jesteście dla nich nikim? jeśli nie to Wam powiem.. potrafią codziennie pisać, dzwonić, mówić że "potrzebują naszej pomocy" by tylko gdy usłyszą to co chcą usłyszeć stać się zimnymi pozbawionymi serca ludźmi.. wykorzystają nas i zostawią bo jesteśmy tylko przystankiem na ich trasie, udają naszych przyjaciół by w najmniej oczekiwanym momencie wywlec to co próbujemy ukryć przed światem, nasze wady i rzeczy przed którymi uciekamy... Tak. Ja znam to uczucie, a Wy?

W tej chwili już zupełnie nie wiem  kim jestem. Odważną  konsekwentną w swoim działaniu  młodą dziewczyną z klasą  czy wrażliwą  nieśmiałą i nie mającą pojęcia o życiu dziewczynką? Nie wiem  nie pytajcie mnie nawet. Zastanawiam się  jaka jestem naprawdę. Jaka bym była  gdyby nie było żadnych ludzi wokół mnie. Co tak naprawdę lubię  co sprawia mi przyjemność  z kim chcę się zadawać i o czym marzę. Nic nie jest już dla mnie jasne. Gdzieś zgubiłam samą siebie.

prayer dodano: 3 września 2011

W tej chwili już zupełnie nie wiem, kim jestem. Odważną, konsekwentną w swoim działaniu, młodą dziewczyną z klasą, czy wrażliwą, nieśmiałą i nie mającą pojęcia o życiu dziewczynką? Nie wiem, nie pytajcie mnie nawet. Zastanawiam się, jaka jestem naprawdę. Jaka bym była, gdyby nie było żadnych ludzi wokół mnie. Co tak naprawdę lubię, co sprawia mi przyjemność, z kim chcę się zadawać i o czym marzę. Nic nie jest już dla mnie jasne. Gdzieś zgubiłam samą siebie.

To zawsze ja byłam tą uczuciową  ona zaś sprawiała wrażenie  jakby zawsze nad wszystkim miała kontrolę. Gdy ja sunęłam się z kąta w kąt  zastanawiając się  dlaczego kolejny chłopak się ode mnie odwrócił  do niej ustawiała się kolejka pragnących z nią być chłopaków. Poza światem chłopaków zawsze sprawiała wrażenie bardziej pewnej siebie  zabawniejszej i po prostu fajniejszej. Zawsze więc zakładałam  że jest inna. Że nie odczuwa wszystkiego tak  jak normalni ludzie. Że jest niemal nadczłowiekiem.

prayer dodano: 3 września 2011

To zawsze ja byłam tą uczuciową, ona zaś sprawiała wrażenie, jakby zawsze nad wszystkim miała kontrolę. Gdy ja sunęłam się z kąta w kąt, zastanawiając się, dlaczego kolejny chłopak się ode mnie odwrócił, do niej ustawiała się kolejka pragnących z nią być chłopaków. Poza światem chłopaków zawsze sprawiała wrażenie bardziej pewnej siebie, zabawniejszej i po prostu fajniejszej. Zawsze więc zakładałam, że jest inna. Że nie odczuwa wszystkiego tak, jak normalni ludzie. Że jest niemal nadczłowiekiem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć