 |
|
' jeden dzien, jedna chwila może poprawić człowiekowi humor.. ; ] ;*
|
|
 |
|
ona siedziała nieruchomo wpatrzona w jego brązowe oczy. nie chciała nic mówić, wiedziała, że teraz potrzebna jest im chwila ciszy. siedzieli więc tak w milczeniu zdając sobie sprawę z tego, że gdyby nie mieli siebie, nie mieliby nic
|
|
 |
|
Delikatnie masował jej ramiona i szeptał na ucho jak bardzo ją kocha. Właśnie wtedy, gdy najbardziej tego potrzebowała. Zawsze wyczuł tą chwile.
|
|
 |
|
Usiadła słuchając swojej ulubionej piosenki i ze łzami w oczach, wpartując się w swoje ulubione, białe trampki uświadomiła sobie, że go kocha./ ihateyou
|
|
 |
|
witaj w czasach, gdzie depresja jest częstsza niż przeziębienie.
|
|
 |
|
ludzie spotykają się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie.
|
|
 |
|
siedzieliśmy u mnie . nagle do pokoju wszedł mój mały facet . braciszek , dwa latka . usiadł obok nas i poważnie na ciebie popatrzał - musimy pogadać chłopie śam na śam w tsy ocy . - słońce , mówi się w cztery oczy . - powiedziałam , całując go w czoło po czym grzecznie wyszłam . Mały mnie rozwalał tą swoją mową , zawsze coś przekręcał . byłam w łazience i trzymałam perfum , gdy pojawiłeś się w drzwiach . już miałam zapytać o czym gadaliście , gdy powiedziałeś - musimy się rozstać . byłam w szoku , upuściłam perfum . rozbił się . wystraszyłeś się , zaśmiałeś . - twój mały mężczyzna oznajmił mi , że LALA kocha tylko jego i radzi mi żebym zostawił cię w spokoju . ale spoko , przekupiłem go lizakiem . teraz lala musi pokochać mnie . wchodzisz ? - uśmiechnąłeś się , po czym pocałowałeś . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
i po tylu miesiącach mówisz ze do siebie nie pasujemy? to jakbyś powiedział biedronce ze nie pasują do niej kropki a w czerwonym jest jej nie do twarzy..
|
|
 |
|
`Znasz na bank kogoś z kim chwile trwają zbyt krótko, że nawet całe życie to za mało :*
|
|
 |
|
Pisząc, myśle ile jeszcze razy mnie okłamiesz, ile razy bedę się dowiadywała o twoich nowych występkach od innych,
czy kiedykolwiek się zmienisz by życ ze mną w szczęściu ? Wiem, że bez CIebie nie potrafie normalnie funkcjonować,
podczas naszych kłotni nie jestem sobą, a wszyscy co stają mi na drodze są zrównani z brudem. Nie potrafie siebie
ogarnąć i żyć spokojnie z myślą, że nadal się kłocimy-nadal o to samo. Lubie ten czas kiedy wszystko jest okey i po
spotkaniu z Toba mam ochote śpiewać, pić i tańczyc.Ostatnio bardzo żadko jest wporządku.
|
|
 |
|
Teraz idę w deszczową noc przez ulicę wyklinając życie z papierosem w ręku. spotykam Cię, a Ty pytasz co się stało, przecież zawsze byłam taka poukładana, nigdy nie przeklinałam, nie paliłam. co się stało.!? zostawiłeś mnie, kretynie. papierosy, zastępują mi Ciebie - najwyraźniej muszę być od czegoś uzależniona. a przekleństwa.? przekleństwa pozwalają mi uwolnić wewnętrzną rozpacz, spowodowaną Twoim odejściem.
|
|
 |
|
dobry jesteś... ja bym nie umiała tak zaje.biście kłamać... ;
|
|
|
|