 |
|
jest tak samo, może tylko trochę smutno i nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć i może trochę pusto i znowu jest to rano i znów uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają...
|
|
 |
|
więc nie wylewaj łez, proszę Cię najgoręcej. przytul mnie jak najprędzej kochana ma.
|
|
 |
|
na chuj mi kurwa sms-y, na chuj komórka ciągle drga. przestań pierdolić wciąż frazesy, na chuj ta pojebana gra?
|
|
 |
|
więc nie wylewaj łez, proszę Cię najgoręcej.spierdalaj jak najprędzej kochana ma...
|
|
 |
|
na chuj mi kurwa Twoje kwiaty. na chuj mi kurwa Twoje łzy. na chuj mi kurwa te dramaty. na chuj mi kurwa jesteś Ty!
|
|
 |
|
bezsilność tak chce, ale lepiej zrób coś dla nich... te myśli są złe, więc w sobie je zabij.
|
|
 |
|
i czasem tak po prostu chciałbyś to wszystko zostawić i być tam z nimi, jeśli nie mogą być z nami.
|
|
 |
|
żal jest chyba bardziej ciężkostrawny od prawdy. trawisz go samotnie chcąc by było tak jak dawniej
|
|
 |
|
a samotność to taka straszna trwoga, kiedy zostają tylko zdjęcia po tak wielu osobach.
|
|
 |
|
gdy na wietrze zapalasz świeczkę, wtedy dobrze wiesz, że nic na tym świecie nie jest wieczne.
|
|
 |
|
aby zmył zaschnięty strup wspomnień i spłynął po mnie.
|
|
 |
|
chciałem wystraszyć słońce, zabić dnie, ożywić noce. i groziłem chmurom też, że wzrokiem je przebije i zamienię w deszcz.
|
|
|
|