 |
|
skończ z tym nadmiernym łamaniem mojego serca
|
|
 |
|
Nie musisz już dzwonić
Nie odbiorę telefonu
|
|
 |
|
- Gehen wir in den Tennisclub? - Tut mir leid, ich kann nicht. Ich muss Mutti helfen. Gehen wir schwimmen? - Tut mir leid, ich kann nicht. Ich muss joggen gehen. Gehen wir in den Park? - Tut mir leid, ich kann nicht. Ich muss zu Tante Olga fahren. - Gehen wir in den Park?! - Bartek, pytałeś już. - Będę namolny. Będę pytał, aż się zgodzisz.
|
|
 |
|
prawdziwa miłość jest jedna i jest jak lek. dziś rozumiem to i odliczam dni by obok Ciebie być.
|
|
 |
|
nagle mówisz ''Kocham Cię'' a ja czuję to samo, te dwa proste słowa dają ukojenia ranom.
|
|
 |
|
''Mała sprawdź to, Ty jesteś lekiem na całe zło. Ty wyleczysz moją duszę i ciało, na koniec świata prosto, za Tobą pójdę dnia każdego. Miłość lekiem jest, więc Ty daj mi go!''
|
|
 |
|
Twój uroczy śmiech ileż tęsknot budzi.
|
|
 |
|
miłość to chłam, przeliczana na ilość ran, ran, które zadam i ran, które mam.
|
|
 |
|
nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. jak się sypie to rusz dupę i nie czekaj aż Ci ktoś pomoże.
|
|
 |
|
Dobrze wiedziała, że miłość przynosi ludziom najgłębszy smutek, jako że jest najwyższym wysiłkiem, na jaki człowiek się porywa, aby wyjść z samotności. A mimo to dążyła do niej w nieustępliwym uniesieniu.
|
|
 |
|
Życie umyka i czas płynie przez palce. O nic nie pytaj, prosze Cię - znajdź mnie. Zegar tyka, to już ta pora, potrzebuje Ciebie coraz bardziej.
|
|
 |
|
wziął krzesło i siedzi w mojej głowie, cwaniak.
|
|
|
|