głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika killmelove

Już nic nie mów  nie chcę już płakać.    napisana

napisana dodano: 27 kwietnia 2012

Już nic nie mów, nie chcę już płakać. / napisana

Wiosną niektóre miejsca bardziej przypominają mi o Tobie.    napisana

napisana dodano: 27 kwietnia 2012

Wiosną niektóre miejsca bardziej przypominają mi o Tobie. / napisana

Byliśmy razem  teraz każdy pójdzie własną drogą zapominając o przeszłości.    napisana

napisana dodano: 27 kwietnia 2012

Byliśmy razem, teraz każdy pójdzie własną drogą zapominając o przeszłości. / napisana

Powinnam się cieszyć z szczęścia przyjaciół  ale nie potrafię. Życzę im już tylko wszystkiego dobrego  bez uśmiechu  bez radości. Przepraszam.    napisana

napisana dodano: 27 kwietnia 2012

Powinnam się cieszyć z szczęścia przyjaciół, ale nie potrafię. Życzę im już tylko wszystkiego dobrego, bez uśmiechu, bez radości. Przepraszam. / napisana

Moje szczęście zamykało się w jego osobie. Wystarczył tylko on.    napisana

napisana dodano: 27 kwietnia 2012

Moje szczęście zamykało się w jego osobie. Wystarczył tylko on. / napisana

Co miałam wtedy zrobić? Przecież tak wiele mówił o tym  że osobno będzie nam lepiej. Wypowiadał wiele słów  które mnie raniły  ale pomimo tego chciałam ciągle z nim być. Jednak on zadecydował inaczej. Stałam jak wryta z łzami na policzkach i słuchałam jak żegna się ze mną po raz ostatni.    napisana

napisana dodano: 27 kwietnia 2012

Co miałam wtedy zrobić? Przecież tak wiele mówił o tym, że osobno będzie nam lepiej. Wypowiadał wiele słów, które mnie raniły, ale pomimo tego chciałam ciągle z nim być. Jednak on zadecydował inaczej. Stałam jak wryta z łzami na policzkach i słuchałam jak żegna się ze mną po raz ostatni. / napisana

Nie spotykamy się nawet w snach. Już nie tęsknisz  nie marzysz  nie pragniesz. Uczucie przeminęło.    napisana

napisana dodano: 27 kwietnia 2012

Nie spotykamy się nawet w snach. Już nie tęsknisz, nie marzysz, nie pragniesz. Uczucie przeminęło. / napisana

Spotkaliśmy się całkowicie przypadkiem. Nie wiem dlaczego Ty zacząłeś wspominać czasy  w których byliśmy razem. Ciągle powtarzałeś  że tęsknisz  że ciągle Ci zależy. Byłam taka zagubiona w tych słowach. Czułam się strasznie skołowana. Wreszcie wypaliłeś  że chciałbyś żeby było jak dawniej  że chcesz znów być ze mną. A ja? Ja chcę być szczęśliwa i to właśnie bez Ciebie chce poczuć szczęście. Dla mnie już nie istniejesz.    napisana

napisana dodano: 27 kwietnia 2012

Spotkaliśmy się całkowicie przypadkiem. Nie wiem dlaczego Ty zacząłeś wspominać czasy, w których byliśmy razem. Ciągle powtarzałeś, że tęsknisz, że ciągle Ci zależy. Byłam taka zagubiona w tych słowach. Czułam się strasznie skołowana. Wreszcie wypaliłeś, że chciałbyś żeby było jak dawniej, że chcesz znów być ze mną. A ja? Ja chcę być szczęśliwa i to właśnie bez Ciebie chce poczuć szczęście. Dla mnie już nie istniejesz. / napisana

Przyzwyczaiłam się do życia bez Ciebie. Trwało to długo  ale wreszcie się udało.    napisana

napisana dodano: 26 kwietnia 2012

Przyzwyczaiłam się do życia bez Ciebie. Trwało to długo, ale wreszcie się udało. / napisana

Jej bliskość była jak mieszanie wódki z kokainą  powodowała szybsze bicie serca.

przypadkowy dodano: 25 kwietnia 2012

Jej bliskość była jak mieszanie wódki z kokainą, powodowała szybsze bicie serca.

i nie obiecuję  że Cię nie opuszczę. bo to zrobię. ostatniego dnia mojego życia. a dokładnie  chwilę po jego końcu.

abstracion dodano: 23 kwietnia 2012

i nie obiecuję, że Cię nie opuszczę. bo to zrobię. ostatniego dnia mojego życia. a dokładnie, chwilę po jego końcu.

1. Głowa zniżona nisko  udaję  że nie żyję  że umarłem sam  wracam do tego  o czym myślę wielokrotnie. Kocham Cię dużo bardziej  ale to nie wystarczy. Świat jest świński  jak tarzanie się w jesień w błocie  a każdy cholernie ubrudzić się musi. Mógłbym jedynie.. tylko trzymać Cię ciągle. Palą się światła  chociaż nikogo nie ma w domu. Nie wiem czy istnieję  czy chcę istnieć. Nie wiesz  że ja powinienem być facetem  a nie bladym okropnym porównaniem tego kim jestem dla Ciebie? Ciągle uczę się żyć i przezwyciężam śmierć  grawitacja pokonana  gorzej z głową. Nie wszystko robię przyzwoicie i dobrze  ale myślę  że miło byłoby się przy Tobie zestarzeć  ale niebo wzywa. Co ja powiem matce? jak wytłumaczyć jej  że przyjdzie do domu  otworzy drzwi  jak zawsze powiedzieć mi 'dobranoc' a zastanie pusty pokój oddany we władanie samej nicości i strachu po mnie? Nie zrozumie i będzie szukać nieskończenie własnego syna  aż straci nadzieję i znienawidzi mnie  ale w oczach ciągle będzie miała tęsknotę.

przypadkowy dodano: 23 kwietnia 2012

1. Głowa zniżona nisko, udaję, że nie żyję, że umarłem sam, wracam do tego, o czym myślę wielokrotnie. Kocham Cię dużo bardziej, ale to nie wystarczy. Świat jest świński, jak tarzanie się w jesień w błocie, a każdy cholernie ubrudzić się musi. Mógłbym jedynie.. tylko trzymać Cię ciągle. Palą się światła, chociaż nikogo nie ma w domu. Nie wiem czy istnieję, czy chcę istnieć. Nie wiesz, że ja powinienem być facetem, a nie bladym okropnym porównaniem tego kim jestem dla Ciebie? Ciągle uczę się żyć i przezwyciężam śmierć, grawitacja pokonana, gorzej z głową. Nie wszystko robię przyzwoicie i dobrze, ale myślę, że miło byłoby się przy Tobie zestarzeć, ale niebo wzywa. Co ja powiem matce? jak wytłumaczyć jej, że przyjdzie do domu, otworzy drzwi, jak zawsze powiedzieć mi 'dobranoc' a zastanie pusty pokój oddany we władanie samej nicości i strachu po mnie? Nie zrozumie i będzie szukać nieskończenie własnego syna, aż straci nadzieję i znienawidzi mnie, ale w oczach ciągle będzie miała tęsknotę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć