głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika killmebeejbe

jestem w tobie tak cholernie zakochana   że nawet na zakrętkach po pepsi widze twoje imie .    pozytywna o .

pozytywna_olus dodano: 28 lipca 2011

jestem w tobie tak cholernie zakochana , że nawet na zakrętkach po pepsi widze twoje imie . // pozytywna_o .

pomylila numery   wysłała esa z treścią   kocham cie   do faceta   w którym była zakochana od dawna   zamiast do mamy   ale bała sie mu to powiedzieć . odpisał jej     ja też      pozytywna o .

pozytywna_olus dodano: 28 lipca 2011

pomylila numery , wysłała esa z treścią " kocham cie " do faceta , w którym była zakochana od dawna , zamiast do mamy , ale bała sie mu to powiedzieć . odpisał jej ; " ja też " // pozytywna_o .

CZ.81.. 'ja pierdolę' powiedziałam w myślach.  weź nie przeklinaj gówniaro  odrzekł damon.  giń  odpowiedziałam.  uważaj ze słowami  rzekł.  yhym  powiedziałam. damon  stefano i elena poszli na dół do salonu. a tyler został przy mnie.  ej  pomożesz mi się wydostać z tego domu? spytałam.  jeśli tylko będziesz przez to szczęśliwa to ci pomogę  odpowiedział. wyszliśmy przez okno i poszliśmy do lasu  bo musiałam upolować człowieka. tyler myślał  że dzięki temu wrócę do niego.  dziękuję  powiedziałam i poszłam do domu. kiedy weszłam do mieszkania stefano z damonem już na mnie czekali.  gdzie byłaś? spytał wkurzony damon.  już mi lepiej  okej? odrzekłam.  polowałaś? spytał ponownie.  gówno cię to powinno interesować  jasne?! odpowiedziałam. teraz pokazywałam już swoją złą stronę dosyć często. wszystko powróciło. to  co próbowałam opanować. nawet wspomnienia wróciły. miałam już tego wszystkiego dosyć. tak bardzo nie chciałam już być wampirem. to wszystko mnie przygnębiało.

wercia___ dodano: 27 lipca 2011

CZ.81.. 'ja pierdolę' powiedziałam w myślach. -weź nie przeklinaj gówniaro, odrzekł damon. -giń, odpowiedziałam. -uważaj ze słowami, rzekł. -yhym, powiedziałam. damon, stefano i elena poszli na dół do salonu. a tyler został przy mnie. -ej, pomożesz mi się wydostać z tego domu? spytałam. -jeśli tylko będziesz przez to szczęśliwa to ci pomogę, odpowiedział. wyszliśmy przez okno i poszliśmy do lasu, bo musiałam upolować człowieka. tyler myślał, że dzięki temu wrócę do niego. -dziękuję, powiedziałam i poszłam do domu. kiedy weszłam do mieszkania stefano z damonem już na mnie czekali. -gdzie byłaś? spytał wkurzony damon. -już mi lepiej, okej? odrzekłam. -polowałaś? spytał ponownie. -gówno cię to powinno interesować, jasne?! odpowiedziałam. teraz pokazywałam już swoją złą stronę dosyć często. wszystko powróciło. to, co próbowałam opanować. nawet wspomnienia wróciły. miałam już tego wszystkiego dosyć. tak bardzo nie chciałam już być wampirem. to wszystko mnie przygnębiało.

Kupiła jabłkowo miętowego Tymbarka. Gdy go otworzyła  on podszedł i powiedział: Daj przeczytać co jest napisane. Nie patrząc co jest na kapslu dała mu go z rumieńcem na policzkach. Przeczytał  spojrzał na nią  pocałował i odszedł wręczając jej kapsel. Chwilę nie wiedziała co się stało  w końcu przeczytała napis na Tymbarku: Jeśli ją kochasz  pocałuj .

pozytywna_olus dodano: 27 lipca 2011

Kupiła jabłkowo-miętowego Tymbarka. Gdy go otworzyła, on podszedł i powiedział: Daj przeczytać co jest napisane. Nie patrząc co jest na kapslu dała mu go z rumieńcem na policzkach. Przeczytał, spojrzał na nią, pocałował i odszedł wręczając jej kapsel. Chwilę nie wiedziała co się stało, w końcu przeczytała napis na Tymbarku: Jeśli ją kochasz, pocałuj .

dorośnij  albo się zamknij. Twój wybór.

pozytywna_olus dodano: 27 lipca 2011

dorośnij, albo się zamknij. Twój wybór.

w tej chwili jest 6 502 867 ludzi na świecie. mniej więcej. ale czasami potrzebujesz tylko jednej z nich. na dobre i na złe .

pozytywna_olus dodano: 27 lipca 2011

w tej chwili jest 6,502,867 ludzi na świecie. mniej więcej. ale czasami potrzebujesz tylko jednej z nich. na dobre i na złe .

chciałam tylko takiego mojego  prywatnego 'małego      księcia'  a dali mi pustego zadumanego w sobie Romeo.

pozytywna_olus dodano: 27 lipca 2011

chciałam tylko takiego mojego, prywatnego 'małego księcia', a dali mi pustego zadumanego w sobie Romeo.

Chciałabym        abyś chociaż przez pięć minut czuł to co ja        gdy stoję pod tym jebanym budynkiem        pod którym powiedziałeś mi   że nie kochasz ..      ja wiem   że skurwysyństwo daje Ci satysfakcję        nie wiedziałam   że aż taką .

pozytywna_olus dodano: 27 lipca 2011

Chciałabym , abyś chociaż przez pięć minut czuł to co ja , gdy stoję pod tym jebanym budynkiem , pod którym powiedziałeś mi , że nie kochasz .. ja wiem , że skurwysyństwo daje Ci satysfakcję , nie wiedziałam , że aż taką .

leżała bezwładnie na podłodze. na jej policzkach widniały rumieńce. ciśnienie skoczyło jej z powodu niekontrolowanego wybuchu płaczu. włosy miała rozczochrane jak nigdy wcześniej. rękawy sukienki miała całe mokre  umazane resztkami tuszu po ocieraniu łez. zapalając kolejnego papierosa  starała wbić sobie do głowy  że nie słusznie jej na nim zależy. że nie warto robić sobie złudnej nadziei. że bezsenne noce  nie są tego warte. właśnie wtedy  usłyszała ciche skrzypnięcie drzwi jej pokoju. podnosząc delikatnie głowę  próbowała zobaczyć  co się dzieje. łzy  przez które niemal oślepła  wcale jej w tym nie pomagały. usłyszała ciche 'witaj'. doskonale znała ten głos. podnosząc się gwałtownie  starała się okiełznać. opuszkami palców  przejechała po brzegach ust  żeby zetrzeć rozmazaną szminkę. otworzyła szeroko oczy z niedowierzania. zobaczyła jego uśmiech. jedyny w swoim rodzaju. podszedł do niej. wplątując palce w jej blond loki  wyszeptał : wróciłem.

pozytywna_olus dodano: 27 lipca 2011

leżała bezwładnie na podłodze. na jej policzkach widniały rumieńce. ciśnienie skoczyło jej z powodu niekontrolowanego wybuchu płaczu. włosy miała rozczochrane jak nigdy wcześniej. rękawy sukienki miała całe mokre, umazane resztkami tuszu po ocieraniu łez. zapalając kolejnego papierosa, starała wbić sobie do głowy, że nie słusznie jej na nim zależy. że nie warto robić sobie złudnej nadziei. że bezsenne noce, nie są tego warte. właśnie wtedy, usłyszała ciche skrzypnięcie drzwi jej pokoju. podnosząc delikatnie głowę, próbowała zobaczyć, co się dzieje. łzy, przez które niemal oślepła, wcale jej w tym nie pomagały. usłyszała ciche 'witaj'. doskonale znała ten głos. podnosząc się gwałtownie, starała się okiełznać. opuszkami palców, przejechała po brzegach ust, żeby zetrzeć rozmazaną szminkę. otworzyła szeroko oczy z niedowierzania. zobaczyła jego uśmiech. jedyny w swoim rodzaju. podszedł do niej. wplątując palce w jej blond loki, wyszeptał : wróciłem.

teoretycznie jestem  niekoniecznie dla ciebie.

pozytywna_olus dodano: 27 lipca 2011

teoretycznie jestem, niekoniecznie dla ciebie.

Teraźniejszość to ty.  Przez chwilę milczał. W końcu odezwał się drżącym głosem :    I przyszłość  jeżeli zechcesz.    Tak. Poproszę.

pozytywna_olus dodano: 27 lipca 2011

Teraźniejszość to ty. Przez chwilę milczał. W końcu odezwał się drżącym głosem : - I przyszłość, jeżeli zechcesz. - Tak. Poproszę.

jeśli .   teksty pozytywna_olus dodał komentarz: jeśli . * do wpisu 27 lipca 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć