 |
|
2) wystarczająco... tak, On. Teraz. Na dzisiaj. Na jutro. Na kolejne dni, tygodnie, miesiące i lata. Nie rozdrabniając się - na zawsze. Dobrze?
|
|
 |
|
1) Marzenia? Mieć Go w dalszym ciągu. Być z Nim, tworzyć razem ten perfekcyjnie nieidealny świat. Walczyć z Jego zazdrością, kiedy nie dociera do Niego nic, a potem gdy ochłonie, zaczyna rozumieć pozę jakiego idioty przyjął. Walczyć ze sobą i nie ograniczać Go. Wspierać w Jego pasji, jaką jest piłka nożna, bo jest genialny, a Jego zapał, jeśli zgaśnie, to tylko przez polskie realia w tym sporcie. Być przy Jego boku przy dążeniu do każdego z obranych celów. Zamieszkać razem. Wspólnie gotować, za każdym razem wychodzi nam to epicko. Spać z Nim, bo kocham, kiedy odsuwam się o kilka centymetrów, a On przysuwa się automatycznie i przytula mnie do siebie. Patrzeć ciągle na Jego uśmiech i w te cudowne niebieskie oczy, które mówią mi wszystko. Całować się z Nim. Kochać się z Nim. Przytulać najmocniej, bo uwielbiam te ramiona. Jego pragnę, Jego chcę - jest moim z każdą minutą coraz bardziej zdobywanym marzeniem, które nigdy nie dobrnie do końca, bo nigdy nie będzie mi Go dosyć...
|
|
 |
|
Dawno Cię nie było w moim życiu. Usiądź i zostań dłużej. // pannikt
|
|
 |
|
Chcę się przytulić do Ciebie . Tylko tyle.. Proszę pozwól mi tylko móc zatopić się na chwilę w Twoich objęciach /lokoko
|
|
 |
|
Chcę się przytulić do Ciebie . Tylko tyle.. Proszę pozwól mi tylko móc zatopić się na chwilę w Twoich objęciach /lokoko
|
|
 |
|
Jestem znów na etapie chcenia wszystkiego, czego mieć nie mogę, cóż za udręka!
|
|
 |
|
Stojąc dziś z przyjaciółmi w jednej ręce szlug w drugiej piwo.. Krzycząc jak małe dziecko do kolegi żeby puścił mi tą piosenkę, która mi się podoba bo zajebiście mi pasowała do mnie .. Spojrzał się na mnie włączył piosenkę włozył mi telefon do kieszeni lekko się uśmiechnął i powiedział będzie dobrze.. Najpierw byłam w szoku dlaczego akurat te słowa. Ale spojrzałam się głęboko w oczy i spytałam będzie dobrze? A on tak będzie dobrze. Zaufałam mu, ale i tak wiem ,że pomimo tego wszystkiego zawsze mogę iść się do niego przytulić , a on sprawi że pojawi mi się na twarzy uśmiech.. A jeśli nie to i tak ukoi mój ból .. Takich ludzi kocham bezgranicznie . To są właśnie moi przyjaciele. Najlepsi ludzie pod słońcem .!/lokoko
|
|
 |
|
Liczymy na najlepsze, ale przygotowujemy się na najgorsze. | Grey's Anatomy
|
|
 |
|
[1]Szukałem miłości wśród innych ludzi, miejsca w którym łatwiej byłoby mi oddychać, ale nikt nie potrafił pokazać mi drogi, którą mógłbym pójść dalej bez Ciebie. Dlatego zostałem tu, gdzie mieliśmy być razem. Zostałem sam i boję się spojrzeć życiu w twarz. Zaciskam powieki najmocniej jak tylko potrafię i ślepo wyciągam przed siebie dłonie w momencie, w którym moje serce znów przepełnia nadzieja, że Cię tam znajdę. Nie ma Ciebie. Nie potrafię już odnaleźć Cię nawet w swojej wyobraźni. Dlaczego odeszłaś nawet stamtąd kochanie? Nie chcę zostawiać za sobą świata, który dał mi tyle ciepła, którego potrzebowałem. Nadal go potrzebuję, ale przecież Ty nie wrócisz. Nie możesz znów zasnąć przy mnie jak wtedy gdy wydawało się nam, że jesteśmy nieśmiertelni.
|
|
 |
|
[2]Zaufałem Twojej duszy, która każdego dnia przekonywała mnie o naszej bliskości i wierzyłem jej, tak cholernie mocno wierzyłem, że to się nigdy nie zmieni. Dziś nie mam już sił by wstać z kolan na które upadłem gdy zabrakło Cię w moim życiu. Leżę na betonie tak zimnym, jak moje cierpiące serce. Patrzę w niebo i próbuję odnaleźć Cię w Twoim nowym domu. Zastanawiam się czy jest tam ktoś kto kocha Cię tak bardzo jak zwykły śmiertlenik, który oddał Ci całego siebie. Czy jest ktoś, kto potrafi biorąc Cię w ramiona, przytulić Cię do wnętrza tak bardzo, jakbyś od zawsze była stworzona tylko do tego, by tam mieszkać. Jest mi zimno, źle i smutno. Ale zostanę tu, bo tylko w tym miejscu znów przenikasz moją duszę, znów nasze serca wiążą się w miłosnym uścisku.
|
|
 |
|
[3]Tylko tu znów jesteś. Wyciągam rękę w stronę nieba i staram się ustawić gwiazdy w napis, który pozwoliłby Ci na mnie spojrzeć i zobaczyć, jak bardzo za Tobą tęsknię. Chcę byś zobaczyła, że leżę tu czekając na choćby najmniejszy znak, że Twoja śmierć nie zabiła naszej miłości. Byś zobaczyła, że jestem tu i nigdzie się nie wybieram. Że zupełnie nic nie zmieniło się od czasu, w którym za każdym razem, kiedy widziałem Twoją twarz chciałem powtarzać Ci jak bardzo Cię kocham. I mimo, że tak strasznie pragnę znów poczuć Twoje ciało tak blisko mojego, usłyszeć Twój głos to nie mogę stąd odejść. Muszę pomóc temu światu, który utracił anioła w dniu Twojej śmierci. /mr.filip
|
|
 |
|
Ale udało się znalazłam telefon , spojrzałam na zegarek 6.. Ze 2 godziny snu..Świetnie-,- Odblokowałam ekran a tam sms nadawca : Kamil - Znalazłbyś chwilę czasu dla mnie w poniedziałek po lekcjach musze z Tobą poważnie porozmawiać .. Na szczęście nie wysłałam.. Boże ..Tęsknie nie widzisz nie mógłbyś dac nam szansy na jedno spotkanie chciałąbym wtedy móc opowiedzieć mu o wszystkim co czuje , czułam.. Przytulić się do niego wypłakac się i ostatni raz ze łzami w oczach pożegnać się na zawsze jesli byłoby to konieczne.. Pocałować go ostatni raz i trwac w tym uścisku cały dzień .. Jeden dzień proszę Cię, tylko jeden.. Ja tak bardzo chcę poczuć się bezpieczna w Jego ramionach. Z każdym kolejnym dniem co raz bardziej mi Go brakuje ..A podobno czas miał leczyć rany../cz.2lokoko
|
|
|
|