 |
|
“Nie ma nic bardziej tragicznego niż żebranie o gest, o uśmiech.”
|
|
 |
|
O shit !! To było jednak złe połączenie wczorajszego wieczoru. Czysta popijana browarami do tego szlugi . .. Ale damy radę, bo kto jak nie my. Jebało mnie kto będzie obok mnie wczoraj.. Tak bardzo chciałam ,żeby to był On choć wiedziałam ,że jest to niemożliwe .. Liczyłam po części na najbliższych .. Ale różnie to w życiu bywa. Zostaliśmy we troje z kumplem i koleżanką.. I wiesz czułam się jakbym była z rodziną . Nie są to zajebiście bliskie osoby dla mnie , ale teraz już są . Bo wiesz co nas łączy wspólna miłość .. Każdy z nas kogoś kocha .. I wiesz co możenie jesteśmy zajebiście bogaci , nie mamy góry pieniędzy , ale jesteśmy bogaci w uczuciach .. No elo elo pięć trzy zero. Pomimo tego ,że niektórzy mnie wczoraj zawiedli trzeba iść dalej . 'Głowa do góry kobietko nie poddawaj się lękom. Jestem z Tobą' /lokoko
|
|
 |
|
Boże kurwa kocham Cię !!!! Zakochałam się w twoim charakterze i tak pozostanie , ale przeraża mnie ,że jeszcze bardziej podobasz mi się wizualnie . A co się z tym wiąże idealna całość... Jeju ... Chujowo ..;/ Idealny Ty , a tak bardzo nieidealna ja .. I tak bardzo mi źle bez Ciebie i z powodu faktu ,że nie jesteśmy razem.. CHujowo na maksa !!. /lokoko
|
|
 |
|
-Zjaram się jak szmata - to dziś powiedziałeś do kolegi na lekcji.. Wiesz wszystko to słyszałam , spoglądałam tylko na Ciebie . Cholera nie chcę żebyś to robił .. Ale nie mogę w niczym temu zapobiec.. Bo to już nie my razem tylko każde z nas osobno.. Tak dobra skoro Ty niszczysz siebie , ja też dzisiaj tak zrobię. Zakładam dresy, koszulke i bluze i wychodze . I wiesz gdzie idę .. Idę do sklepu. Wiesz po co ? Po wódkę po szlugi .. Idę się truć . Ide pić .. Początek weekendu w końcu. No także tego , nie zdziw się jak zobaczysz mnie na swoim mieście dziś. Bo być może to wszystko mnie przerośnie i będę prosiła kumpli żeby mnie zawieźli tam, tam gdzie moje oczy być może będą mogły Cię ujrzec .. Nie wiem co się dzisiaj ze mną stanie. Wiem ,że tęsknie i kocham Cię kochanie.../lokoko
|
|
 |
|
jak tam w szkole (siostra)? - a jak ma być dzień jak codzień . - No a chłopacy w klasie jak ? (chodzilo jej tylkoo jednego mojego ex). - no jak to jak zyją .. Wgl myslalam ze bedzie gorzej balam sie ze nie dam rady z tymi rozszerzeniami. - Najgorzej to się bałas pewnie o tą chemię co ? (mama ) -Nie no chemia to jeszcze w miarę .. Mama w śmiech i mówi chyba nie załapałaś chemia miłosna .. A ja o szit mamo .. Daj spokój hhaah.. Mama mistrzu podpierdalania się ze mnie .. Dziena ./lokoko
|
|
 |
|
Dlaczego odpuściliśmy? Przecież mieliśmy tak wiele. Tak dużo kosztowało nas zbudowanie tego uczucia. Zapracowaliśmy sobie na nie, a później staraliśmy się, każdego dnia coraz bardziej. Aż w końcu wszystko runęło. Nadszedł dzień, kiedy obudziliśmy się i nie czuliśmy zupełnie nic. Staliśmy się sobie obcy i niepotrzebni. Ale dlaczego nie zawalczyliśmy ponownie? Co stanęło na drodze do naszego szczęścia i jak bardzo było to ważniejsze niż nasze uczucie? Czy jeśli przestaliśmy czuć, to ta miłość nigdy nie była prawdziwa? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Twoje dłonie są gdzieś pomiędzy moimi łopatkami i odpinają mój stanik. Twoje dłonie ściągają mi następnie go przez ręce, a potem jednym ruchem przyciągają mnie na powierzchnię Twojego ciepłego ciała. Twoje dłonie ściągają moje legginsy, dolną część bielizny. One wywołują dreszcze na moim ciele przy każdym muśnięciu. Są tak pewne, precyzyjne i doskonale znające mapę mojego ciała. Dłonie idealnie komponujące się z moimi pozbawiają mnie teraz ubrań, ale to oczy - spojrzenie, które nie wędruje za nimi, a wciąż przeszywa moje, te dwie źrenice otoczone błękitem tęczówek - rozbierają mnie bardziej, łapią za bordową kurtynę i odsłaniają moje serce.
|
|
 |
|
I może dla Ciebie to tak niewiele - rozłożenie rąk, sekundy czekania aż się przybliżę, zamknięcie mnie w uścisku. Powszechne zachowanie pospolicie zwane przytulaniem. Ja odnajduję pod tym całą serię ważnych szczegółów. Czuję Cię. Palce wędrujące po moim kręgosłupie, serce bijące nieopodal mojego, ciepły oddech na policzkach, wargach, czole - w zależności od chwili. Jestem najbliżej Twojego gorącego ciała i jestem Twoja, i podświadomie czuję jak chcesz mojej obecności i uchylasz mi drzwi do swojego świata.
|
|
 |
|
Jest dobrze tak, jak jest. I nagle pojawiasz się znowu, uśmiechasz się do mnie. Czuję, że jednak mogę Cię mieć ♥
|
|
 |
|
Cześć. Od dawna Cię nie widziałam. Żal ściska gardło gdy wspominam o tych starych planach...
|
|
 |
|
Zrób dziś coś, czego nie odważyłabyś się zrobić wczoraj. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Wiem, ze sama miłość nie wystarczy, ale Cie kocham.
|
|
|
|