 |
|
Tylko wiesz, nie daję rady już bez Ciebie . Tak po prostu .. Kocham Cie ./lokoko
|
|
 |
|
Ta bezsilność i zarazem bezradność, że nic nie mogę zrobić z moja miłością kompletnie nic. Siedząc na przerwie na przeciwko Ciebie , zrobiło mi się cholernie źle , łzy popłynęły mi po policzkach.. Bo to cholernie boli codziennie widzieć Cię , spędzać cały dzień z Tobą w szkole razem a tak jakby oddzielnie.. Bardzo nie dobrze bo wiesz nadal Cię kocham .. Nie mogę patrzeć jak chodzisz jakiś taki nieobecny przez kilka ostatnich dni, sprawia mi to ogromny ból bo tak naprawdę nie mogę Ci w żaden sposób pomóc , bo nas już nie ma ..a tak bardzo bym chciała podejść przytulić Cię i złapać Cię za rękę. Wiesz dzisiaj chciałam już podbiec do Ciebie powiedzieć Ci na ucho chodź ze mną z ostatniej lekcji muszę pogadać .. Wyjść z tej szkoły pójść gdzieś z dala od ludzi i opowiedzieć Ci wszystko, to co czuję ,że Cię kocham i czekać na Twoją reakcje .. I pomimo wszystko przytulic Cię i pocałować .. Tak .. Miałam taką ochotę ,wiesz już nawet chciałam Ci to wykrzyczeć.. Ale jakoś ocknęłam się /lokoko
|
|
 |
|
Długo dusiłam w sobie emocje licząc, że ogień wygaśnie. Teraz wiem, że to tylko go podsycało..
|
|
 |
|
Kocha każdy milimetr mojego ciała i kazdy zakamarek duszy. Nierówne cycki,pieprzyki na plecach i zielone oczy,hedonizm,ogień w oczach,wrażliwość. Kocha patrzeć na mnie gdy śpię i bezpretensjonalnie ślinie poduszkę. Chodze po domu calkiem naga nucąc coś pod nosem i najpiękniejsze jest to,że oprócz pożądania w Jego oczach maluję się duma. Duma z posiadania mnie. To takie irracjonalne. Jak mozna czuc sie dumnym z posiadania kogoś kto wiecznie drwi,nie zmywa i zapomina o Twoich urodzinach. Jak mozna kochac tak mocno kogoś kto zniszczył Ci tak wiele i pozbawił wiary w lepsze jutro. Nie moge pojąć dlaczego wciąż przytula mnie tak,ze wszystko inne mogloby nie istniec,dlaczego pozwolil mi na to,zebym streściła w Nim caly swój swiat,dlaczego uczynil mnie szczęśliwą mimo całego bagażu jaki niosę na barkach? Nasza milosc nie zna granic,drwi z moralności i kipi niedosytem. Nie moglo byc piękniej. Dziekuje Ci. / nervella
|
|
 |
|
Żeby był, żeby chciał być, żeby nie zniknął.
|
|
 |
|
On pomylił miłość z namiętnością, ona pomyliła pozory z prawdą.
|
|
 |
|
“Zrobiłabym dla Ciebie wszystko. A gdyby wszystko się skończyło, zrobiłabym dla Ciebie jeszcze więcej.”
|
|
 |
|
ciągle powtarzają "jesteś świetną dziewczyną. masz szanse na zajebiste życie." nikt tak naprawdę mnie nie zna. Łatwo jest stać z boku i oceniać mnie. Nikt tak naprawdę nie chce mnie poznać. Ludzie boją się mojej inności. Mojego charakteru. Nie wielu wie, że tak na serio jestem zwykłą dziewczyną, której życie jest kołem fortuny, która jak inne kocha, potrzebuje zrozumienia. Że jestem przepełniona kompleksami.
|
|
 |
|
Już nie mam siły udawać, że wszystko jest tak jak powinno. Zostałam sama ze wszystkim, to mnie tak strasznie przytłacza.
|
|
|
|