głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika katherinex3

Przyszłam oddać ci serce. Zabierz je. Chyba jednak nie miałeś racji  myśląc  że będzie bezpieczne w moich rękach. Przepraszam. Mam nadzieję  że wiesz  że każdy mój oddech przepełniony jest żalem  że nam nie wyszło. Chciałabym  żebyś miał świadomość  że te pokrwawione dłonie wcale nie miały zamiaru cię zniszczyć. Chciały cię ratować. Chronić przed złem  które mogło cię spotkać. Bałam się  że w końcu cię dopadnie. I kiedy ono cię znalazło i zaczęło wchłaniać się pod twoją skórę  z dnia na dzień zabijając cię coraz bardziej i mocniej  spojrzałam w lustro i udało mi się dostrzec to mordujące cię zło w sobie. Płaczem zabijam w sobie tęsknotę i staram się pogodzić złość ze smutkiem  który nie pozwala mi zapomnieć. Weź to serce  które jeszcze ostatkami sił daje radę żyć i żyj tak jak zawsze chciałeś. Z tą miłością  którą masz. Zostaw ja tam  w sobie. Nie próbuj znowu oddawać jej mnie. Ja tylko zmoczę ją łzami okaleczonej nadziei  że mogę dać ci szczęście.  dontforgot

dontforgot dodano: 28 października 2013

Przyszłam oddać ci serce. Zabierz je. Chyba jednak nie miałeś racji, myśląc, że będzie bezpieczne w moich rękach. Przepraszam. Mam nadzieję, że wiesz, że każdy mój oddech przepełniony jest żalem, że nam nie wyszło. Chciałabym, żebyś miał świadomość, że te pokrwawione dłonie wcale nie miały zamiaru cię zniszczyć. Chciały cię ratować. Chronić przed złem, które mogło cię spotkać. Bałam się, że w końcu cię dopadnie. I kiedy ono cię znalazło i zaczęło wchłaniać się pod twoją skórę, z dnia na dzień zabijając cię coraz bardziej i mocniej, spojrzałam w lustro i udało mi się dostrzec to mordujące cię zło w sobie. Płaczem zabijam w sobie tęsknotę i staram się pogodzić złość ze smutkiem, który nie pozwala mi zapomnieć. Weź to serce, które jeszcze ostatkami sił daje radę żyć i żyj tak jak zawsze chciałeś. Z tą miłością, którą masz. Zostaw ja tam, w sobie. Nie próbuj znowu oddawać jej mnie. Ja tylko zmoczę ją łzami okaleczonej nadziei, że mogę dać ci szczęście. /dontforgot

Ludzie uciekają  daleko i niepostrzeżenie. Myślą  że gdy wyjadą  wszystkie problemy zostaną w ich domach  za szczelnie zamkniętymi drzwiami. Podczas  gdy oni wiozą te problemy ze sobą  do swoich nowych  nieodkrytych przez serce miejsc. I na nic zdaje się ich ucieczka  pogoń za szczęściem  czy jak to jeszcze nazywają. Gdziekolwiek będziesz  zabierasz ze sobą wszystko  każdy kawałek duszy  najmniejszą część roztrzaskanego serca  a co najważniejsze samego siebie. Bo nie jesteś w stanie uciec przed czymś  co jest w tobie. Nie możesz wyjąć serca  włożyć do słoika  zakneblować pod łóżkiem i uciec. Po prostu nie możesz. Bo wtedy już zupełnie przestaniesz żyć.   yezoo

yezoo dodano: 28 października 2013

Ludzie uciekają, daleko i niepostrzeżenie. Myślą, że gdy wyjadą, wszystkie problemy zostaną w ich domach, za szczelnie zamkniętymi drzwiami. Podczas, gdy oni wiozą te problemy ze sobą, do swoich nowych, nieodkrytych przez serce miejsc. I na nic zdaje się ich ucieczka, pogoń za szczęściem, czy jak to jeszcze nazywają. Gdziekolwiek będziesz, zabierasz ze sobą wszystko, każdy kawałek duszy, najmniejszą część roztrzaskanego serca, a co najważniejsze samego siebie. Bo nie jesteś w stanie uciec przed czymś, co jest w tobie. Nie możesz wyjąć serca, włożyć do słoika, zakneblować pod łóżkiem i uciec. Po prostu nie możesz. Bo wtedy już zupełnie przestaniesz żyć. [ yezoo ]

Zapomnieć o przeszłości  pogodzić się z teraźniejszością  mieć nadzieję na lepszą przyszłość.

tysiacenieogarnietychmysli dodano: 28 października 2013

Zapomnieć o przeszłości, pogodzić się z teraźniejszością, mieć nadzieję na lepszą przyszłość.

Nie pytaj co u mnie  bo nie lubię przeklinać  nie pytaj jak między nami  bo nie potrafię dobrać odpowiednich słów. Polej mi kolejny kieliszek  obstaw fajka i usiądź obok czekając  aż słowa same zaczną cisnąć się na usta. Jest ich wiele  krzątają się w mojej głowie  ale boją się wypłynąć z myśli  bo nie chcą byś odszedł. Nie potrafię ranić  wystarczy moje cierpienie  wolę być słabsza  ale wiedząc  że jesteś tam szczęśliwy. Idzie Ci świetnie  radzisz sobie bez rodziny i dajesz radę z przeciwnościami. Odpuszczę sobie kazanie  nie będę zawracać Ci głowy  ale czasem naprawdę dobrze by było byś dał o sobie znak i zapewnił  że jesteś bezpieczny. Martwię się i choć za kilka dni znów Cię zobaczę to boje się  że wszystko co dobre pryśnie..  lajfisbrutal

lajf_is_brutal dodano: 27 października 2013

Nie pytaj co u mnie, bo nie lubię przeklinać, nie pytaj jak między nami, bo nie potrafię dobrać odpowiednich słów. Polej mi kolejny kieliszek, obstaw fajka i usiądź obok czekając, aż słowa same zaczną cisnąć się na usta. Jest ich wiele, krzątają się w mojej głowie, ale boją się wypłynąć z myśli, bo nie chcą byś odszedł. Nie potrafię ranić, wystarczy moje cierpienie, wolę być słabsza, ale wiedząc, że jesteś tam szczęśliwy. Idzie Ci świetnie, radzisz sobie bez rodziny i dajesz radę z przeciwnościami. Odpuszczę sobie kazanie, nie będę zawracać Ci głowy, ale czasem naprawdę dobrze by było byś dał o sobie znak i zapewnił, że jesteś bezpieczny. Martwię się i choć za kilka dni znów Cię zobaczę to boje się, że wszystko co dobre pryśnie.. [lajfisbrutal]

Ja naprawdę w Nas wierzyłam  wierzyłam w każde Twe słowo  ufałam bezgranicznie  stawiałam obłudną miłość na samej górze piramidy potrzeb. Niepotrzebne kłótnie  bolesne słowa wpajałam w nie pamięć. Stałam się zupełnie inną osobą  ograniczałam swe zajęcia. Robiłam wszystko by Cię nie zawieźć  łudziłam się  że z każdym dniem będzie coraz lepiej  a nasza miłość będzie wstanie przetrwać. Ale też bardzo szybko zawiodłam się na Twej osobie. Wbiłeś prosto w serce sztylet i choć powinnam Cię za to znienawidzić ja swą miłością rozpalam każdą swą cząstkę  by spokojne poczekać na daną chwilę i móc w samotności zakończyć kilka czynności.  lajfisbrutal

lajf_is_brutal dodano: 27 października 2013

Ja naprawdę w Nas wierzyłam, wierzyłam w każde Twe słowo, ufałam bezgranicznie, stawiałam obłudną miłość na samej górze piramidy potrzeb. Niepotrzebne kłótnie, bolesne słowa wpajałam w nie pamięć. Stałam się zupełnie inną osobą, ograniczałam swe zajęcia. Robiłam wszystko by Cię nie zawieźć, łudziłam się, że z każdym dniem będzie coraz lepiej, a nasza miłość będzie wstanie przetrwać. Ale też bardzo szybko zawiodłam się na Twej osobie. Wbiłeś prosto w serce sztylet i choć powinnam Cię za to znienawidzić ja swą miłością rozpalam każdą swą cząstkę, by spokojne poczekać na daną chwilę i móc w samotności zakończyć kilka czynności. [lajfisbrutal]

Życie jest   jak rozkołysana winorośl  Więc rozkołysz moje serce

tysiacenieogarnietychmysli dodano: 27 października 2013

Życie jest jak rozkołysana winorośl Więc rozkołysz moje serce

W noc taką jak ta zasiadam przy komputerze  układam dłonie na klawiaturze i tworzę. Komponuję  sklejam i doczepiam każdy wers  stylizuje zupełnie nowy styl i przyjemny naszym sercom bit. Roztrzepuję swe wspomnienia  obumieram zażalenia  aby wyznać miłość nie do odrzucenia.  lajfisbrutal

lajf_is_brutal dodano: 26 października 2013

W noc taką jak ta zasiadam przy komputerze, układam dłonie na klawiaturze i tworzę. Komponuję, sklejam i doczepiam każdy wers, stylizuje zupełnie nowy styl i przyjemny naszym sercom bit. Roztrzepuję swe wspomnienia, obumieram zażalenia, aby wyznać miłość nie do odrzucenia. [lajfisbrutal]

Próbowałam  naprawdę próbowałam nie wpaść w ten pieprzony harmider. Obiecałam sobie  że zajmę się rodziną i przyjaciółmi  a chłopaków zsuwałam na dalszy tor. Wcale nie potrzebowałam czułości  namiętności i słodkości. Miałam przyjaciół  łudziłam się  że to mi wystarczy  ale stawiając nas po roku ponownie na swej drodze ogromna gula stanęła mi w gardle  a słów zabrakło. Przetarłam swe żalem oblane tęczówki i próbując przejść obojętnie obok Ciebie przełknęłam ślinę. Nie udało się. Zakleszczyłeś się ze swym uczuciem. Ująłeś mnie swą czułością i pozwoliłam Ci wziąć za mnie odpowiedzialność. W pochmurną noc jak ta wyszeptaliśmy sobie dwa pełne uczuć słowa i nie mogąc opanować szczęścia wpadliśmy w siebie po uszy. Roztańczyliśmy się w swej namiętności i stojąc na środku ulicy oddaliśmy się tej chwili jak i magii. Poczułam obumarłe stado motyli i wtedy znów rozpoczęłam nowy rozdział swego życia. Lecz tym razem z Tobą.  lajfisbrutal

lajf_is_brutal dodano: 26 października 2013

Próbowałam, naprawdę próbowałam nie wpaść w ten pieprzony harmider. Obiecałam sobie, że zajmę się rodziną i przyjaciółmi, a chłopaków zsuwałam na dalszy tor. Wcale nie potrzebowałam czułości, namiętności i słodkości. Miałam przyjaciół, łudziłam się, że to mi wystarczy, ale stawiając nas po roku ponownie na swej drodze ogromna gula stanęła mi w gardle, a słów zabrakło. Przetarłam swe żalem oblane tęczówki i próbując przejść obojętnie obok Ciebie przełknęłam ślinę. Nie udało się. Zakleszczyłeś się ze swym uczuciem. Ująłeś mnie swą czułością i pozwoliłam Ci wziąć za mnie odpowiedzialność. W pochmurną noc jak ta wyszeptaliśmy sobie dwa pełne uczuć słowa i nie mogąc opanować szczęścia wpadliśmy w siebie po uszy. Roztańczyliśmy się w swej namiętności i stojąc na środku ulicy oddaliśmy się tej chwili jak i magii. Poczułam obumarłe stado motyli i wtedy znów rozpoczęłam nowy rozdział swego życia. Lecz tym razem z Tobą. [lajfisbrutal]

Boże pobłogosław chociaż tę miłość  którą wystawiłeś na próbę. Niech pył namiętności uskrzydla nasze więzi i ukoi ciepłym warkoczem promieni nasze uczucie  byśmy nie stracili nadziei. By kilometry  które nas dzielą prowadziły wyłącznie do miejsc  które nie prowadzą tylko do naszych snów. Szepnij mi na ucho od czasu do czasu czy jest tam bezpieczny i dbaj o Niego. Przyglądaj mu się z góry i odmawiaj jakichkolwiek przyjemności  które mogą jedynie doprowadzić Go do zguby. Chcę by był zdrowy  otul go opieką i nie pozwól skrzywdzić. Zezwalaj by wracał częściej i napawał mnie szczęściem. Podeprzyj naszą wiarę w ten związek i nie pozwól nikomu go zrujnować. Rzadko kiedy Cię o coś proszę  także błagam byś spełnił te jedno życzenie i miał go w swej opiece. Przyglądaj się mu częściej i ratuj przed kłopotami. Rozstaw każdy pionek soczystej gry w idealnym porządku  byśmy tylko mieli się dla siebie.  lajfisbrutal

lajf_is_brutal dodano: 26 października 2013

Boże pobłogosław chociaż tę miłość, którą wystawiłeś na próbę. Niech pył namiętności uskrzydla nasze więzi i ukoi ciepłym warkoczem promieni nasze uczucie, byśmy nie stracili nadziei. By kilometry, które nas dzielą prowadziły wyłącznie do miejsc, które nie prowadzą tylko do naszych snów. Szepnij mi na ucho od czasu do czasu czy jest tam bezpieczny i dbaj o Niego. Przyglądaj mu się z góry i odmawiaj jakichkolwiek przyjemności, które mogą jedynie doprowadzić Go do zguby. Chcę by był zdrowy, otul go opieką i nie pozwól skrzywdzić. Zezwalaj by wracał częściej i napawał mnie szczęściem. Podeprzyj naszą wiarę w ten związek i nie pozwól nikomu go zrujnować. Rzadko kiedy Cię o coś proszę, także błagam byś spełnił te jedno życzenie i miał go w swej opiece. Przyglądaj się mu częściej i ratuj przed kłopotami. Rozstaw każdy pionek soczystej gry w idealnym porządku, byśmy tylko mieli się dla siebie. [lajfisbrutal]

Nie wiem już kto tak naprawdę jest uwięziony. Ja w twoich ramionach czy Ty w moich myślach  lajfisbrutal

lajf_is_brutal dodano: 26 października 2013

Nie wiem już kto tak naprawdę jest uwięziony. Ja w twoich ramionach czy Ty w moich myślach [lajfisbrutal]

Ten kto pierwszy wyciągnie rękę po kłótni wcale nie jest stracony  on po prostu nie chce stracić.

tysiacenieogarnietychmysli dodano: 26 października 2013

Ten kto pierwszy wyciągnie rękę po kłótni wcale nie jest stracony, on po prostu nie chce stracić.

Talenciara teksty lajf_is_brutal dodał komentarz: Talenciara do wpisu 26 października 2013
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć