 |
|
Czasami chciałbyś skrawek nieba, ale się nie da
Nie ten czas, nie ten człowiek, nie ta planeta temat rzeka.
|
|
 |
|
Od kłamstwa, do wielu kłamstw - różne oblicza
Dla niektórych kłamstwo, to już nie wiem, sposób życia.
|
|
 |
|
Pamiętam nie jeden dzień i nie jeden moment
Nie jeden krok i nie jeden kilometr
Czas płynie, jednych łącząc, drugich dzieląc
Wszystko pamiętam choć tyle czasu upłynęło.
|
|
 |
|
Trzeba mieć odwagę, by zamiast biec- zacząć cofać, i mimo rozdartych serc wszystko zbudować od nowa.
Moje życie jest zbyt szybkie, pare osób mnie skreśliło.
|
|
 |
|
Ktoś ułożył ten plan precyzyjnie,
kiedy odchodzą szybko Ci, którzy żyli tak niewinnie.
|
|
 |
|
Kilka słów ma większą wartość niż diamenty, które są wieczne.
|
|
 |
|
Jestem oderwaną cząstką ciebie, chociaż udajesz, że ona nie istnieje. | Jodi Picoult
|
|
 |
|
Wieczorem całkiem zmęczona śledzę każdy wers w świetnej książce, upajam się jej treścią, by zapomnieć choć na chwilę o świecie. Zostaje porwana do romantycznej powieści dwójki głównych bohaterów, którzy zakleszczeni w niespełnionej miłości dają sobie świetnie radę. Dostrzegam w nich cechy naszego uczucia. Dostrzegam w nich Nas. Chore sytuacje, chore akcje, ale tak bardzo jednoczące Nas. Uśmiech ginie w smudze dymu, a ja słysząc krzyk, trzask i pisk rozpalam wszędzie światła analizując skąd dochodzi hałas. Krew w żyłach pulsuje, ręce się trzęsą, a widząc na balkonie oświetloną w świetle księżyca tak dobrze znaną mi twarz migiem podbiegam do okna. Szczęście przerasta moje ego i przytulając się do Twojej klatki piersiowej zaczynam płakać. Czuje się jak w bajce. Wieczór, księżyc balkon i On. - Mówiłem, że wrócę. - całujesz mnie w głowę i przerzucając mnie przez ramię rzucasz na łóżko, gdzie do samego rana wygłupiamy się w swych ramionach. [lajfisbrutal]
|
|
 |
|
Nasze pokolenie, nasączone bólem i łzami, wódką i fajkami. Pęknięte serca i poszarpane dusze. Sztuczne uśmiechy i sztuczne ciała. Fałszywe gesty i dwulicowe zachowania. Brudni, puści, zagubieni, samotni.
|
|
 |
|
Są takie chwile
jak sztylety rozrywaja duszę w kilka sekund
Obrazy w mojej głowie
nigdy ci o nich nie powiem.
|
|
|
|